Oficjalna strona Fundacji Emanio Arcus. Poprawa bezpieczeństwa poprzez informację, edukację i profilaktykę
klimatyzacja

Klimatyzacja podczas postoju? Mandat!

Włączona klimatyzacja podczas postoju auta może narazić kierowcę na mandat. Policja może zakwalifikować  ten czyn jako wykroczenie nawet na podstawie kilku przepisów!

Lato nieuchronnie zbliża się ku końcowi, ale pogoda przyzwyczaiła nas już do płatania niezłych figli. Upały mogą powrócić w październiku, potem w marcu – a może w miesiącach których byśmy o to nie podejrzewali. Klimatyzacja od dawna nie jest już luksusem w wyposażeniu auta – stała się standardowym wyposażeniem, bez którego większość kierowców nie wyobraża sobie podróży. Nie trzeba tropikalnych temperatur, żeby zdecydować się na lekkie chłodzenie. Nie każdy wie, że zatrzymawszy się pod sklepem czy biurem, można narazić się na przykre niespodzianki. Kiedy i za co kierowca chłodzący się klimą na parkingu może dostać mandat?

Postój z włączonym silnikiem

Przepisy mówią, że dozwolony jest postój pojazdu z włączonym silnikiem, jeżeli nie trwa dłużej niż jedną minutę. Klimatyzacja, która działa wyłącznie wtedy gdy silnik pracuje, zmusza nas czasem do takich zachowań. Dla przykładu – upał, samochód stał na słońcu przez dłuższy czas. Kierowca podchodzi, wietrzy auto, uruchamia silnik i pozostawia na chwilę z włączoną klimatyzacją – by nie wsiadać do piekarnika. Całkiem rozsądne, ale nie dozwolone. Chyba, że trwało to krócej niż… właśnie tak, minutę. Ciekawostka: wiele aut (te posiadające turbinę głównie) posiada w instrukcji użytkowania zapisane zalecenie, by po zakończonej jeździe pozostawić samochód z włączonym silnikiem na dwie – trzy minuty. Są to seryjne modele, formalnie dopuszczone do ruchu na terenie Rzeczypospolitej.

Postój na terenie miasta

Jeżeli ten niecny proceder będzie miał miejsce w terenie zabudowanym, policja z przyjemnością zastosuje dodatkowo art. 60 ust.2 pkt 3 – nakładający sankcję za pozostawienie pracującego silnika podczas postoju w obszarze zabudowanym właśnie. Klimatyzacja nie ma tu już nic do rzeczy. Mandacik w wysokości 100zł, zgodnie z taryfikatorem, grozi za takie wykroczenie. Oczywiście, należałoby udowodnić że postój trwał dłużej niż minutę. Nie brakuje co prawda odważnych, którzy próbują negocjować lub zaprzeczać – bardzo rzadko jednak opłaca się taka kłótnia. Tym bardziej, że taki kierowca, chłodzący się na parkingu, ryzykuje nie tylko stówkę na podstawie art. 60 kodeksu wykroczeń.

Stoisz? Emitujesz spaliny? Zapłacisz

klimatyzacja

Poza nałożeniem mandatu za postój w terenie zabudowanym, policja może uznać że kierowca łamie też inny przepis. Sankcja grozi również, gdy samochód jest używany „w sposób powodujący uciążliwości związane z nadmierną emisją spalin do środowiska lub nadmiernym hałasem”. Jest ona bardziej dotkliwa – można „zarobić” 300zł. Zdarza się, że włączona klimatyzacja faktycznie wpływa na nico głośniejszą pracę silnika, czasem włączy się dodatkowo dmuchawa – wszystko to może powodować dyskomfort mieszkańców. Ale żeby zaraz mandat?

A to niestety nie wszystko. Należy wystrzegać się również wysiadania z samochodu, kiedy silnik jest włączony. Za oddalenie się od takiego auta grozi symboliczne 50zł kary. Warto zapamiętać tych kilka zasad, żeby uchronić się przed mandatem za coś, co trudno nazwać poważnym wykroczeniem.

Przeczytaj także:

Cyfrowy dowód rejestracyjny jeszcze w tym roku?




  • Artur_Be

    Jeden z wielu prawnych absurdów. Czyli w zimowy pkranek mam ruszyć z parkingu z zamarzniętymi i zaparowanymi szybami? Brawo, ustawodawco!