LPG w silnikach turbodoładowanych

0
2937
LPG

Utarło się mówić, że są silniki których się nie “gazuje”. Toyoty, niektóre Fordy oraz oczywiście silniki turbodoładowane. Teraz kiedy instalacje LPG w samochodach są na tyle rozwinięte technologicznie i nie widać różnicy w jeździe na benzynie i gazie, to dalej panuje to przeświadczenie. A szkoda. Bo można mieć silnik turbodoładowany którego głównym paliwem jest LPG.

Przede wszystkim nie można się bać tego typu instalacji. To nie są te same podzespoły co 25 lat i ich jakość znacząco wzrosła. Nie wiem jak wam ale mi do niedawna LPG kojarzył się raczej z polonezami i lanosami niż powiedzmy Audi A8 czy Nissan GTR. Ten drugi przykład to oczywiście skrajność, ale i takie przypadki się zdarzały, ale chyba tylko po to aby pokazać, że się da.

Co do silników turbodoładowanych. Istnieją takie które bardzo ładnie znoszą gaz, oraz takie które ciężej jest tym paliwem zasilić. Największym problemem nie jest sama turbina. Problemem mogą być spaliny. Wiemy, że LPG ma wyższą temperaturę spalania. Przy niewłaściwym montażu połączonym ze strojeniem i niewłaściwych korektach wtrysku, będą problemy z silnikiem zasilanym tym paliwem. Niewłaściwa temperatura spalania może doprowadzić do zniszczenia turbosprężarki i/lub gniazd zaworowych. Stąd pewnie wziął się ten mit, że gaz niszczy silnik. Trzeba sobie zdać sprawę, że większość sterowników, które obsługują zasilanie gazem sama dobiera sobie moment w którym ma wtrysnąć LPG. Biorą one dane ze czasów wtrysków wtryskiwaczy benzynowych. Korektę oczywiście robią w czasie rzeczywistym. Więc jedyne co może zostać niewłaściwie przeprowadzone to montaż. A głowica to już inna sprawa.

LPG nie jest naturalnym paliwem dla samochodu (pomijam Polonezy Favoritki czy Felicie). Coś się musi zatem psuć. Są obawy, że “gaz” jest w stanie doprowadzić do wypalenia gniazd zaworowych. Moim zdaniem jest to raczej bardziej wina niewłaściwego użytkowania i/lub montażu. Zaniedbanie serwisów, jazda z bardzo niską prędkością obrotową silnika mogą takie usterki wywołać.

Silniki które nic nie mają przeciwko zasilaniu LPG to osławiony już 1.8t z koncernu V.A.G. Nie dość, że można z niego wykrzesać trochę więcej koni niż jest dostępne seryjne to jeszcze bez problemu udźwignie zasilanie “gazem”. silniki Volvo to również dobre bazy do montażu instalacji gazowej(silniki turbo oczywiście), Oplowskie Z20LET również. Takich silników jest więcej i na pewno znajdziecie odpowiedź w internecie czy dany silnik turbodoładowany przyjmie LPG.

Cały temat o instalacji LPG  założonej w silniku turbodoładowanym ma dwie strony. Z jednej chęć przemieszczania się autem na co dzień i korzystanie z charakterystyki trochę poprawionego silnika turbodoładowanego. Czy raczej będziemy ten samochód traktować jako zabawkę na tor albo wyścigi na prostej. W pierwszym przypadku raczej nie stworzymy takich warunków, aby silnik został całkowicie zniszczony. A w drugim? Raczej trzeba się zapytać – po co ?

A jakie jest wasze zdanie na temat LPG w mocnych silnikach ? Gdzie dla was jest granica która wyznacza które auto mogę jeszcze zagazować a którego już nie powinienem? Napisz w komentarzu! A teraz zapraszam Cie do przeczytania mojego ostatniego artykułu.