Lamborghini Diablo — idealna lokata kapitału

0
5
Lamborghini Diablo

Lamborghini Diablo — idealna lokata kapitału

Niektóre samochody są jak wino – z wiekiem szlachetnieją i stają się coraz więcej warte. Choć większość aut wraz z biegiem lat jedynie starzeje się i rdzewieje, jest kilka takich, które są motoryzacyjnymi „białymi krukami”. Szukając pomysłu na inwestycję, warto zastanowić się nad inwestycją w samochody. A jeśli mamy nieograniczoną ilość pieniędzy, wybór może być tylko jeden: Lamborghini Diablo. Oto kilka powodów, dla których warto zainwestować właśnie w ten samochód.

Lamborghini Diablo – historia modelu

Lamborghini Diablo miało być jednym z najszybszych seryjnie produkowanych samochodów świata. Aerodynamiczna, nieco agresywna sylwetka, przyśpieszenie do setki w niespełna 4,5 sekundy, maksymalna prędkość na poziomie 327 km/h oraz charakterystycznie otwierane drzwi niemal od razu sprawiły, że Diablo stało się kultowym modelem.

Przez 11 lat, od 1990 do 2001 roku włoski producent wypuścił na rynek kilka modeli Diablo w 2884 sztukach. Auto zostało zapamiętane, jako szybka, superszybka, superluksusowa i droga bestia. Być może właśnie dlatego szybkie i bezkompromisowe Lamborghini Diablo do dziś jest jednym z najbardziej pożądanych samochodów świata. Auto przyciąga nie tylko fanów motoryzacji, lecz także inwestorów, którym coraz ciężej jest znaleźć ten model Lambo na sprzedaż.

Lamborghini Diablo – turkusowa wersja Diablo GT

Lamborghini DiabloLamborghini Diablo w wersji GT po raz pierwszy zostało zaprezentowane w 1998 roku. Już wtedy wiadomo było, że limitowana wersja modelu, z silnikiem o mocy 575 KM będzie jednym z najbardziej pożądanych samochodów świata. Włoski koncern wypuścił na rynek jedynie 83 sztuki tego modelu. Jedna z nich, w wersji turkusowe w 2014 roku została wystawiona na aukcję. Warto wspomnieć, że aż 80 z 83 sztuk Diablo GT zostało pomalowanych właśnie na kolor turkusowy.

Egzemplarz wystawiony na aukcję był niemal nowy, ponieważ właściciel tego cuda od nowości przejechał niecałe 700 kilometrów. 12-cylindrowy silnik widlasty o pojemności 6 litrów, 575 KM oraz przyśpieszenie do setki na poziomie 3,4 sekundy. Pytanie było tylko jedno. Ile trzeba zainwestować, aby stać się właścicielem tego Lambo? Japoński właściciel tego egzemplarza wycenił samochód na 450 000 euro, czyli około 2 miliony złotych. Jak można się było spodziewać, bardzo szybko znaleźli się amatorzy chętni na zakup. Z pewnością za kilka lat stawka zostanie jeszcze podbita.

Lamborghini Diablo – ostatnia sztuka została sprzedana

Lamborghini DiabloFani motoryzacji doskonale wiedzą, że włoski koncern Lamborghini został wykupiony przez niemieckiego Volkswagena. Tuż przed przejęciem marki z linii produkcyjnej zjechał model Lamborghini Diablo SV. W 2016 roku na aukcjach pojawiła się ostatnia sztuka Lamborghini, która została wyprodukowana: Lamborghini Diablo SV w kolorze Pearl Red/Orange. Egzemplarz trafił do swojego brytyjskiego właściciela w grudniu 1999 roku. Niespełna 7 lat później Lambo miało przejechane niewiele ponad 51 tysięcy kilometrów. Znów dość szybko znaleźli się chętni, którzy chcieli w nie zainwestować.

Lambo, które pojawiło się na aukcji, było niemal w idealnym stanie. Choć na lakierze widoczne były niewielkie zarysowania a we wnętrzu zużycie niektórych elementów, auto i tak prezentowało się perfekcyjnie. Remont podwozia i zawieszenia warty ponad 10 tysięcy funtów i analiza geometrii nadwozia pozwoliły przywrócić je do fabrycznego stanu. A ile trzeba było zapłacić? Jedni stwierdzą, że to nierzeczywiste pieniądze, inni natomiast, że to rozsądna kwota na porządną inwestycję. Za ostatnią sztukę Diablo SV w kolorze Pearl Red/Orange trzeba było zapłacić niewiele ponad 170 tysięcy funtów. Kto da więcej?