Czy zrobiłbyś tak ze swoim autem? Rost Style

2
701

Wszyscy dbamy o to aby nasze auta lśniły i cieszyły oko. Dbamy również o dobry stan techniczny. Jest jednak styl który mówi stanowcze “nie” ładnemu lakierowi. Ten styl ma tyle samo zwolenników co przeciwników. Dla jednych to szalona abstrakcja, dla innych odpowiedni sposób na oryginalnie zrobione auto.

Rost Style jest chyba najprostszym do rozpoznania stylem tuningowym. Budzi wiele kontrowersji a to za sprawą rdzy która jest jego nieodzownym elementem. Tak jak z mocą tak i z rdzą – im więcej tym lepiej. Fani tego typu przeróbki auta nie ograniczają się do pojedynczych elementów. Często zostaje zerwana powłoka lakiernicza z całego samochodu. A czy to wygląda dobrze to już kwestia gustu. Często decyzja o takiej przeróbce jest wywołana chęcią posiadania czegoś innego, rozpoznawalnego, a niekoniecznie drogiego w uzyskania.11807768_921357554593412_2252993389486191729_o[1]

Niestety właściciele Opli, Hond czy Fordów w dużej mierze mają ten styl w gratisie. Jednak sama rdza nie wystarczy aby wejść do zacnego grona rudego stylu. Auto musi posiadać jeszcze kilka cech żeby stać się pełnoprawnym przedstawicielem tego nurtu. Następną rzeczą która też jest charakterystyczna to wgniotki, zadrapania czy też brak niektórych elementów. Im auto będzie wyglądać na starsze i bardziej zużyte tym lepiej. dodatkiem do tego stylu są również żółte klosze lamp oraz dodatkowe oświetlenie auta, najczęściej przymocowane niechlujnie.

Dobrze, pytanie tylko czy takim zardzewiałym samochodem pojeździmy długo? Wydaje się że tak, gdyż wywołujemy tylko utlenianie cienkiej warstwy powierzchni. Pokrycie auta kontrolowaną rdzą wbrew pozorom nie jest takie łatwe. Trzeba też pamiętać w jaki sposób to zrobić. Rdza nie jest jednolita i ogromny wpływ na efekt końcowy ma sposób usunięcia lakieru. Uzyskanie gołej blachy środkami chemicznymi wywoła inny wzór na samochodzie niż na przykład usuniecie lakieru szlifierką kątową. 12314713_973803356015498_3356987830720452291_o[1]

Rost często mylony jest z Rat Style. Różnica jest ideologiczna. W obu stylach ważne jest postarzenia auta, ale Rat mechanicznie jest idealny. Ładne felgi, idealne podwozie i silnik z dużą mocą zamknięte w samochodzie wyglądającym jak prosto wyjętym ze złomowiska. Rost jako przeróbka raczej nie dotyka części mechanicznej samochodu. Jednak wraz z upływającym czasem widzimy migracje tych dwóch stylów w większym lub mniejszym stopniu do codziennego świata. Niestety w Polsce nie przyjął się tak jak Cult Style czy German. 

A wam podoba się taka przeróbka auta ? A może macie już maskę lub klapę bagażnika w takim stylu? Pochwalcie się wyglądem w komentarzach. A już teraz zapraszam do przeczytania i komentowania mojego ostatniego artykułu dostępnego pod tym linkiem.