Oficjalna strona Fundacji Emanio Arcus. Poprawa bezpieczeństwa poprzez informację, edukację i profilaktykę
strefa płatnego parkowania

Strefa płatnego parkowania – jak jest naprawdę?

Wątpliwości, jakie przez ostatnie lata były przyczyną wielu konfliktów, są już chyba wyjaśnione. Strefa płatnego parkowania jest płatna – bez wyjątków.

Ciągłe zmiany w przepisach, niejasności i miliony interpretacji powodują, że przeciętny zwykły człowiek traci orientację jak powinny być i jak się należy zachować. Jeszcze na początku 2017 roku wydawało się, że strefa płatnego parkowania nie zawsze i nie wszędzie jest rzeczywiście płatna. O poniektórzy mieli nadzieję, że jednak uda się uniknąć opłat. Byli tacy, którzy pewni swego, jawnie i ostentacyjnie nie wnosili opłaty za parking. Nie skończyło się to dobrze, a niejasność prawa w tym zakresie odbiła się – jak zwykle – na portfelu kierowców.

Zmiany, zmiany…

Rozporządzenie, które budziło tyle wątpliwości, zawierało zapis: „W strefie oznakowanej znakiem D-44 miejsca dla postoju pojazdu samochodowego wyznacza się znakami pionowymi określonymi w pkt 5.2.18 oraz znakami poziomymi określonymi w załączniku nr 2 do rozporządzenia w: pkt 5.2.4, pkt 5.2.6 i pkt 5.2.9.2.”. Nakaz jednoczesnego oznakowania pionowego i poziomego, który według wielu wynikał z Rozporządzenia, otwierał drogę do nierozważnych posunięć kierowców, którzy próbowali uniknąć opłaty, powołując się na te właśnie przepisy. Zarządcy miejskich stref twardo bronili jednak swojego stanowiska, egzekwując kary za brak wniesionych płatności. Konflikty trwały i trwały, aż wreszcie ktoś postanowił dokonać kolejnej zmiany…

Ostateczne rozwiązanie

Strefa płatnego parkowania, która została wyznaczona przez zarządcę, jest płatna w całym jej obrębie. Nie tylko w miejscach, które są stricte wyznaczone i oznaczone liniami poziomymi. Tak mówi art. 13b ust. 1 Ustawy o drogach publicznych. Ten zapis ostatecznie rozwiązuje kwestię ewentualnych sporów i nieścisłości. Opłata pobierana jest za parkowanie samochodów w strefie płatnego parkowania. Zapisy Ustawy nie uściślają w jaki sposób należy wyznaczyć miejsca parkingowe. W chwili obecnej kierowca nie ma żadnych podstaw, aby unikać opłaty. Strefa płatnego parkowania obowiązuje wszędzie tam, gdzie stoi znak o tym informujący – niezależnie czy jest to znak poziomy, czy pionowy.

strefa płatnego parkowania

Parkuj i płać

Obowiązek uiszczania opłaty jest niepodważalny. Ale zdaje się, że kierowcy w większości polskich miast mają większe problemy niż wrzucenie monety do parkometru. W chwili obecnej zagęszczenie jest tak duże, że trudność nastręcza znalezienie w ogóle miejsca do zaparkowania. Zmorą kierowców staje się raczej parkowanie w nieodpowiednich miejscach – lub w sposób jaki utrudnia ruch albo zaparkowanie innym. Wolna amerykanka, która ewidentnie wynika z braku odpowiedniej ilości dobrze oznakowanych miejsc, sprawia że strefa płatnego parkowania nie jest przyjazna kierowcom. I wcale nie chodzi już o opłaty. Nawet licząc, że – zgodnie z zapowiedziami – wkrótce wejdą przepisy zwalniające właścicieli aut z napędem hybrydowym i elektrycznym  z opłat, problem ten pozostaje.

Jedno jest pewne – nie ma prawnej możliwości uniknięcia opłaty za parking w obrębie strefy.

Przeczytaj także:

Parkomaty – niezgodne z prawem?