Regeneracja części – czy to ma sens?

0
34
Regeneracja części - alternator

W dobie tanich zamienników, regeneracja części powoli staje się zapomnianym rzemiosłem? Czy warto decydować się na takie rozwiązanie, czy lepiej postawić na zakup nowych podzespołów?

To, co dla współczesnych kierowców jest zjawiskiem niemal egzotycznym, dla ich ojców i dziadków było codziennością. Kiedyś, deficyt części zamiennych sprawiał, że odnawianie zużytych podzespołów było koniecznością, zwłaszcza dla szczęśliwców, którzy zamiast produktu rodzimego przemysłu motoryzacyjnego, posiadali cacko z zachodu. Dziś profesjonalna regeneracja podzespołów jest znacznie rzadziej praktykowaną profesją, nie znaczy to jednak, że ta została wyrzucona na śmietnik motoryzacyjnej historii. Wciąż jeszcze funkcjonują fachowe warsztaty, którym żadne wyzwanie nie jest straszne, choć kierowcy wolą tanie zamienniki, a w powszechnej świadomości, regeneracja części samochodowych kojarzy się przede wszystkim z tzw druciarstwem. Czy słusznie?

Regeneracja części – na czym to polega?

Pod tym pojęciem należy rozumieć przywrócenie danego podzespołu do stanu fabrycznego, czyli nieodbiegającego od tego, jaki prezentują nowe podzespoły. Nie, w żadnym wypadku nie jest to półśrodek, a już na pewno nie druciarstwo. Regenerowane części powinny wykazywać taką samą sprawność, jak te, które zostały zamontowane w fabryce.

Niby wydaje się to być oczywiste, mimo to, bardzo wielu kierowców decyduje się na zakup droższych lub tańszych zamienników. Praktyka pokazuje jednak, że w przypadku “najbardziej ekonomicznych” podzespołów, ich wytrzymałość pozostawia wiele do życzenia.

Regeneracja części czy zakup zamienników?

Regeneracja części - reflektory
Regeneracja części – reflektory

Bez owijania w watę cukrową – niektóre z nich potrafią rozsypać się już po kilku tysiącach kilometrów. O ile mówimy o profesjonalnie wykonanej usłudze, regeneracja części zawsze okazuje się droższa od zamienników z Państwa Środka, za to na 100 procent rachunek będzie niższy od ceny oryginalnych podzespołów lub tej samej klasy zamienników.

Rzecz w tym, że bardzo wielu kierowców, dotyczy to zwłaszcza młodego pokolenia, nie zdaje sobie sprawy z tego, że większość podzespołów można regenerować. Nie zmienia to jednak faktu, że nawet kierowcy “starej daty” wolą udać się do hurtowni motoryzacyjnej niż do fachowca. W dużej mierze wynika to z wygody. Wiele części, zwłaszcza do popularnych modeli, można nabyć od ręki, w innych przypadkach, czas oczekiwania to jeden, góra dwa dni (pomijając rzadkie podzespoły). Regeneracja części wymaga ich uprzedniego demontażu i dostarczenia do warsztatu. Czas oczekiwania na zakończenie usługi to z reguły kilka dni. 1:0 dla zamienników.

Wygoda to oczywiście nic złego, pod warunkiem, że kosztem nie jest w tym przypadku bezpieczeństwo. Zamiast kupować najtańszą “chińszczyznę”, lepiej zdecydować się na markowe zamienniki. Zbyt drogo? Pomyśl zatem o regeneracji. Wyjdzie drożej od najniższej półki, za to taniej od najwyższej, a jakość będzie identyczna.

W tym miejscu warto postawić jednak pytanie – czy każda część nadaje się do regeneracji?

Regeneracja części – czy wszystkie podzespoły można naprawiać?

Teoretycznie – nie. Aby część mogła być poddana fachowej regeneracji, jej konstrukcja musi pozwalać rozebrać ją na czynniki pierwsze. Praktyka pokazuje jednak, że nawet nierozbieralne części można fachowo naprawić. Pierwszy przykład z brzegu – hydrokinetyczny konwerter automatycznej skrzyni biegów. W fachowych warunkach, obudowa może być rozcięta, uszkodzone elementy – wymienione, a całość ponownie zespawana. Nie jest to jednak zadanie, z którym poradzi sobie szwagier z “boszką” i spawarką. Tutaj potrzeba sprzętu, wiedzy i umiejętności, ale w przypadku klasycznych modeli, to często jedyny ratunek. Na szczęście, wiele innych części można regenerować znacznie łatwiej i taniej.