Citroen C4 Cactus AirCross PureTech 110 S&S EAT6

0
318
Citroen C4 Cactus AirCross PureTech 110 S&S EAT6

Citroen C4 Cactus AirCross PureTech 110 S&S EAT6

My testujemy Citroen C4 Cactus AirCross PureTech 110 S&S EAT6 ale już w 2014 roku pojawił się pierwszy Cactus. Miał na bokach tzw air-bump’y czyli takie dziwaczne plastiki dzizajnersko antykorozyjne czy jakoś tak. Auto było przełomowe ponieważ jak na tak duży samochód porównywalny z Golfem ważył jedynie troche ponad tone. Nawet najsłabsza wersja silnikowa czyli 1200ccm bez doładowania o mocy jedynie 72KM dość dziarsko go rozpędzała. To miało także wpływ na zużycie paliwa ale też I na drogę hamowania. To dało nowy trend w budowie następnych Citroenów. Takie podejście poza ekologią ma też odzwierciedlenie w kosztach budowy auta. Im mniej elementów, im są one lżejsze to będzie niższy koszt wytworzenia. Nasz egzemplarz testowy jest wyposażony w silnik doładowany z bezpośrednim wtryskiem benzyny I przy jego nikłej masie ma rewelacyjną dynamikę. Najważniejszą z punktu widzenia estetycznego zmianą jest oczywiście usunięcie tych air-bump’ów co miało dodać mu szyku. Bez nich jest bardzo atrakcyjnym autem.

Citroen C4 Cactus AirCross PureTech 110 S&S EAT6

teraz okiem technicznym

Citroen C4 Cactus AirCross PureTech 110 S&S EAT6 – Silnik/skrzynia

Silnik to identyczna jednostka jak w zwykłym C3, ma jedynie 3 cylindry bo teraz taka moda na obcinanie cylindrów, brzmi jak pralka ale generalnie ma ciąg jak należy. Z 1200ccm wyciągnięto 110KM a więc nic wyczynowego ale masa auta jest niska więc w zupełności wystarcza. 205 Nm momentu obrotowego powoduje że auto przyspiesza do setki w trochę powyżej 10s. Obroty mocy maksymalnej to 5500obr/min więc dość nisko, w kabinie dzięki temu prawie go nie słychać. Natomiast automatyczna skrzynia biegów pracuje całkiem sprawnie choć czasem czuć lekkie szarpnięcie. Generalnie to jest automat typowy dla normalnej eksploatacji więc jeśli ktoś oczekuje sportowej pracy to nie tu, ten model to oaza spokoju. Komfort to podstawa. Silnik otrzymał wiele nagród za jakość rozwiązań technicznych. Ja jednak zachęcam do wyboru mocniejszej wersji o 20KM daje ona dynamikę poniżej 8s do setki!!! Tak, to dzięki niewielkiej masie auta a zużycie bije na głowę wszystkie diesle.

Citroen C4 Cactus AirCross PureTech 110 S&S EAT6

Citroen C4 Cactus AirCross PureTech 110 S&S EAT6 – zawieszenie /koła/hamulce

I tu znów prostota i niezawodność, przednie zawieszenie to kolumny MacPherson a tył to belka skrętna, żadne cuda. To zawieszenie jest sprawdzone więc nie będzie kłopotów w trakcie eksploatacji. Jak w każdym Citroenie najważniejszą sprawą jest komfort. Hamulce tarczowe wentylowane jedynie na przodzie ale przy tej masie nie ma innej potrzeby. Tył to klasyczne bębny czyli pewnie do końca życia auta bezobsługowe. Koła 205/50×17 dają rewelacyjną przyczepność bo relacja szerokości do masy jest bardzo korzystna bo C4 Cactus waży 1050kg. Droga hamowania jest na letnich gumach na poziomie 35m z setki więc bardzo przyzwoicie jak na bębny z tyłu.

Citroen C4 Cactus AirCross PureTech 110 S&S EAT6

Citroen C4 Cactus AirCross PureTech 110 S&S EAT6 – Ekonomia

Tu też jest przyzwoicie, jeśli średnio wyrobimy się w 6,2l/100km a pamiętajmy że silnik jest benzynowy to jest dobrze. W trasie do 120 km/h jest spoko, przy 90km/h będzie to 4,8l a przy 120km/h dojdzie do 6,1 potem baliśmy się patrzeć na komputer pokładowy bo przy 150km/h było to 8,3. Nie jest to wyścigówka więc jak wspomniałem przy normalnej eksploatacji będziemy zadowoleni. Tradycyjnie jedyny mankament to brzmienie 3 cylindrowca. Nigdy się do tego nie przyzwyczaję.

obejrzyj prezentację C4 zrobioną przez Autowizję.pl

zapoznaj się z mniejszym C3 z tym samym zespołem napędowym.