Przewozimy rowery – wybierz sposób mocowania

28
Przewozimy rowery

 

Jazda autem, to Twój świat? Ale lubisz łączyć go z jeszcze jedną pasją – jednośladami? Jeżeli często wybierasz się na rowerowe wyprawy, zaraz dowiesz się w jaki sposób możesz łatwo przewieść swój rower w malownicze miejsce.

 

Na dachu

 

Często mijasz auta, które mają na dachu przymocowane rowery? Zapoznaj się z plusami i minusami takiego rodzaju transportu jednośladów.

Plusy:

+ Niepotrzebny jest hak, który faktycznie nie występuje przy każdym samochodzie.

+ Można łatwo zabezpieczyć rowery, poprzez gotowe klamry oraz ewentualne wsporniki do ramy

+ Zdecydowanie tańsza metoda przewożenia rowerów

Minusy:

– Nie każde auto może mieć na dachu zamontowane relingi

– Przy wysokich samochodach, montowanie rowerów na dachu, może okazać się uciążliwe

– Przy dłuższych trasach, możesz odczuć większe zużycie paliwa

– Wyczuwalny lekki opór powietrza, wraz z hałasem

– Przemierzając leśnymi ścieżkami, trzeba uważać na gałęzie, by nie zahaczyły rowerów

Przewozimy rowery

Na haku

Montaż rowerów na haku, jest nieco rzadziej spotykanym rozwiązaniem, ale tak jak poprzedni sposób, posiada swoje zalety oraz wady.

Przewozimy rowery – Plusy:

+ Hak możemy zamontować dosłownie w każdym aucie. Czyli to rozwiązanie sprawdzi się w chwili, kiedy nie mamy możliwości założenia relingów na dachu

+ Brak problemu zakładaniem rowerów ze względu na przystępną wysokość

Przewozimy rowery – Minusy:

– Konieczność wyrobienia trzeciej tablicy rejestracyjnej, która w tej chwilki wydawana jest w Dziale Komunikacji, za pobraniem odpowiedniej kwoty

– Zakupienie przyczepki pochłania sporą część domowego budżetu

– Na wybojach, których nie brakuje na polskich drogach, może bujać przyczepką

Po zsumowaniu wszystkich plusów oraz minusów, na pewno wybierzesz dla siebie dogodny sposób przewożenia rowerów na wakacyjne wyprawy. Swoją drogą, czy uważasz, że kobiety jeżdżą bezpieczniej od mężczyzn? W tym artykule, na pewno znajdziesz odpowiedź na to odwieczne pytanie.

Szerokiej drogi!