Wypadek Ilony Felicjańskiej – alkohol i samochód

0
441
Wypadek Ilony Felicjańskiej

Wypadek Ilony Felicjańskiej – zdarzenie, które całkowicie zmieniło jej życie

Ilona Felicjańska była min. wicemiss Polski w 1993 roku,  jedną z najbardziej popularnych polskich modelek oraz działaczką charytatywną. Miała szczęśliwą rodzinę, dom oraz nieograniczone możliwości na rozwój swojej kariery. W 2010 roku prowadząc samochód pod wpływem alkoholu, kobieta spowodowała kolizję. W jednej chwili jej życie zmieniło się o 180 stopni i nie było już powrotu do tego, co było jeszcze kilka godzin wcześniej. Do tej pory wypadek Ilony Felicjańskiej jest tematem bardzo często poruszanym w mediach. Dziś przyjrzymy się, jakie były szczegóły zdarzenia oraz w jaki sposób wypadek zmienił życie polskiej modelki.

Wypadek Ilony Felicjańskiej – jak doszło do zdarzenia

Wypadek Ilony Felicjańskiej23.02.2010 roku w późnych godzinach wieczornych Ilona Felicjańska jechała ulicami warszawskiego Ursynowa. W pewnej chwili jej czerwone Alfa Romeo wjechało na kostkę brukową, a następnie staranowało dwa zaparkowane samochody. Zgodnie z relacjami świadków, już po wjeździe na chodnik modelka próbowała hamować, lecz bezskutecznie. Prędkość auta była zbyt duża, aby zdążyć się zatrzymać. Chwilę później, po wjechaniu w stojące obok samochody, osoby będące świadkami zajścia chciały pomóc znanej modelce wysiąść z auta. Ta jednak nie skorzystała z pomocy i mało tego, chciała odjechać z miejsca zdarzenia. Ponieważ świadkowie czuli zapach alkoholu, zabrali Felicjańskiej kluczyki i wezwali policję. Badanie alkomatem wykazało 2,3 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Kobieta została zabrana na izbę wytrzeźwień, a jej sprawą zajęła się prokuratura.  Media niemal od razu obiegła informacja o zdarzeniu i zaczęto zastanawiać się, czy był to tylko incydent, czy może Felicjańska już wcześniej prowadziła auto na podwójnym gazie?

Wypadek Ilony Felicjańskiej – nieodwracalne skutki zdarzenia

Ilona Felicjańska doskonale zdawała sobie sprawę, jak bardzo skomplikowała się jej sytuacja. Za spowodowanie wypadku oraz prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu kobiecie groziło odebrania prawa jazdy, a także wysoka grzywna i kara pozbawienia wolności do lat dwóch. Kobieta kilka dni po zdarzeniu wydała oficjalne oświadczenie, w którym napisała: „Zdaję sobie sprawę z konsekwencji, jakie mogę ponieść w wyniku prowadzenia przeze mnie samochodu pod wpływem alkoholu i z całą świadomością mam zamiar je ponieść. Pomimo tego, że w wypadku nie uczestniczyła żadna osoba, pragnę przeprosić za moje zachowanie wszystkich, zwłaszcza moją najbliższą rodzinę oraz inne osoby, które poczuły się dotknięte przez to wydarzenie”. Za sprawą spowodowanego wypadku ujawniono, że modelka ma problem z nadużywaniem alkoholu. Konsekwencją tego były duże problemy rodzinne, brak pracy, upadek prowadzonej dotąd z ogromnym sukcesem fundacji. W jednej chwili poukładany świat kobiety rozpadł się i nie było szans na poukładanie go od nowa.

Wypadek Ilony Felicjańskiej – wyrok sądu

Wypadek Ilony FelicjańskiejWyrok w sprawie został wydany w czerwcu 2010 roku. Kobieta została skazana na rok i trzy miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata, kary finansowe, a także utratę prawa jazdy. Była modelka nie była obecna podczas ogłaszania wyroku, jej interesy reprezentował adwokat. Ilona Felicjańka przyznała się do winy i dobrowolnie poddała się karze, w związku z czym nie chciała się odwoływać od wyroku. Sąd wydając swój wyrok, wziął pod uwagę informacje na temat choroby alkoholowej modelki. Być może właśnie dlatego wydany wyrok był bardzo łagodny, jednak czy nie był on zbyt mały? Zaczęto zastanawiać się, czy kobieta powinna dostać większą karę. A jeśli nie, to jaki byłby wyrok sądu, gdyby w zaparkowanych samochodach byli pasażerowie? Wypadek Ilony Felicjańskiej spowodowany był po wypiciu dużej ilości alkoholu, a takie zdarzenia, niezależnie od innych okoliczności, są bardzo negatywnie ocenianie i mocno potępiane.

Wypadek Ilony Felicjańskiej – próba odbudowania wizerunku

Wypadek Ilony Felicjańskiej
Wsiadając za kierownicę po alkoholu Ilona Felicjańka nie sądziła, że konsekwencje tej decyzji będzie ponosić latami. Po zdarzeniu modelka przez wiele lat próbowała odbudować swój utracony w kilka chwil wizerunek. Przede wszystkim zaczęła otwarcie mówić o swoim uzależnieniu od alkoholu, co do tej pory wśród polskich gwiazd nie było zbyt popularne. Ponadto kobieta wydała książkę i nie unikała tematu wypadku, a wręcz przeciwnie, bardzo często publicznie wracała do tego momentu. Zdaniem wielu komentatorów była to próba „wybielenia się”. Jednak czy w ogóle istnieje możliwość, aby wybielić się po takim zdarzeniu? Można przepraszać, tłumaczyć się i wyjaśniać zdarzenie, jednak nie ma możliwości, aby opinia publiczna zapomniała o jeździe na podwójnym gazie. Ilona Felicjańska odczuła konsekwencje jazdy po alkoholu na każdej płaszczyźnie swojego życia, co zmieniło ją nie do poznania.

Wypadek Ilony Felicjańskiej – przestroga dla innych kierowców

Alkohol całkowicie zmienia naszą świadomość, a także negatywnie wpływa na decyzje, które podejmujemy. Wypadek Ilony Felicjańskiej pokazuje, że mimo ogromnej świadomości zagrożenia i niebezpieczeństwa, nadal wielu kierowców decyduje się na jazdę za podwójnym gazie. Minęło już ponad 7 lat od zdarzenia, a mimo to, sytuacja do tej pory jest często komentowana w mediach. Ilona Felicjańska znalazła w sobie siłę, aby poradzić sobie po wypadku i wyciągnąć z niego odpowiednie wnioski. Miejmy nadzieję, że wspominanie wypadków samochodowych z udziałem kierowców na podwójnym gazie będzie przestrogą dla tych, którzy choć raz zawahali się, czy prowadzić auto po alkoholu.

Wypadek posła Rafała Wójcikowskiego