Syrena, czyli królowa polskich szos

1250

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Polska myśl techniczna, choć nie zaznaczyła się niczym szczególnym w historii motoryzacji, to skonstruowała kilka pojazdów, które dla Polaków są prawdziwymi klasykami. Jednym z takich samochodów jest sławna Syrena, która swego czasu bardzo często gościła na ulicach polskich miast.

 

Decyzja o tym, by zaprojektować nowy polski samochód zapadła w 1953 roku. Zadanie to powierzono przedsiębiorstwu FSO. Fabryka Samochodów Osobowych, bo tak brzmi rozwinięcie skrótu FSO, posiadała już doświadczenie w produkcji aut, gdyż była odpowiedzialna za produkcję Warszawy M-20. Nowy samochód miał być tani w produkcji, dostępny dla każdego i oszczędny. Ważne było również, by do jego budowy wykorzystać jak najwięcej elementów z Warszawy M-20, co miało znacznie obniżyć koszt budowy auta. W sierpniu ruszyły prace, których efektem miał być jeden z najpopularniejszych polskich samochodów.

Pierwotnie planowano wykonanie nadwozia Syreny z drewna. Było to wynikiem problemów w przemyśle hutniczym, a co za tym idzie braku odpowiednich materiałów. Prace zostały rozdzielone pomiędzy trzy zakłady – FSO przypadła konstrukcja podwozia, BKPMot odpowiadało za nadwozie, a WSM Bielsko-Biała miała unowocześnić silnik. Całość prac nadzorował inżynier Karol Pionnier, który był głównym konstruktorem w Fabryce Samochodów Osobowych. Wśród projektantów wystąpiła różnica zdań odnośnie do materiałów, jakie powinny być użyte do produkcji Syreny. Pierwsza wersja zakładała użycie drewna i płyt pilśniowych do konstrukcji nadwozia, natomiast druga proponowała wykorzystanie drewna i elementów blachy z Warszawy M-20. Postanowiono przetestować oba rozwiązania i tak zbudowane zostały dwie wersje samochodu.

 syrena

Ważne, co kryje się w środku

 

Chociaż nadwozie zostało wykonane w dwóch wersjach, to silnik pozostał ten sam. Wykorzystano dwusuwową i 2-cylindrową jednostkę o mocy 22 KM i pojemności 690 cm³. Układ jezdny zbudowano w oparciu o przednie niezależne zawieszenie i tylne z osią pływającą. Oś wspierana była przez resor piórkowy (poprzeczny) i hydrauliczny amortyzator ramieniowy. Taka kombinacja miała zapewnić odpowiedni komfort jazdy i dobre prowadzenie. Jak się okazało, nie do końca tak było, właśnie, dlatego przed przystąpieniem do produkcji seryjnej wprowadzono kolejne zmiany.

Po jazdach testowych, które odbyły się w 1954 roku, zdecydowano się pozostać przy konstrukcji drewniano – metalowej, a w późniejszym okresie nadwozie zmodyfikowano tak, by całe było produkowane z metalu. Pomiędzy 1954 a 1955 rokiem zbudowano 5 prototypów auta, w których zastosowano inny silnik, model S-15 o pojemności 746 cm³ i mocy 26 KM. Zdecydowano się na pozostawienie 4-biegowej skrzyni biegów. Po kolejnych jazdach testowych okazało się, że Syrena wypada naprawdę dobrze na tle innych europejskich maszyn. Nadszedł czas na pierwszą prezentację nowej konstrukcji.

 syrena

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia