Najbardziej niedocenione samochody używane

0
2156

Najbardziej niedocenione samochody używane – niedrogie i solidne

Motoryzacyjne przyzwyczajenia Polaków, w kontekście rynku wtórnego, są dość oczywiste. Królują niemieckie marki z mocnym naciskiem na grupie VW. Takie podejście siłą rzeczy musi odbić się na cenach egzemplarzy używanych. Tymczasem okazuje się, że za niższą, często wyraźnie niższą cenę, można wejść w posiadanie samochodu młodszego, lepiej wyposażonego i, co najważniejsze w przypadku aut używanych, solidnego i trwałego. Bo tańsze niekoniecznie oznacza nic niewarte. Najbardziej niedocenione samochody używane często okazują się czarnymi końmi rynku wtórnego, ale niska cena nie bierze się przecież znikąd.

Najbardziej niedocenione samochody używane – gdzie tkwi haczyk?

Nie znaczy to jednak, że przedstawione modele należy klasyfikować jako “podwyższonego ryzyka”. W wielu przypadkach, niska wartość egzemplarzy używanych jest “pokutą” za grzechy poprzedników. W innych, winowajcą okazuje się kraj pochodzenia i/lub ogólna zła sława danej marki. Warto dać im jednak szansę, bo każdy z prezentowanych modeli ma bardzo dużo do zaoferowania, niejednokrotnie więcej niż bardziej uznana, a co za tym idzie – także droższa konkurencja.

Najbardziej niedocenione samochody używane – Renault Laguna III

Najbardziej niedocenione samochody używane
Najbardziej niedocenione samochody używane – Renault Laguna III

Nasze dzisiejsze zestawienie otwiera następca “jej wysokości, królowej lawet” – Renault Laguna trzeciej generacji. W porównaniu z niemiecką konkurencją, francuski średniak oferuje wyjątkowo atrakcyjną cenę i wręcz nieprzyzwoicie bogaty (jak na tamte lata) poziom wyposażenia, także tego, które odpowiada za bezpieczeństwo kierowcy i pasażerów.

Stosunkowo niska wartość na rynku wtórnym absolutnie nie oznacza, że Laguna III jest złym samochodem. Po prostu, oberwała rykoszetem, który odbił się od jej poprzedniczki. Należy jednak wyraźnie zaznaczyć, że wszystkie wady, które trapiły “królową…”, zostały wyeliminowane w trzeciej generacji popularnego modelu. Elektronika nie sprawia większych problemów, a jednostki wysokoprężne są trwałe. Nie można też przemilczeć kwestii designu, który z całą pewnością nie można określić jako nudny i szablonowy. Jeżeli dodamy do tego fakt, że mówimy tu o jednym z najbezpieczniejszych samochodów z tamtego okresu, otrzymujemy jedną z ciekawszych propozycji w segmencie D. Trzeba tylko zaakceptować wnętrze o raczej średniej przestronności.

Najbardziej niedocenione samochody używane – Renault Megane III

Najbardziej niedocenione samochody używane
Najbardziej niedocenione samochody używane – Renault Megane III

Podobnie jak Laguna, także Megane trzeciej generacji cierpi za “grzeszki” poprzednika. Popularne “żelazko” było samochodem na wskroś nowoczesnym, który zachwycał bardzo oryginalnym designem. To, co w salonach sprzedaży okazało się wielką zaletą, na rynku wtórnym przesądziło o szybkiej utracie wartości.

Wiele bolączek Laguny II przeszło także na kompaktową “Renię”, a zła sława pozostała. Trzecia odsłona Megane jest jednak bez porównania bardziej dopracowana i śmiało może konkurować nawet z największą ikoną segmentu – VW Golfem. Dotyczy to również stylistyki, bowiem w porównaniu z “dwójką”, “trójka” jest porywająca jak brazylijska telenowela (nie dotyczy wersji trzydrzwiowej).

Najbardziej niedocenione samochody – Alfa Romeo 159

Najbardziej niedocenione samochody używane
Najbardziej niedocenione samochody używane – Alfa Romeo 159

– Po co w Alfie montuje się podgrzewanie tylnej szyby? Żeby pchającemu nie zmarzły dłonie.

Sucharów na temat Alfy Romeo powstało więcej, niż Karol Strasburger opowiedział we wszystkich odcinkach “Familiady”. Nic dziwnego. Na opinię wyjątkowo awaryjnej, włoska marka pracowała latami. Nie zmienił tego nawet model 156, rewolucyjny stylistycznie, ale wciąż kapryśny.

Co innego 159. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różczki, wielowahaczowe zawieszenie zaczęło względnie dobrze znosić tortury serwowane mu przez polskie drogi. Silniki wysokoprężne jak były, tak pozostały trwałe. Oczywiście, Włosi nie uniknęli kilku wypadek, jak choćby benzynowe jednostki JTS. Ogólnie jednak, 159 to dobry samochód, a w dodatku piękny i świetnie skręcający.

Najbardziej niedocenione samochody – Fiat Croma

Najbardziej niedocenione samochody używane
Najbardziej niedocenione samochody używane – Fiat Croma

Modę (choć to może zbyt duże słowo) na limuzyno-kombi-hatchbacki zapoczątkował Renault Vel Satis. Później do jednomodelowego “grona” dołączył Opel Signum i Fiat Croma, reprezentujący segment D.

Tak jak w przypadku dwóch wcześniejszych modeli, debiut Fiata nie pokazał się specjalnie podniosłym wyrażeniem. Pomimo że był to funkcjonalny, dobrze wykonany i wygodny średniak, klienci nie przekonali się do dość kontrowersyjnej stylistyki, a sytuacji tej nie uzdrowił nawet lifting, który znacząco uatrakcyjnił przednią część nadwozia.

Obecnie, zadbane Cromy, zwłaszcza z niezawodnym silnikiem JTD, to bardzo atrakcyjna propozycja na rynku wtórnym.

Najbardziej niedocenione samochody – Fiat Stilo

Najbardziej niedocenione samochody używane
Najbardziej niedocenione samochody używane – Fiat Stilo

Miał być realnym konkurentem VW Golfa. Rzeczywiście, Fiat postarał się projektując model Stilo. Całkiem dobre wykonanie, wystarczająca gama silników benzynowych i wysokoprężnych, bardzo bogate wyposażenie. Wszystko to miało zadecydować o sukcesie włoskiego hatchbacka. Niestety, jak na ironię, okazało się gwoździem do jego trumny. Po prostu, Stilo było drogie (ale nie źle wycenione), podczas gdy klienci Fiata oczekiwali taniego wozidełka.

Małe powodzenie przełożyło się na szybką utratę wartości i dziś Fiata Stilo można kupić za bardzo przyzwoite pieniądze. Nie należy kierować się stereotypem, według którego “nie kupuje się aut na F”. Pomimo swoich lat, włoski kompakt wciąż jeszcze ma wiele do zaoferowania, a o zadbany egzemplarz będzie w tym przypadku znacznie łatwiej, niż gdybyśmy szukali czegoś z niemieckiej konkurencji.

Najbardziej niedocenione samochody – VW Fox

Najbardziej niedocenione samochody używane
Najbardziej niedocenione samochody używane – VW Fox

W gamie Volkswagena, Fox pełnił rolę taniego wozidełka dla mas. Recepta była prosta – stworzyć nieskomplikowaną konstrukcję, niezbyt porywającą stylistycznie i wyposażoną tylko w to, co niezbędne. Samochód idealnie wpisywał się w potrzeby studentów i osób, dla których samochód to wyłącznie środek lokomocji.

Niestety, coś poszło nie tak i Fox sprzedawał się fatalnie. Jak na ironię, na rynku aut używanych, mały Volkswagen dość dobrze trzyma wartość. Nie zmienia to jednak faktu, że wciąż pozostaje bardzo tanią propozycją. Dotyczy to także kosztów serwisowania. To bardzo ciekawa alternatywa dla nieznacznie większego i droższego Polo. Fox nie ustępuje mu zbytnio pod względem funkcjonalności, zatem jeżeli zaakceptujemy nijaką stylistykę, czemu nie zdecydować się na mniej kosztowną opcję?

Najbardziej niedocenione samochody – Lancia Thesis

Najbardziej niedocenione samochody używane
Najbardziej niedocenione samochody używane – Lancia Thesis

Klasa wyższa rządzi się swoimi prawami. Każdy kolejny Mercedes E, BMW 5 i Audi A6 to niemal murowany hit sprzedaży. Cała reszta gra drugie, a nawet trzecie skrzypce. Tak było także w roku w 2001 roku, kiedy na rynku zadebiutowała Lancia Thesis.

Stylistyka utrzymana w konwencji retro, którą charakteryzował się włoski sedan, nie przypadła do gustu majętnym klientom. A szkoda. Thesis, w odróżnieniu od Alfy 166, z którą dzieliła płytę podłogową, nie była nastawiona na dynamikę, a na komfort. Silniki benzynowe i wysokoprężne zapewniały wystarczającą dynamikę. Wnętrze było świetnie wykończone. To jednak nie wystarczyło, żeby choćby podgryźć wielką trójcę.

Dziś Lancia Thesis kosztuje śmiesznie mało, ale uwaga – o części będzie coraz trudniej. W całym okresie produkcji, nabywców znalazło ledwie 16 tysięcy egzemplarzy tej wspaniałej limuzyny.

Jak dobrze kupić używane auto? Sprawdź!