Polowanie na klasyki – Więcej niż jeden klasyk to?

307

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Dziś opowiemy Wam dość nietypową historię jak to na jednym ogniu można upiec wiele pieczeni oczywiście tych motoryzacyjnych. Zapraszamy na prawdziwą ucztę motomaniaka…

Pierwszy klasyk – Fiat 126p z roku 1982/88.

W sierpniu 2015 roku jako “prezent” na zakończenie wakacji kupiłem malucha el z 1995 roku który dosłownie był wrośnięty w ziemie i ledwo go było widać z drogi. Właściciel mieszkał kilka kilometrów dalej, pojechałem do niego porozmawiałem odkupiłem malucha i od słowa do słowa dowiedziałem się że ma jeszcze drugiego Fiata 126p ale jak to on powiedział “to sprawa na następny rok”.

1

Także w sumie nie cały rok później w kwietniu bieżącego roku pojechałem do niego z nadzieją, że kupie kolejne piękne auto pojechaliśmy na jego działkę. Moim oczom ukazał się fiacik z 82 roku po przekładce karoserii na rok 88. Właściciel chciał za niego 500 zł według mnie troszkę dużo, ale mówił też coś o Simsonie w stodole także zaproponowałem mu żeby pokazał mi wszystko, a potem będziemy negocjować.  Otworzył stodołę a w niej na przyczepie było dosłownie wszystko brakowało tylko przysłowiowych ” Baby i Dziada”. Na pierwszy rzut oka zauważyłem jednego Simsona s51 enduro oraz całego drugiego Simsona w niemalże fabrycznym stanie, kilka ram, silników, motor od malucha i mnóstwo mnóstwo innych ciekawych części. Było tego cała przyczepka samochodowa i cały bagażnik Land Rovera mojego dziadka ? . Za wszystko po chwili negocjacji zapłaciłem 1000 zł.

3-1

Malucha przywiozłem z dziadkiem lawetą. Był to w sumie mój najdroższy zakup jak do tej pory.

2

Drugi klasyk – Simson

Simsona “enduro” rozebrałem i złożyłem na nowych częściach . Czerwony Simson okazał się tak jak już wcześniej wspominałem w niemalże fabrycznym stanie. Nie wiem co mnie podkusiło ale został sprzedany pod koniec wakacji czego bardzo, bardzo żałuję.

5

Srebrny Simson enduro został złożony i pomalowany na nowo na zielony kolor, jest aktualnie w trakcie składania.  Jednego jestem pewien żadnego sprzętu już nie sprzedam…

Zachęcam do lektury artykułu Małe jest piękne fiat 126p elx

 

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia