Test Infiniti Q30 2,2D 170KM

2
434

Infiniti Q30 okiem kobiety

Japoński design i niemiecka precyzja, na takie połączenie zdecydowali się japońscy producenci. I czy wyszło źle? Przede wszystkim na rynku samochodów kompaktowych jak i gamie modeli Infiniti pojawiło się kolejne auto, nie dość, że jest „przystojny”, to jeszcze niezawodny, a jaka konkurencja ….

Jak wcześniej wspomniał mój redakcyjny kolega, japońska marka podeszła do tematu w przebiegły sposób. Wykorzystano bowiem doświadczenie, a co z tym idzie podzespoły, do tej pory wykorzystywane i sprawdzone w Mercedesie klasy A. Na pierwszy rzut oka nie widać żadnych podobieństw i tak chyba miało być. Dla potencjalnego klienta to całkowicie nowe auto, bo z zewnątrz podobieństw żadnych. Q30 jest eleganckie i taka jest strategia marki, ma być luksusowe, piękne i trochę drapieżne.

Infiniti projektuje w charakterystyczny dla siebie sposób, we wszystkich modelach zauważymy kontynuację bardzo odważnej i porywającej stylistyki, a możecie mi wierzyć, Q30 to harmonia linii i kształtów. Cała gama przetłoczeń sprawia, że auto wygląda muskularnie, a zarazem charyzmatyczne. Typowy dla Infiniti przód, czyli ogromy grill i przymrużone LED-owe oczy idealnie wkomponowane są w masywny zderzak, to w połączeniu z agresywnie wyprofilowaną maską płynnie profilują całość nadwozia. Zwieńczeniem kształtów jest tył Q30, który swoim nowoczesnym wyglądem stanowi idealne wykończenie całości. Nie ma co, Q30 jest piękne, a to i tak mało powiedziane.

Test Infiniti Q30

test Infiniti Q30 – Zajrzyjmy do środka.

Miękko i przyjemnie, a do tego luksusowo. To auto ma spełniać najwyższe wymagania i dawać tyle komfortu ile się da, a przy tym ma być funkcjonalne. Po pierwsze wrażenia estetyczne i dotykowe są niesamowite. Jakość wykorzystanych materiałów w tym segmencie jest pierwsza klasa, wszechobecna skóra i alcantara dają przyjemne uczucie komfortu a i cieszą oko. Teraz trochę o podobieństwach z tzw. „dawcą”, ponieważ tak jak wcześniej wspomnieliśmy niektóre rozwiązania zaczerpnięto z Mercedesa. I tak począwszy od zegarów, przez sterowanie klimatyzacją, po przyciski na kierownicy to właśnie Mercedes, ale dla mnie to tylko plus. Wszystko jest świetnie wkomponowane i bardzo funkcjonalne, problem może sprawiać obsługa wycieraczek, ale ten aspekt pozostawiam do wyjaśnienia tym najbardziej ciekawskim ;).

Nie zamontowano tu ogromnego tabletu sterującego i to również zaliczam na plus dla Infiniti, bo w Mercedesie wygląda to tandetnie. Systemem multimedialny działa bardzo prosto i intuicyjnie, sterować nim możemy z panelu centralnego zaraz przed podłokietnikiem. Co do komfortu podróżujących, to na pewno zapewniony jest dla czterech osób. Tylna kanapa zapewnia go pod warunkiem, że z przodu nie podróżują osoby o wzroście wyższym niż metr osiemdziesiąt, w innym przypadku może być trochę ciasno. Bagażnik o pojemności 368 litrów nie stawia może Infiniti na podium, ale nie daje też powodów do wstydu – wynik przyzwoity.

Test Infiniti Q30

Test Infiniti Q30

Test Infiniti Q30 – Wrażenia z jazdy.

Pierwsze co mnie zaskoczyło to fakt, że układ kierowniczy, nie ma mechanicznego połączenia z kołami….., ale kto nie wie, ten się nie domyśli. Układ precyzyjnie przekazuje informacje o tym, co się dzieje z przednia osią. Plusem jest na pewno doskonała dynamika i oszczędność paliwa, ale o tym wspominaliśmy już wyżej. Jeśli chodzi o zawieszenie, jest wyjątkowo sztywne i twarde, prawie sportowe. Sprzyja to dynamicznej jeździe, ale w naszych miejskich warunkach zapamiętamy każdą nierówność, ba…. powiemy jakiej była wielkości. Na zakrętach, przy większych prędkościach Q30 trzyma się jak na szynach. Skrzynia biegów daje wiele przyjemności i elastycznie dopasowuje się do trybu jazdy kierowcy zapewniając płynność w prowadzeniu auta.

Zastanawiająca jest jednak reakcja na pedał gazu, jak dla mnie działa on z niewielkim opóźnieniem, które może mieć jednak decydujący wpływ w nieoczekiwanych sytuacjach. Pomijając same wrażenia z jazdy, pod względem bezpieczeństwa, Infiniti nafaszerowano taką elektroniką, że zwykły śmiertelnik nawet nie ma pojęcia, że coś takiego może istnieć – począwszy od systemu rozpoznawania znaków drogowych, przez system zapobiegania kolizjom, dalej …asystent pasa ruchu, asystent parkowania i na czujniku martwego pola w lusterkach kończąc.

Test Infiniti Q30

Podsumowanie naszego test Infiniti Q30 2,2D 

Infiniti Q30 nawet nie musi łokciami rozpychać się w segmencie, staje na jego czele z takimi markami jak BMW, Audi czy nawet Mercedes. Zapewnia śmiałą i świeżą stylistykę, niewysublimowaną elegancję i niesamowitą funkcjonalność. Alians z Mercedesem jako gwarancja niezawodności oraz japońska myśl techniczna, stawiają Infiniti Q30 na bardzo wysokiej pozycji w segmencie samochodów kompaktowych.

Test Infiniti Q30

przeczytaj też o jego większym bracie 4×4 Infiniti QX30 D Crossover Premium