Oficjalna strona Fundacji Emanio Arcus. Poprawa bezpieczeństwa poprzez informację, edukację i profilaktykę
zmiana przpisów

Zmiana przepisów, czyli nie unikniemy mandatu z „suszarki”?

Zmiana przepisów, na czyją korzyść?

Proponowana zmiana przepisów została zainicjowana przez Ministerstwo Rozwoju  dotyczy tzw. ‚”suszarek” używanych przez policjantów, które wzbudzają wiele kontrowersji wśród kierowców.  Faktem jest, że polskie sądy coraz częściej rozpatrują sprawy nieprzyjęcia mandatu z powodu przekroczenia prędkości. Sami kierowcy mają większą świadomość, że mierniki laserowe, dzięki którym funkcjonariusze kontrolują naszą prędkość nie są dokładne, bo wymagają naprawdę dużej dokładności przy wykonywaniu pomiaru i… no właśnie, nie mają możliwości identyfikacji pojazdu.

I tutaj , Ministerstwo Rozwoju wychodzi z propozycją nowelizacji ustawy dotyczącej precyzji urządzeń. Otóż, będą one musiały spełnić dodatkowy wymóg – rejestrację obrazu identyfikowanego samochodu. Treść samego rozporządzenia, która do tej pory brzmiała „Konstrukcja i wykonanie przyrządu powinny zapewniać wskazanie pojazdu, którego prędkość została zmierzona” zostanie zmieniona na „Konstrukcja i wykonanie przyrządu powinny umożliwiać użytkownikowi przyrządu wskazanie pojazdu, którego prędkość została zmierzona”.

Zmiana przepisów, co to oznacza?zmiana przepisów

A no to, że pierwotna ustawa była dużo bardziej precyzyjna. Do rąk policji trafią nowe urządzenia z rejestracją obrazu, które dopiero zaczną wchodzić do obiegu, stare będą dalej w użytku. Co za tym idzie, walka z policją i przyznanymi mandatami będzie dużo trudniejsza, ponieważ oni „powinni mieć możliwość” wskazania pojazdu, ale wcale nie muszą. Najgorsze jest to, że problem nie tkwi w samej zmianie przepisów. Problemem jest, że Polska Policja nie jest wyposażona w odpowiedni, profesjonalny, dokładny sprzęt, a identyfikacja pojazdu zazwyczaj polega na zeznaniach funkcjonariusza. Nowelizacja ustawy z pewnością utrudni kierowcą walkę o anulowanie mandatu.

Obecnie Polska Policja jest w posiadaniu 1700 sztuk radarów Iskra-1 i Ultralyte LT1. Są one na tyle niedokładne, że nie radzą sobie przy większej ilości samochodów na drodze. Często zdarza się, że wyłapuje nie ten samochód, który jest kontrolowany przez osobę wykonującą pomiar.

Przeczytaj też: Radarowa kontrola prędkości urządzeniem Iskra 1 jest nieważna?