Oficjalna strona Fundacji Emanio Arcus. Poprawa bezpieczeństwa poprzez informację, edukację i profilaktykę
Siostry Godlewskie - wypadek

Siostry Godlewskie – niebezpieczny wypadek Esmeraldy

Siostry Godlewskie – wypadek Esmeraldy

Siostry Godlewskie są w ostatnim czasie jednymi z najpopularniejszych osobowości polskiego internetu. Kiedy zadebiutowały w sieci, śpiewając znane wszystkim świąteczne przeboje, nikt nie spodziewał się, że ich występy osiągną rekordowe liczby wyświetleń. Dziś duet sióstr Godlewskich stara się zająć stałe miejsce wśród gwiazd polskiego internetu. Może właśnie dlatego jedna z sióstr, Esmeralda, kilka dni temu poinformowała internatów o swoim „zagrażającym życiu” wypadku samochodowym. Sprawdziliśmy, dlaczego doszło do tego zdarzenia oraz czy wypadek siostry Godlewskiej naprawdę był tak bardzo niebezpieczny.

Siostry Godlewskie – szczegóły wypadku Esmeraldy

Siostry Godlewskie

W ostatnich dniach pogoda nie rozpieszczała kierowców. Temperatury poniżej zera, miejscowe opady śniegu oraz bardzo silny wiatr. Taka pogoda sprzyja wypadkom i kolizjom drogowym, które bardzo często okazują się tragiczne w skutkach. Przekonała się o tym Esmeralda Godlewska. Kilka dni temu auto celebrytki wpadło w niebezpieczny poślizg. Podczas nagrywania filmiku, kobieta straciła panowanie nad kierownicą a jej auto wypadło z jezdni. Złe warunki drogowe? A może lekceważenie podstawowych zasad bezpieczeństwa na drodze? Niezależnie od przyczyn poślizgu, na szczęście Esmeraldzie nic poważnego się nie stało. Kobieta doznała tylko powierzchownych obrażeń. Jednak już w drodze do szpitala miała czas i możliwość, aby informacje na temat zdarzenia oraz zrobione zdjęcia umieścić w sieci.

Esmeralda niemal od razu „pochwaliła” się na jednym z portali społecznościowych o zaistniałej sytuacji. Gwiazda internetu napisała, że „otarła się o śmierć”, oraz że „niebezpieczny incydent mógł mieć tragiczny finał”. Celebrytka umieściła bardzo długi wpis, w którym mówi m.in. o przewartościowaniu życia i cieszeniu się każdą chwilą:

„- Dzisiejsze otarcie się o śmierć, uświadomiło mnie, aby zawsze cieszyć się chwilą obecną, nie zamartwiają się przeszłością bądź co ważniejsze przyszłością… bo nigdy nie mamy pewności czy nadejdzie. Ja wbrew zaistniałej sytuacji, czyli straceniu kontroli nad pojazdem, lekka jazda figurowo-powietrzna na lodzie, dalej jestem, dalej mam szanse żyć. Widocznie mam nadal misje do spełnienia na ziemi… Dziękuję. Pamiętajmy, aby doceniać każdy moment… – „

Siostry Godlewskie – niepotrzebne wyolbrzymianie zdarzenia?

Czy wypadek siostry Godlewskiej rzeczywiście był tak niebezpieczny? Można mieć co do tego pewne wątpliwości, ponieważ kobieta miała możliwość zrobić zdjęcia wszystkiego, co się dzieje. Gdyby rzeczywiście poślizg zagrażał życiu Esmeraldy, czy miała być czas oraz przede wszystkim, czy myślałaby o tym, aby robić zdjęcia?

Internauci bardzo krytycznie podeszli do zdarzenia. Na celebrytkę wylała się fala hejtu, ponieważ zdaniem internautów, nie powinna wyolbrzymiać sytuacji i umieszczać tak szczegółowej relacji w sieci. Już kilka minut pod postem informującym o zdarzeniu pojawiły się następujące komentarze:

„Nie było tak tragicznie skoro pomyślałaś o tym, aby wyjąć telefon i zdjęcia porobić. Zdrowia życzę”
„Wiem co to znaczy mieć wypadek samochodowy …i na pewno człowiek nie myśli o tym żeby dodac to na instagra”
„Jak mialam wypadek to nie «chwalilam» sie tym w necie ..”

Czy rzeczywiście Esmeralda powinna być tak ostro oceniona przez fanów? Nie ulega wątpliwości, że auto celebrytki wpadło w poślizg, a takie sytuacje bardzo często kończą się tragicznie. W tym przypadku nic się nie stało, więc może nie warto było robić tak wyolbrzymiać tego zdarzenia? Patrząc na zaistniałą sytuację w kontekście wszystkich wypadków, które mają miejsce na polskich drogach, można uznać to zdarzenie za błahe. Nic więc dziwnego, iż zdaniem internautów był to kolejny zabieg siostry Godlewskiej, aby zwiększyć swoją popularność w sieci.

 

Siostry Godlewskie – wypadek drogą do kariery?

 

Bez wątpienia siostry Godlewskie wykorzystają jeszcze wiele taktyk, aby na stałe zagościć w polskim internecie. Ta sytuacja, choć jest nieco infantylna pokazuje jednak, w jak łatwy sposób może dojść do niebezpiecznego zdarzenia na drodze. Powinna być to przestroga dla tych, którzy bagatelizują zakaz korzystania z telefonów komórkowych podczas jazdy oraz którzy nie zwracają uwagi na złe warunki atmosferyczne. Takie zdarzenia jak wypadek siostry Godlewskiej w wielu przypadkach kończą się tragicznie. Pamiętajmy o tym, kiedy następny raz sięgniemy po telefon w trakcie prowadzenia auta.

Przeczytaj również:

WOŚP 2018 – aukcje motoryzacyjne