Honda Civic EJ9 1.6 VTI B16A2 180 KM

0
2224

Mateusz zrobił prawko w 2007 roku i jak wspomina pierwszym autem był Fiat Cinquecento rocznik 1994 „ samochód rodziców”. Marzył jednak o swoim własnym i na 19 urodziny dostał od rodziców w prezencie Golfa MK2 z silnikiem 1.3 na pełnym wtrysku o bagatelnej mocy 55 koni, istny szatan. Były to czasy „Szybkich i Wściekłych” i  stylizacja nawiązywała do panujących trendów. Niestety silnik umarł, stracił kompresje i nie opłacało się go naprawiać.

“Po niedługim czasie znaleźliśmy drugi taki sam silnik, ale był już w tak kiepskim stanie, że nie warto było go remontować i jeździł tak długo, aż nie wyzionął ducha. W międzyczasie szukaliśmy innego zadbanego silnika. Niestety też za długo nie pożył  po prostu nie miałem szczęścia z tym autem. Z braku gotówki wszystko wchodziło w grę. Po tygodniu rozglądania się za autem na dojazdy do pracy u sąsiada który sprowadzał auta z zagranicy spotkałem ją – czarną Hondę Civic EJ9 z 1998 roku z silnikiem 1.4 75 km D14A3, niestety cena wykraczała zbytnio poza mój budżet finansowy.  Wiec rozpocząłem pogoń za pieniądzem. Po niecałym tygodniu udało mi się zgromadzić całą sumę. Od 14 Września 2010 roku jestem szczęśliwym posiadaczem Hondy.” – opowiada Mateusz.
12718249_900547266732181_5728558645923707087_n

Początkowo Honda posiadała alufelgi 15 cali i sportowe obniżające sprężyny -60 i -40 mm i choć miała dość bogate wyposażenie: elektryczny szyber dach, elektryczne i podgrzewane lusterka, elektryczne szyby, klimatyzacje, to nie wyróżniała się niczym szczególnym od pozostałych.

Pierwsze zmiany

Małymi kroczkami Mateusz oszczędzał i każdą złotówkę inwestował w Hondę. Na początek dostała nowa sportową kierownicę. Po jakimś czasie, w 2012 roku dostała nowe przednie lampy „Angel Eyes”, dokładkę przednia ala TYPE R na nowy sezon wpadł zamiast sportowych sprężyn gwint z krótszymi sprężynami a co za tym poszło Honda usiadła jeszcze niżej, szacowane obniżenie około -130 mm zostały ustawione kąty na camberach, stare felgi zostały odświeżone i pomalowane w kolor zielony z palety kawasaki. Autko zaczęło wyglądać coraz lepiej. Na początku wakacji w 2013 roku zmieniła się koncepcja na „Angel Eyes”. Zostały rozklejone i pomalowane, wewnątrz zostały wyrzucone ringi, dodatkowo po bokach zostały zamontowane pomarańczowe obrysy i ambery. Co automatycznie zmieniło jej pyszczek . Tył został zrobiony na USDM. W kwietniu 2014 roku honda musiała trafić do blacharza na wstawienie reperaturek z tylu, niestety to mankament tej marki, została położona nowa powłoka lakiernicza w OEM kolorze NH 592-P. W prezencie pod choinkę od swojej dziewczyny Mateusz dostał nowy komplet kół J Były to JR-11 16×8 cala z ET25 o których marzył. Pozostało mu tylko dokupić jakieś opony, wybór padł na TOYO PROXES T1R 195/40/16.