Oficjalna strona Fundacji Emanio Arcus. Poprawa bezpieczeństwa poprzez informację, edukację i profilaktykę
Duży Fiat 125p

Duży Fiat 125p – garść ciekawostek

Nic tak nie upamiętnia czasów słusznie minionych, jak nasz Duży Fiat 125p. Nawet bezbłędny Bareja dołożył swoją cegiełkę do tej klasycznej historii…

Są rzeczy, które o polskiej motoryzacji po prostu trzeba wiedzieć. W dobie autonomicznych aut, napędów hybrydowych, technologii wykraczających poza granice wyobraźni ludzi epoki PRL, pielęgnowanie dobrych wspomnień jest naszym obowiązkiem. A jest w polskiej historii sporo ciekawostek, o których warto pamiętać. To informacje o dziejach polskich fabryk FSO i FSM, to pomysły polskich konstruktorów, którzy licznymi prototypami dawali sygnał że są gotowi stawać w szranki z zachodnim światem auto-moto. To wreszcie Duży Fiat 125p i jego bogate dzieje – zarówno w naszej Ojczyźnie, jak i poza jej granicami. W myśli pasjonatów klasyki motoryzacyjnej ten model pozostanie na zawsze. Ale są takie rzeczy, które każdy z nas powinien wiedzieć – i już.

Piękne lata – na przekór wszystkiemu

Duży Fiat 125p pojawił się w Polsce trochę niechciany. Mieliśmy już Warszawę 223 i 224, która spełniała oczekiwania i wcale nie potrzebowaliśmy nic lepszego. Tym bardziej, że społeczeństwo w krajach socjalistycznych raczej po prostu nie miało prawa mieć oczekiwań. Ale się pojawił. Zakupiona we Włoszech licencja niosła powiew nowoczesności. Dla przeciętnej polskiej rodziny Fiat stał się przyjacielem, towarzyszem wielu wspólnych chwil, rodzinną maskotką. Szanowany, pielęgnowany, szybko zyskał dobrą sławę auta na wskroś polskiego. Z tym modelem większość użytkowników wiąże wyłącznie pozytywne wspomnienia. A jazda nim kojarzy się z pięknym czasem bez pośpiechu, bez stresu, tak innym od współczesności.

Może wiesz, a może nie wiesz…

Zanim rozpoczęto produkcję tego samochodu w polskiej FSO, zanim w ogóle podjęto decyzję o zakupie licencji, premier Cyrankiewicz osobiście wykonał test. Podczas jazdy włoskim egzemplarzem, polski premier nieoczekiwanie zaczepił misą olejową w podłoże, co spowodowało uszkodzenie. Oczywiście w polskiej produkcji nie mogło się to wydarzyć – dokonano pierwszej modyfikacji świeżo zakupionego projektu Duży Fiat 125p. Zastosowano osłonę misy olejowej w postaci płaskowników, przymocowanych śrubami. Tak premier Cyrankiewicz przyczynił się do udoskonalenia tego auta – ciekawostka pierwsza.

Polacy podpisali odpowiednie dokumenty dotyczące zakupu włoskiej licencji na ten samochód już w 1965 roku, ale dopiero w listopadzie 1967 roku rozpoczęto masową produkcję. Należało przygotować fabrykę, stworzyć odpowiedni zespół, przeszkolić personel i dopiero ruszyć pełną parą. Za oficjalną datę ruszenia taśm produkcyjnych uważa się dzień 28 listopada 1967 roku, co oznacza że już za kilka miesięcy będziemy obchodzić pięćdziesięciolecie tego wydarzenia! Pięćdziesiąt lat pozytywnej historii w trudnych dla Polaków czasach – ciekawostka druga.

Historia warta uwagi

Duży Fiat 125p doczekał się licznych modyfikacji i unowocześnień. Przeznaczany był na przeróżne cele – jako wóz policyjny, karetka, limuzyna, dostawczak. Brał udział w produkcjach telewizyjnych, pościgach, scenach kaskaderskich. Miał świetne rezultaty jako auto sportowe, dlatego w tej roli występował bardzo często, odnosząc liczne sukcesy. Do największych zaliczyć należy rekord świata z 24 czerwca 1973 roku.

Duży Fiat 125p

źródło: wikipedia.org

Duży Fiat 125p na dystansie 25 000 kilometrów uzyskał największą na świecie średnią prędkość – 138,08 km/h! Był to najlepszy wynik od 1952 roku, kiedy to samochód Simca osiągnął średnio 117,6 km/h na tym samym dystansie. Było to głośne wydarzenie, transmitowane szeroko w mediach – ciekawostka trzecia.

Polska produkcja była sprawna i wypuszczano z fabryki liczne egzemplarze przeznaczone na eksport. Poc

Duży Fiat 125p

źródło: wikipedia.org

zątkowo docelowym rynkiem były oczywiście kraje obozu socjalistycznego, jak Czechosłowacja, NRD, czy Węgry. Dobra jakość i przystępna cena spowodowała, że nasz Fiat z powodzeniem odnalazł się także w takich państwach jak Norwegia, Szwecja, Dania lub Francja. Apetyty polskiego producenta rosły w miarę luzu, dawanego przez Partię i szybko spróbowano także negocjacji z dalej położonymi rynkami zbytu. W taki oto sposób Duży Fiat 125p zawędrował do Egiptu, gdzie w 1973 roku otwarto montownię składającą go z części transportowanych z Polski. Podobny interes zrobił Państwo Polskie w Kolumbii oraz Iraku – gdzie Fiat zebrał naprawdę doskonałe noty. W Iraku chwalono go za niezwykłą trwałość – samochód przez długie lata pozostawał odporny na korozję – ciekawostka czwarta.

Nasz polski celebryta

Duży Fiat 125p

źródło: pixabay.com

Fiat 125p był licznie wykorzystywany w kinematografii – głównie jako auto przeznaczone do pościgów (z uwagi na dynamikę jazdy), bądź scen z udziałem kaskaderów. Często stawiano egzemplarz przy okazji międzynarodowych targów – nie tylko motoryzacyjnych. Fiat 125p symbolizował polską myśl techniczną. Najbardziej znaną rolą jest chyba udział w obsadzie polskiego serialu z 1986 roku, gdzie jako żółta taksówka o numerze bocznym 1313 Duży Fiat jest bohaterem licznych przygód. Stanisław Bareja dołożył fantastyczną cegiełkę do fajnej historii polskiego klasyka.

Przeczytaj także o zagranicznych wojażach naszej innej gwiazdy:

Polonez FSO – światowe tournee naszej gwiazdy




  • Jacek

    Bardzo ciekawy tekst, liczę na kolejne równie udane.