Polonez Stratos – ówczesna potęga rajdowa

0
2977
Polonez Stratos

Polonez Stratos – ówczesna potęga rajdowa

IStnieją auta, które ze względu na innowacyjność i niespotykaną konstrukcję na stałe wpisały się w historię sportów motorowych, w tym rajdów samochodowych. Niewątpliwie do takich właśnie aut zalicza się Polonez Stratos zwany też Stratopolonezem lub Polonezem 2500 racing. Auto te w wielu aspektach zaskakiwało i to bardzo pozytywnie. Choć znaleźli się także krytycy, którzy mówili, że był to samochód nie do opanowania. Inni z kolei twierdzili, że ów krytycy nie byli po prostu w stanie wykorzystać potencjału tej konstrukcji. Zdania na temat Stratopoloneza są podzielone. Jedno jest jednak pewne. Stratopolonez czy też Polonez Stratos w każdym wręcz aspekcie jest autem wyjątkowym.

Polonez Stratos – historia modelu

Polonez Stratos
W latach 70 i 80 XX wieku Stratopolonez pojawiał się na wielu trasach rajdowych, CC BY-SA 3.0

Tak naprawdę prace nad Stratopolonezem rozpoczęły się po części z przypadku. Był rok 1977. W tamtym czasie na trasach rajdowych wielokrotnie pojawiał się Andrzej Jaroszewicz, syn ówczesnego premiera Piotra Jaroszewicza. Miał on szansę prowadzić wiele motoryzacyjnych legend. Dokładnie w 1977 roku podczas Rajdu Polskiego prowadził on sportową Lancię Stratos, legendę tras rajdowych. Pech chciał, że nie ukończył on tego rajdu, rozbijając włoski samochód na drzewie. Po tym zdarzeniu karoseria nie nadawała się już do niczego. Jednak w dobrym stanie zachował się cały silnik wraz z układem przeniesienia napędu. Po tym zdarzeniu podjęto decyzję o przekazaniu tych elementów do Ośrodka Badawczo-Rozwojowego FSO.

Dokładnie rok później w 1978 roku, wyznaczono zadanie skonstruowania i zbudowania samochodu stricte wyścigowego. Miał on być oparty na bazie Poloneza i mieć centralnie umieszczony silnik. Nie było to zadanie proste, lecz konstruktorzy bez większego problemu się z nim uporali. Na pojazd złożyło się wiele podzespołów zapożyczonych z kilku innych modeli. Na uwagę zasługuje chociażby wykorzystanie chłodnicy od Stara. O dokładnej specyfikacji technicznej wspomnimy dalej.

Kariera Stratopoloneza na trasach rajdowych trwała do roku 1985. Za jego kierownicą mogli zasiadać jedynie najwybitniejsi ówcześni kierowcy rajdowi, tacy jak Andrzej Jaroszewicz, Adam Polak czy chociażby kultowa postać jaką jest Marian Bublewicz. Konstrukcja pojazdu była doskonalona cały czas, a konstruktorzy na bieżąco wykorzystywali uwagi samych kierowców. Z inicjatywy Mariana Bublewicza wprowadzono tak charakterystyczne tylne nadkola, które zakrywały całe koła. Zadbano też o bezpieczeństwo wzmacniając auto w okolicach przedniej szyby. Po zakończeniu rajdowej kariery Polonez Stratos w całości został przekazany do Muzeum Przemysłu i Techniki NOT. Następnie w 2000 roku przeszedł on kompleksową renowację.

Polonez Stratos – dane techniczne i osiągi

Polonez Stratos
Dane techniczne Poloneza Stratosa robiły wrażenie nie tylko na papierze, CC BY-SA 3.0

Za sprawą zastosowanego silnika pojazd był na tyle szybki, że początkowo stwarzał problemy w prowadzeniu nawet najbardziej doświadczonym kierowcom. Auto wykazywało sięwręcz skrajną nadsterownością i pomimo zastosowaniu paru zmian w konstrukcji nie udało się tego problemu wyeliminować. Próbowano nawet stosować opony o nadzwyczajnej szerokości, ale pomimo tego auto w dalszym ciągu było nadsterowne z powodu ogromnej mocy i momentu obrotowego.

Prędkość maksymalna auta wahała się w zależności od przełożeń skrzyni biegów. Auto mogło rozpędzić się nawet do 230 kilometrów na godzinę, co w tamtym czasie było wręcz niewyobrażalną prędkością dla przeciętnego kierowcy. Przyśpieszenie od 0 do 100 kilometrów na godzinę trwało zaledwie 6 sekund, co również było niesamowitym wynikiem. To właśnie bardzo duża moc oraz wysoki moment obrotowy sprawiały kierowcom najwięcej problemów. Do tego należy dodać także szybkość reakcji na pedał gazu, zbyt przesunięty do tyłu rozkład mas oraz niedostateczny docisk aerodynamiczny. To przekładało się na wcześniej wspomnianą dużą nadsterowność.

Do napędu samochodu zastosowano centralnie umieszczony silnik V6 o pojemności centymetrów sześciennych i katalogowej mocy koni mechanicznych. Jako ciekawostkę można w tym miejscu przypomnieć, że ta sama jednostka napędowa napędzała także takie kultowe modele jak chociażby Lancia Stratos i Ferrari Dino. W celu podniesienia mocy jednostki napędowej zastosowano podciśnieniowy układ wydechowy, co przełożyło się na zwiększenie mocy aż do 285 koni mechanicznych.

Polonez Stratos – nietypowa konstrukcja

Polonez Stratos
Stratopolonez wyróżniał się w wielu aspektach na tle rywali na trasach rajdowych

Poza zastosowaniem niespotykanej w tamtych czasach jednostki napędowej, Stratopolonez wyróżniał się także nietypowymi rozwiązaniami technicznymi oraz pomysłowością samych konstruktorów. Już samo nadwozie musiało być mocno poprzerabianie tylko po to, aby zmieścić i ukryć jednostkę napędową. Podstawą całego nadwozia byłą rama, która bezpośrednio pochodziła z rajdowej Lancii Stratos. Nietypowe umiejscowienie silnika wymusiło na konstruktorach modyfikację układu chłodzenia. Były to czasy, w których dostęp do części był mocno ograniczony, co wymusiło na konstruktorach zaadaptowanie elementów z innych pojazdów dostępnych ówcześnie na rynku. Z tego powodu do układu chłodzenia zaadaptowano sporo elementów z ciężarówki Star.

Zastosowanie ramy od Lancii Stratos pociągnęło za sobą także wiele innych zmian. Wspólna rama wymusiła na konstruktorach pozostawienie tego samego zawieszenia oraz tych samych hamulców co w Lancii Stratos. Ten zabieg niewątpliwie był na plus dla całego projektu Stratopoloneza. Jednak zawieszenie i hamulce to nie jedyne różnice w porównaniu do seryjnie produkowanego Poloneza. Nietypowe umiejscowienie jednostki napędowej zaowocowało doposażeniem maski oraz tylnej klapy w specjalne wyloty, których zadaniem było poprawienie cyrkulacji powietrza. Ponadto zastosowano także bezpośrednie wloty do komory silnika, które były umiejscowione z boku samochodu w trójkątnych okienkach tylnych drzwi.

Zmianami dotknięte było także wnętrze oraz cała karoseria Poloneza Stratosa. Przystosowanie pojazdu do rajdów samochodowych wymusiło zastosowanie zmodyfikowanej wersji rozdzielczej, zaś dla wygody kierowcy użyto trójramiennej sportowej kierownicy, która była mniejsza od tej w oryginale. Podsumowując, tak naprawdę wnętrze nie miało praktycznie nic wspólnego z seryjną odmianą Poloneza. Z zewnątrz także zrezygnowano z wielu elementów jakie mogliśmy spotkać w seryjnych oraz pozostałych rajdowych odmianach Poloneza. Wiele osób na równi ze Stratopolonezem stawiało rajdowego Poloneza 2000 grupy B. Jednak tak naprawdę były to dwa zupełnie inne pojazdy. Zrezygnowano ze spojlerów montowanych w innych wersjach rajdowych na rzecz niedużego spojlera zwiększającego przepływ powietrza przez chłodnicę.

Polonez Stratos – debiut na trasach rajdowych

Polonez Stratos
Serce Stratopoloneza pochodziło z Lancii Stratos

Zaraz po skonstruowaniu Stratopoloneza przyszedł czas na pierwszy debiut na trasach rajdowych. Pomimo iż samochód był jedyny w sowim rodzaju to przed pierwszymi startami nie przeszedł nawet żadnych specjalistycznych testów. Auto dysponowało tak ogromną mocą, że sprawiało problemy nawet najlepszym kierowcom tamtego okresu w Polsce. Pierwszym, który wystartował Stratopolonezem był Andrzej Jaroszewicz, syn ówczesnego premiera Piotra Jaroszewicza. Doświadczenie jakie posiadał Andrzej Jaroszewicz nie do końca pomogło, ponieważ podczas debiutu wykonał on aż trzy niekontrolowane obroty wokół własnej osi. Pomimo tego wygrał w tym wyścigu. Następnie kierowcy na bazie własnych doświadczeń próbowali udoskonalać konstrukcję Poloneza Stratopoloneza. Pomimo kilku zmian duża moc i moment obrotowy sprawiały, że był to pojazd bardzo trudny w prowadzeniu.

Zobacz również: FSO Polonez Coupe – motoryzacyjne marzenie wielu Polaków