Skoda 450 – seria otwierająca
Pierwsza seria otwierająca składała się z dziesięciu egzemplarzy i została zaprezentowana szerszej publiczności na III Wystawie Przemysłowej w Brnie w 1957 roku. Momentalnie samochód został okrzyknięty „miss zza żelaznej kurtyny”. Niemal natychmiast posypały się zapewnienia o chęci importu 450-tki przez wiele państw zarówno zachodnich, jak i partnerów z bloku wschodniego. Skoda 450 otrzymała ogromne wsparcie marketingowe. Do historii przeszła sesja zdjęciowa, w której piękna miss USA roku 1957 Charlotte Sheffield pozuje wraz z nową Skodą, czyniąc ją jeszcze piękniejszą. Podobna sesja została powtórzona podczas wizyty, jaką Charlotte Sheffield złożyła w fabryce Skody. Wyraźnie pokazuje to, że kampania reklamowa 450-tki znacznie odbiegała od do tej pory przeprowadzanych przy okazji premiery innych modeli.
Za datę debiutu Skody 450 uznaje się rok 1957, jednak dopiero w drugiej połowie 1958 roku rozpoczęto prawdziwą produkcję seryjną. Jak wspominałem na samym początku artykułu, ogromna część produkcji przeznaczona była na rynki eksportowe, jak na przykład RFN. W samej Czechosłowacji auto można było kupić w systemie wolnej sprzedaży. Jego cena wynosiła 42 tysiące koron, przy 27,5 tysiącach, które trzeba było wyłożyć za klasyczną 440-tkę. Jeżeli chodzi o blok wschodni, to najwięcej egzemplarzy Skody 450 trafiło do NRD. Łącznie wyprodukowano tylko 1010 egzemplarzy 450-tki, co wynika z faktu, iż w 1959 po wprowadzeniu pakietu modernizacji zmieniono również nazwę auta na Skoda Felicia i dalszą sprzedaż prowadzono pod tym oznaczeniem. Wspomniane modernizacje przede wszystkim objęły wymianę przedniego zawieszenia opartego na resorze poprzecznym, na nowoczesne sprężyny śrubowe, wahacze w układzie trapezowym i stabilizator, co miało zapewnić dużo większy komfort podróżowania.
Skoda 450 – wszystko ma swój koniec
W tej wersji auto było produkowane do czerwca 1964 roku. Łącznie powstało 14.863 egzemplarzy Skody Felicii i Felicii Super oraz 1010 egzemplarzy modelu 450. Właśnie przez tak niewielką ilość wyprodukowanych sztuk, aktualnie zakup dobrze utrzymanej 450-tki graniczy z cudem, a dodatkowo wymaga naprawdę sporych funduszy. Skoda 450 to prawdziwy rarytas i jego posiadacz może czuć się naprawdę dumny. Do dzisiaj widok tego kabrioletu zapiera dech w piersiach.
Źródło i zdjęcia: Skoda Auto
Zobacz także: Skoda Felicia – piękny kabriolet z bloku wschodniego