Obowiązek kierowcy – aktualne dokumenty

3
348
obowiązek kierowcy
źródło:freeimages.com

Ustawowy obowiązek kierowcy polega na posiadaniu aktualnych dokumentów. Czy szanujemy prawo i jego zapisy? Chyba nie do końca…

„Wyszłam za mąż. Myślałam, że to na chwilę aż tu nagle stuknęło dziewięć lat. A w prawie jazdy mam nadal panieńskie. Co robić? Gdzie zgłosić? Czy pójdę do więzienia? Pomocy! Mariola z Bydgoszczy.” Okazuje się, że setki kierowców ma w dokumentach nieaktualne dane teleadresowe. Ktoś się przeprowadził, ktoś wyszedł za mąż. W myśl przepisów ustawy, wszelkiego rodzaju zmiany powinny być zgłoszone a dokumenty, jak prawo jazdy czy dowód rejestracyjny, uaktualnione. To obowiązek kierowcy – niezależnie od płci, wieku czy stażu za kółkiem. To prawo jest równe wobec wszystkich. Ale czy przestrzegane?

W czym problem?

Problem tkwi oczywiście w skutecznym egzekwowaniu przepisów nakładających w sposób jednoznaczny obowiązek złożenia w stosownym urzędzie wniosku o wtórnik dokumentu. Policja, dokonując rutynowej kontroli – bądź zatrzymawszy kierowcę w związku z jakimś przewinieniem, rzadko zwraca uwagę na poprawność danych. A bywa, że otrzymawszy prawo jazdy i dowód osobisty, widzą zupełnie inne dane. Niespełniony obowiązek kierowcy jest jednak karany niezwykle sporadycznie. Brak egzekwowania prawa skutkuje oczywiście tym, że zasada ta nie jest traktowana poważnie. W związku z tym, wielokrotnie powtarzają się sytuacje takie, jak opisana na początku. Nieaktualne nazwiska, adresy czy inne dane, figurują w dokumentach przez długie lata.

Jeżeli nawet kontrola drogowa nie oznacza przykrych konsekwencji związanych z posiadaniem de facto nieważnych dokumentów, co cóż nam może grozić? Ustawa daje 30 dni od momentu zaistnienia okoliczności powodujących nieaktualność danych. W tym czasie należy zgłosić się do stosownego starostwa celem złożenia wniosku o wtórnik prawa jazdy lub dowodu rejestracyjnego. Wystarczy odstać swoje w kolejkach, uporać się z życzliwym urzędnikiem w okienku, przygotować szereg formularzy i załączników – i już. Obowiązek kierowcy można uznać za spełniony, honor uratowany, sumienie czyściutkie. No i zachowana powaga przepisów prawa. Dlaczego więc ludzie tego nie robią? Z jakiego powodu tak wielu jeździ, w kieszeni mając panieńskie nazwisko albo adres sprzed lat?

Co się bardziej opłaca:

Niestety, aby żyć zgodnie z literą prawa, trzeba zainwestować w ten proces wcale nie małe pieniądze. Pamiętając, że nieaktualne dane w przypadku kontroli drogowej są raczej tolerowane, wielu kierowców zadaje sobie pytanie o zasadność tych kosztów.  Sam wniosek należy poprzeć uiszczeniem opłaty komunikacyjnej i ewidencyjnej, w słusznej kwocie zaledwie 100,50zł. Do dokumentacji wymagana jest fotografia. Biorąc pod uwagę, że zmiana po latach, oznacza ona konieczność wykonania nowego zdjęcia (ustawowy obowiązek kierowcy to kolorowa fotografia o wymiarach 3,5 na 4,5 cm). Lewy półprofil z widocznym lewym uchem, bez nakrycia głowy! Czyli – dodatkowo od 25 do 50zł. Symboliczne parę groszy za ksero prawa jazdy zamyka temat kosztów. I za chwilę można się cieszyć nowiutkim, aktualnym wtórnikiem. Zapewne niedługo – bo według oficjalnych zapowiedzi, jest duża szansa na dokumenty w formie elektronicznej:

Cyfrowy dowód rejestracyjny jeszcze w tym roku?