Ford Capri Mk3 – europejski Mustang w najpiękniejszym wydaniu

0
793
Ford Capri Mk3

Ford Capri Mk3, czyli europejski Mustang w najpiękniejszym wydaniu

Sportowe modele najczęściej nie służą windowaniu słupków sprzedaży. Ich rola polega przede wszystkim na wzbudzaniu pożądania. Mówiąc wprost – mają sprawiać, że marka nie zniknie z ust potencjalnych klientów i ze szpalt branżowej prasy. Czasami jednak zdarza się, że producenci wypuszczają stylowy, dynamiczny i niekoniecznie praktyczny model, który ma być dostępny dla mas. Za oceanem, taką rolę pełnił dziś legendarny Mustang. Na Starym Kontynencie taką samą rolę spełniał Ford Capri.

Ford Capri Mk3 – europejski muscle car

W założeniu producenta, model Capri miał być europejskim odpowiednikiem bestsellerowego coupe zza wielkiej wody. Pierwsze dwie generacje były dynamiczne i bardzo stylowe, ale dopiero trzecie wydanie sportowego Forda, które zadebiutowało w 1978 roku, stylistycznie wyraźnie zaczęło nawiązywać do amerykańskiego segmentu muscle cars.

W sylwetce dominuje długa, nawet nieco nieproporcjonalnie długa maska i dynamicznie opadający, niczym w Mustangu Fastback, tył. Wszystko to Ford pokazał już w drugiej generacji swojego coupe, ale Mk3, dzięki wyostrzonym kształtom, przedstawia się znacznie bardziej agresywnie. W poprzednich dwóch edycjach, producent stawiał na prostokątne reflektory. W trzeciej serii, ich miejsce zajęły podwójne, okrągłe odpowiedniki, co sprawiło, że przód prezentował się jeszcze drapieżniej. Poprawie uległa aerodynamika, a wyraźnie odmłodzony design sprawił, że Ford Capri Mk3 bez problemu mógł stanąć w szranki ze swoim naturalnym rynkowym konkurentem – z Oplem Mantą.

Ford Capri Mk3 – paleta silników była bardzo szeroka

Ford Capri Mk3
1. Ford Capri Mk3

Pod długą maską Forda Capri trzeciej generacji pracowały cztero- i sześciocylindrowe jednostki. Podstawowy motor 1.3 generował skromne 54 KM, co niekoniecznie pasowało do auta o sportowym wizerunku. Nieco lepiej sprawdzały się silniki 1.6 i 2.0, ale zabawa zaczynała się dopiero w wersjach V6, a tych było aż pięć – 2.0, 2.3, 2.8, 2.8 turbo oraz 3.0. Najmniejsza sześciocylindrówka mogła wykrzesać z siebie 90 KM, czyli o 11 KM mniej niż wariant R4 o tej samej pojemności, ale dalej było już znacznie lepiej. Największą mocą charakteryzowały się wersje 2.8 Super Injection (160 KM) i 2.8 Turbo (188 KM). Ten drugi model osiągał setkę w czasie 8 sekund i mógł pędzić z prędkością 217 km/h.

W Polsce, Ford Capri Mk3 niezbyt często pojawia się na rynku wtórnym. Samochody w stanie do solidnego doinwestowania wyceniane są na około 10 000 zł. Za dobrze utrzymany egzemplarz trzeba zapłacić wielokrotnie więcej. Ceny na poziomie 40 000-50 000 zł nie są niczym niezwykłym.

1. CC BY 2.0; autor: Jeremy; źródło: wikimedia