Niebezpieczni kierowcy cz.2 – Wymuszanie pierwszeństwa
Wymuszanie pierwszeństwa – jest to jedno z najczęstszych zachowań kierowców powodujących zagrożenie w ruchu drogowym. Co więcej, nie zawsze chodzi o znajomość przepisów i znaków drogowych – a raczej ich braku. Więc co tak naprawdę jest przyczyną wypadków spowodowanych nieustąpieniem pierwszeństwa?
Niebezpieczni kierowcy cz.2-Włączanie się do ruchu
Często czynność ta może sprawić niemałe zakłopotanie. Szczególnie jeśli znajdujemy się na podporządkowanej drodze lub miejscu parkingowym w bardzo ruchliwym miejscu. Co konkretnie oznacza „włączanie się do ruchu”? Prawny język, używany w kodeksie drogowym mówi, że następuje ono przy rozpoczynaniu jazdy po postoju lub zatrzymaniu się niewynikającym z warunków lub przepisów ruchu drogowego oraz przy wjeżdżaniu:
1. na drogę z nieruchomości, z obiektu przydrożnego lub dojazdu do takiego obiektu, z drogi niebędącej drogą publiczną oraz ze strefy zamieszkania;
2. na drogę z pola lub na drogę twardą z drogi gruntowej;
3. na jezdnię z pobocza, z chodnika lub z pasa ruchu dla pojazdów powolnych;
4. na jezdnię lub pobocze z drogi dla rowerów, z wyjątkiem wjazdu na przejazd dla rowerzystów lub pas ruchu dla rowerów;
5. pojazdem szynowym – na drogę z zajezdni lub na jezdnię z pętli.
Dodatkowo: Kierujący pojazdem, włączając się do ruchu, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu.
Niebezpieczni kierowcy cz.2 – „Wpychanie się” na sąsiedni pas ruchu
Prawdopodobnie większość kierowców potwierdzi tezę, że podczas jazdy samochodem trzeba myśleć również za innych uczestników ruchu drogowego. Przewidywanie jest bardzo pomocną cechą przy kierowaniu pojazdem. Nigdy nie wiadomo czy idące po chodniku dzieciaki nie wybiegną nam zaraz na ulice, a jadący obok nas samochód nie wykona nagłego manewru, który może stworzyć zagrożenie dla nas i innych uczestników ruchu. W mieście, szczególnie na zatłoczonych drogach, stojąc w korkach często spotykamy się z „przepychaniem”. Wynika to zazwyczaj z cwaniactwa („pojadę pustym pasem ruchu, a na koniec się wepchnę pomiędzy stojące w korku samochody, aby je wyminąć”), a czasami ze zwykłego gapiostwa – pierwszy raz jesteśmy w danym miejscu, pomyliliśmy trasę i zajęliśmy nie ten pas ruchu co trzeba. Co robić w takich sytuacjach?
Niebezpieczni kierowcy cz.2 – Pamiętajmy o kulturze na drodze
To jest naprawdę bardzo istotne. Każdemu z nas może zdarzyć się chwila nieuwagi, czy naprawdę musimy robić na złość kierowcy, który wymusi nam pierwszeństwo? Mam wrażenie, że to już taka nasza mentalność. Sami wiemy, że istnieją skrzyżowania gdzie wyjazd z podporządkowanej drogi graniczy z cudem. Czy więc zbawi nas dodatkowe 5 sekund, aby puścić pojazd czekający na wyjazd? Czy nie możemy na spokojnie pozwolić komuś wyjechać z miejsca parkingowego na ruchliwej ulicy? Tak więc jak widać, bezpieczeństwo i komfort za kierownicą w istotnej mierze zależy od kultury na drodze.
Niebezpieczni kierowcy cz.2 – Wymuszenie pierwszeństwa może słono kosztować
Co w przypadku, gdy wymuszenie pierwszeństwa skończyło się kolizją lub nawet wypadkiem drogowym? Musimy liczyć się nie tylko z kosztami, które będzie musiał pokryć nasz ubezpieczyciel. Dodatkowo musimy liczyć się z mandatem. Największy dotknie portfel kierowców wymuszających pierwszeństwo na skrzyżowaniu – grozi to karą o wysokości 350 zł i 6 punktami karnymi. Podczas nieuwagi przy włączaniu się do ruchu jest to 300 zł i 5 punktów. Jeśli podczas zmieniania pasa nie zachowamy odpowiedniej ostrożności grzywna sięgnie 250 złotych, a na nasze konto wpłynie 5 punktów karnych.
A Wy jakie mieliście doświadczenia związane z wymuszaniem pierwszeństwa? Uważacie, że jest to nagminne zachowanie? Dajcie znać i nagrywajcie – macie szanse wygrać atrakcyjne nagrody w konkursie kokursie Okiem Wideorejestratora.