Citroen C1 II Airscape 82KM Pure Tech

0
231

Citroen C1 II

Citroen C1 II Airscape 82KM, zwany cytrynką, choć zdecydowanie uważam, że to określenie bardzo mu umniejsza. Mały samochodzik, o możliwościach miejskich i takie też było zamierzenie. C1 nie udaje samochodu o klasę wyżej, nie jest stylizowany na klasę wyżej i wcale nie potrzebna mu klasa wyżej. Jest idealny dla każdego mieszczucha, który nie ma wygórowanych wymagań.

Citroen C1 II Airscape 82KMCitroen C1 II, którym jeździliśmy to druga generacja modelu. Wizualnie to niewielki samochód choć nieco większy od swojego poprzednika, lekko designerski i niewątpliwie przyciągający wzrok. Należy obok Peugeota 108 i Toyota Aygo II do tzw. “czeskich trojaczków”. Jednak trzeba przyznać, że na ich tle wyróżnia się znacznie. Po pierwsze jest znacznie odważniejszy i chyba pokuszę się o stwierdzenie, że także bardziej dynamiczny.
Citroen w nowych modelach stawia na personalizację. Dlatego i w tym przypadku klient może dobrać sobie odpowiednie funkcje i kolory.

Coraz częściej stawia się na indywidualność, a marka wychodzi naprzeciw tym trendom, także w przypadku Citroena C4 Cactus.
Płyta podłogowa to wzmocniona i ulepszona wersja z pierwotnego modelu. Poprawiono, jakość wnętrza dzięki użyciu trwalszych materiałów. Miejsca w środku jest niewiele, jednakże cztery osoby zmieszczą się bez większych problemów.

Pod warunkiem, że nie przekraczają magicznej granicy ok. 1,8m. Jeśli już uda nam się wejść do samochodu to trzeba przyznać, że przednie fotele jak i ten z tyłu są bardzo wygodne. W środku jest skromnie, ale nowocześnie. Niewielkie, okrągłe zegary i kilka przycisków na kierownicy, a także prosty w użyciu system sprawia, że auto jest funkcjonalne i wygodne w użyciu jednocześnie.

Citroen C1 II Airscape 82KM – wygląd

Citroen C1 II Airscape 82KMW samochodzie dominuje czarno – szara stylistyka. Natomiast wygląd zewnętrzny zachwyca potrójnie po pierwsze, dlatego, że samochód jest czarny, po drugie dlatego, że łączy się z czerwonymi elementami, a po trzecie dlatego, że ma otwierany dach. Nie jakiś tam lufcik, pięknie rozsuwa się cały, składając się w harmonijkę. Szkoda tylko, że pogoda taka brzydka, bo mieliśmy ochotę pojeździć z wiatrem we włosach, a bynajmniej ja miałabym, w czym mieć ten wiatr.
Jeśli spojrzymy na to auto, to wydaje się, że jeździ wolno, głośno i tylko do 50km/h. Nic bardziej mylnego!

Rozpędza się świetnie! Przyspieszenie też jest zadowalające. Byłam pod wrażeniem, bo testowaliśmy podobne samochody i nie jeździły tam jak ten, nie były urocze jak ten, nie były przyjemne w użyciu tak jak ten. Oczywiście najlepiej jedzie się w maksymalnie dwie osoby, bo wtedy można poczuć walory poruszania się tym autem. Przy większej liczbie pasażerów nasza “cytrynka” jest już nieco obciążona.
Na koniec muszę napisać o tym, co mnie urzekło! Oprócz wyglądu, było to spalanie.

Utrzymywało się ono na poziomie ok. 5l/100km., a w trasie nawet poniżej tej cyfry. Generalnie jest to samochód dla każdej kobiety, która potrzebuje poruszać się po mieście, pojechać na zakupy albo do pracy. Również dla takiej, która potrzebuje odwieźć swoje dziecko do szkoły bądź wyjechać za miasto odpocząć, czy do rodziny.

Citroen C1 II Airscape 82KM – Technicznym okiem

Citroen C1 II Airscape 82KMAuto nad wyraz miłe w obsłudze, dynamika zwykle w takich autach jest wątpliwa, kiedy sobie przypomnę jazdę pandą to Citroen C1 II jest bolidem f1 choć moc jego jest podobna a moment obrotowy odrobinę mniejszy. Skąd więc takie cuda? Pierwsze że autko ma motorek zoptymalizowany czyli rozwijanie mocy i momentu obrotowego jest daleko lepsze od konkurencji co bezpośrednio przekłada się na dynamikę tego smarkacza. Oczywiście jest to głównie zasługa Toyoty które dała technologię zmiennych faz rozrządu dla wszystkich trojaczków z Kolina.

Następną rzeczą jest jego masa która w Citroen C1 II wynosi jedynie 840kg co gwarantuje i dynamikę i niskie spalanie ale też i dobre hamowanie bo bezwładność mała. Zawieszenie jest zestrojone dość sportowo więc trzymanie drogi jak na tą klasę wyśmienite. Citroen C1 II Airscape 82KMJak sobie przypomnę poprzednią generację C1 czyli auta dla akwizytora i handlowca to teraz Citroen ma szansę załapania się półkę wyżej, śmiało może to być auto dla gospodyni czy studenta, takie pierwsze auto w życiu lub drugie w rodzinie.

Wersja przez nas testowana była wyposażona w szersze koła, sportowe fotele oraz odsuwany dach co jest fantastycznym posunięciem tyle że wtedy w połączeniu z klimą cena wystrzeliwuje ponad 40tys pln co już raczej dla studenta nie jest dostępne no chyba że studenta medycyny….
Moje wrażenia są bardzo pozytywne bo widać duży postęp w stosunku do poprzedniej wersji, widać bardziej sportowy sznyt i jest to dobry kierunek bo daje lekki posmak emocji.

Daria Pacańska/Paweł Kubalski