Oficjalna strona Fundacji Emanio Arcus. Poprawa bezpieczeństwa poprzez informację, edukację i profilaktykę
przewóz osób

Przewóz osób – będą nowe przepisy.

Choć skarg było wiele, podobnie jak i wątpliwości co do firm prowadzących przewóz osób bez licencji, UOKiK co do samej usługi wypowiadał się zazwyczaj pozytywnie…

Rozwój usług transportowych, na którym furorę robi m.in. Uber i inne organizacje poruszające się poza licencją obowiązującą taksówkarzy, wymusił nowe regulacje. Ku uciesze korporacji taxi, i przy jęku zawodu Ubera, nadchodzą zmiany. Rządowe Centrum Legislacji ogłosiło niedawno, że pracuje nad nową ustawą o transporcie drogowym – a we wrześniu pojawił się projekt nowego prawa. Przewóz osób zostanie tym samym ujednolicony, dając równe szanse tradycyjnym taksówkom i nowoczesnym usługom, opartym o aplikacje mobilne. Już wiadomo, że będzie wokół tego projektu sporo zamieszania.

Uber i jemu podobni

przewóz osób

Nielicencjonowany przewóz osób to proceder, z którym taksówkarze borykają się od zawsze. Czasem z lepszym, czasem z gorszym skutkiem. Tymczasem Uber od 2014 roku systematycznie zwiększał wolumen rynkowy, dziś chwaląc się milionem użytkowników. Tak pokaźny udział w oczywisty sposób godzi w interesy rodzimych przedsiębiorców – to znaczy taksówkarzy. Oskarżają oni tę i podobne firmy o nieuczciwą konkurencję, polegającą na świadczeniu bądź co bądź dość odpowiedzialnej usługi jaką jest przewóz osób – bez obowiązkowej dla taxi licencji. Ponieważ postępu technologicznego nie da się zatrzymać – tak samo jak konkurencji na rynku – ustawodawca postanowił uregulować ten obszar na nowo.

Każdy przewóz osób równie legalny

Choć skarg było wiele, podobnie jak i wątpliwości co do firm prowadzących przewóz osób bez licencji, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów co do samej usługi wypowiadał się zazwyczaj pozytywnie. Jedyną obiekcją był brak regulacji. Ministerstwo Rozwoju również obserwowało rozwój nowych podmiotów organizujących przewóz osób raczej z przychylnością. Niemniej, konieczność ustawowego nakreślenia ram działania na rynku, wydawała się oczywista. Intencja ustawodawcy, wyrażona w uzasadnieniu do projektu nowej ustawy, jest jasna. Należy zapewnić równe warunki rozwoju wszystkich firm świadczących podobne usługi – zachowując przy tym możliwie najwyższy poziom jakości oraz bezpieczeństwa pasażerów.

Jakie zmiany w przepisach?

Projekt wprowadza obowiązek licencji na wszystkie podmioty, oferujące przewóz osób. To ukłon w kierunku taksówkarzy – ale również obiektywne rozwiązanie dające pewną sprawiedliwość w traktowaniu podmiotów. Ponieważ usługi za pośrednictwem aplikacji mobilnej dawały pewnego rodzaju nieścisłość co do podmiotowości Ubera czy kierowców zarabiających na usłudze, projekt wprowadza też definicję. Pośrednictwo w przewozie osób zostanie więc jasno określone, nie dając możliwości dowolnej interpretacji. Do ustawy wpisano ponadto obowiązek niekaralności kierowcy, co w znaczny sposób ma wpłynąć na bezpieczeństwo pasażera.

Kierowca zrzeszony w ramach sieci prowadzonej za pomocą aplikacji mobilnej, zostanie obarczony pewnymi obowiązkami. Oferując przewóz osób, kierowca będzie musiał ewidencjonować i archiwizować przez 5 lat rejestr wszystkich otrzymanych zleceń, a także zleceń przekazanych innym podmiotom. W przypadku firm zrzeszających kierowców, pojawi się obowiązek ewidencjonowania także danych dotyczących ich ubezpieczenia OC, NNW, badań technicznych.

Nowe uprawnienia ITD.

Inspekcja Transportu Drogowego, w razie zanotowania nieprawidłowości lub stwierdzenia braku licencji, będzie mogła znacznie utrudnić – lub w ogóle zablokować działalność przewoźnika. Na wniosek ITD, Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej zablokuje aplikację, numery telefonów, aktywne platformy nieuczciwych przedsiębiorców. Przewóz osób będzie mógł zostać uniemożliwiony aż do uzupełnienia niezbędnych uprawnień. Licencja będzie mogła również zostać cofnięta, a kary jakie przewiduje nowa ustawa w razie nieprawidłowości, są znaczne (od 2 do ponad 100 tysięcy).

Uber już zapowiedział, że zamierza nadal rozwijać się w Polsce, respektując nowe warunki. Inne podmioty zapewne będą podobnego zdania – gdyż jest to rynek, jak widać, wciąż rozwijający się.

Czytaj także:

Zakaz wyprzedzania dla tirów – kiedy nowe przepisy?




  • Tomasz Rogoziński

    I co to już wszystko ? A co z kasami fiskalnymi, taksometrami , badaniami psychotechnicznymi co 5 lat i innymi bzdurami typu pieczątka w dowodzie rej. TAXI utrudniająca sprzedaż samochodu po taksówce. To mają być równe szanse ? Dla mnie to jest rozwiązanie dobre tylko dla Ubera. Ktoś w rządzie albo z rodziny zapewne wypożycza samochody Uberowcom i ma w tym interes.

  • tom

    Nie widzisz, że posmarował uber – mają nas w dupie. Ja nie zagłosuję więcej na PIS – bardzo się przejechałem ;(