Polski Fiat 126p czyli Polowanie na klasyki

1
394
Polski Fiat 126p czyli Polowanie na klasyki

Pasja to niezwykła choroba, która łączy wielu ludzi.

W naszym przypadku, przypadku motomaniaków łączy człowieka z samochodem, potrafi zawładnąć jego umysłem. Jest to przygoda, która niekiedy trwa całe życie… Dziś posłuchajmy opowieści Michała fana małych Fiatów. Zapraszam 

Polski Fiat 126p czyli Polowanie na klasyki

Moja przygoda z małymi fiatami zaczęła się w kwietniu tego roku.Kolega powiedział mi że nie daleko nas stoi kilka maluchów widocznych z drogi,jakoś nigdy nie miałem czasu i chęci żeby tam iść choć było to dosłownie parę kroków od szkoły do której uczęszczałem.17 kwietnia niestety zatarł mi się cylinder w simsonie i przez to musiałem jechać do wujka,a że było to po drodze ,żeby zobaczyć maluchy to razem z kolegą poszedłem do właściciela porozmawiać,trochę pogadałem dowiedziałem się wcześniej od kolegi że czerwonego malucha on miał kupić więc już wiedziałem jak zagadać.

Polski Fiat 126p czyli Polowanie na klasyki

Polski Fiat 126p czyli Polowanie na klasyki, drążymy temat.

Pan nie był zbyt chętny do sprzedaży ale umówiłem się z nim na następny dzień że wykręcę sobie z niego zderzaki za 50 zł . Jednak następnego dnia po wysłuchaniu opinii ludzi z fanclubu małego fiata pojechałem do owego pana z pieniędzmi w kieszeni. Po kilku bardzo długich godzinach zakupiłem czerwonego fiata za całe 300 zł.

Polski Fiat 126p czyli Polowanie na klasyki

Był to Fiat z 1 serii pochodził z 1976 roku przestał w miejscu porzucony ok 20 lat,po tym czasie wyciągnięty przywieziony do mnie i po dokładnych oględzinach z kolegą stwierdziliśmy, że nie ma co ratować dosłownie rozpadał się w oczach.Silnik miał odkręconą świecę i dlatego nadawał się jedynie na części.

Polski Fiat 126p czyli Polowanie na klasyki

To mój 1 maluch ale ze względu na stan zacząłem go rozbierać na części żeby jeszcze posłużyły w innych Fiatach.
Rozebrałem go dosłownie do ostatniej śrubki, nawet to co zostało ze zdrowej blachy zostało wycięte..Po około 3 miesiącach u mnie maluch pojechał w ostatnią drogę,gdyby był w nieco lepszym stanie próbował bym go odremontować ale niestety nie dało rady. Niestety i czasem takie smutne sytuacje mają miejsce ale takie jest życie. Życzymy abyś znalazł swojego wymarzonego maluszka z pierwszej serii w pięknym kolorze koralowym. Was drodzy czytelnicy zapraszam do lektury poprzednich artykułów Fiat 126p BIS, nowa wersja malucha