Polowanie na klasyki – Skoda 105s

648

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Do tej pory w moim cyklu „Polowanie na klasyki” mogliśmy oglądać auta wrastające w ziemie,  zapomniane, były również te zachowane w oryginalnym stanie przechowywane w garażach oraz i te uratowane od śmierci. Dziś czas na chyba najlepszy gatunek klasyka. Klasyk użytkowany codziennie i to co lepsze przez pierwszego właściciela. 

Zaczynając standardowo wedle tytuły wpadła nam na celownik dzisiejszego artykułu pewna Skoda 105s, lecz zanim coś więcej powiem o tym egzemplarzu tradycyjnie przypomnijmy troszkę faktów z historii tego modelu. Skoda 105s była produkowana ponad dekadę, pierwsze egzemplarze zjechały z taśmy montażowej w 1976 a ostanie opuściły fabrykę  11 lat później w 1987 roku. Stopiątka była uboższą siostrą Skody 120, różniła się od niej skromniejszym wnętrzem i uboższym wyposażeniem.  Można było ją dostać w trzech różnych wersjach S, L, i GL. Prezentowany model nosi oznaczenie 105S co oznacza, że jest to wersja zupełnie standardowa a jako absurdalną ciekawostkę dodam iż auto nie posiadało opuszczanych tylnych szyb. Do napędzania autka służyła jednostka benzynowa o pojemności 1046 cm³ i mocy 45 KM.  No więc wiemy już o Skodzie całkiem sporo. Jednakże auto to nie tylko suche dane techniczne. Za każdym autem a w szczególności starym kryje się niesamowita historia.

 

WP_20160330_001

Wszystko zaczęło się od tego, że po skończonych lekcjach gdy już opuściłem budynek mojej szkoły moim oczom ukazała się lśniąca pomarańczowa Skoda. Mój mózg już jest w tak zaawansowanym stadium choroby motoryzacyjnej, że po prostu nie mogłem sie powstrzymać żeby jej nie obejrzeć i oczywiście zaproponować odkupienia pomarańczki. Przy aucie stałem kilka chwil, zrobiłem parę zdjęć po czym miałem już odejść gdy spostrzegłem starszego pana idącego w stronę auta. Oczywiście zagadałem czy może nie jest zainteresowany sprzedażą. Właściciel miał około 80-90 lat nie jestem w stanie określić ale nawet nie chciał słyszeć od sprzedaży. Tak więc odpuściłem ten wątek jednakże nie chciałem się jeszcze co nieco dowiedzieć o pomarańczce bo tak ją sobie nazwałem. Starszy Pan powiedział mi, że zakupił ją jako nową w 1981 roku i jest jego pierwszym samochodem.

WP_20160330_003

 

Od nowości przejechał nią 119 tyś kilometrów.  Nie mogłem się powstrzymać więc zapytałem jeszcze raz czy nie chciałby się jej może pozbyć lecz on poklepał ją po pomarańczowym dachu i powiedział, że zbyt wiele wspomnień ma z nią związanych żeby teraz tak po prostu ją sprzedać. To było tak prawdziwe i tak piękne, że śmiem stwierdzić iż główna scena Titanica była mniej wzruszająca. Wziąłem adres i zostawiłem Panu swój namiar. Obiecał, że gdy będzie musiał się z nią rozstać na pewno da mi znać.  To już koniec historii o Skodzie 105s klasyku w ciągłym użytku.

Zapraszam również do przeczytania całego cyklu, np. w ostatnim artykule fantastyczna historia uratowanego przed śmiercią dużego Fiata Polowanie na klasyki – Polski Fiat 125p. a wcześniej Polowanie na klasyki – FSR Tarpan Honker.

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia