Suzuki Vitara Hybrid – wrażenia po jeździe testowej

Napisany przez: Izabela Popko

Opublikowany dnia: Wrz 16, 2020

suzuki vitara hybrid

Suzuki Vitara Hybrid to najmłodsze dziecko japońskiego koncernu z Hamamatsu. W Polsce pojawiło się w sprzedaży wiosną tego roku. Czy Suzuki z tego segmentu może jeszcze czymś zaskoczyć?

Lekki SUV z miękką hybrydą i turbodoładowaniem

Po naszych testach dla programu „Moto Magazyn”, nadawanego w Radiu Bezpieczna Podróż, możemy powiedzieć, że auto na pewno dołączy do modeli tworzących uznanie tej marki. Do jazdy testowej wypożyczyliśmy crossovera w pięknym kolorze Ice Grayish Blue Metallic, który zdobył uznanie zwłaszcza damskiej części redakcji. Poprowadziliśmy go przez zatłoczone ulice Warszawy i Łodzi oraz autostradę A2. Egzamin z jazdy w terenie zdawał nad brzegami Zalewu Zegrzyńskiego. Pierwszym miłym zaskoczeniem było niższe spalanie. Ponad 300 kilometrów pokonaliśmy w miejskich korkach, zużywając nieco ponad ¼ baku paliwa. Suzuki Vitara Hybrid na pierwszy rzut oka wydaje się autem masywnym, które musi napędzać potężna jednostka mocy. Uroczy Japończyk waży jednak zaledwie 1,1 tony. Czterocylindrowy silnik benzynowy 1.4 BoosterJet o mocy 129 KM wspomagany jest 48-woltowym układem miękkiej hybrydy.

suzuki vitara
suzuki

W zelektryfikowanym napędzie konstrukcji Suzuki urządzenie ISG o mocy 10 kW łączący funkcję rozrusznika i generatora oraz silnika elektrycznego. To dzięki niemu podczas hamowania silnik nie zużywa benzyny. Odzyskana energia ładuje chłodzony powietrzem akumulator litowo-jonowy (8Ah). Zapewnia to samochodowi dynamiczność, także na niskich obrotach. Setkę auto osiąga w 9,5 sekundy i świetnie reaguje na wciśnięcie pedału gazu. Co istotne, silnik pracuje wyjątkowo cicho. W testowanym przez nas modelu napędza on jedynie przednie koła. Miłośnicy napędu na 4 koła mogą go mieć, ale za odpowiednią dopłatą. Suzuki Vitara Hybrid nie posiada automatu. W zamian mamy 6-biegową manualną skrzynię, która jednak pracuje precyzyjnie, bez „haczeń”. Oczywiście jak w każdej Vitarze, zawieszenie dobrze radzi sobie na drodze, gładko pokonuje różne nierówności i ciasne zakręty.

Suzuki Vitara Hybrid – wyposażenie i wnętrze

Linia nadwozia z dużym prześwitem podwozia zapewnia wygodną, wysoką pozycję kierowcy i pasażerów. Komfort prowadzenia auta podnosi również cały system wspomagaczy z reflektorami LED (dla świateł mijania i świateł drogowych), systemem multimedialnym z 7-calowym ekranem dotykowym, systemem wykrywania pieszych i samochodów czy rozpoznawaniem znaków. Dodajmy do tego tempomat adaptacyjny, klimatyzacja automatyczna, przednie lampy przeciwmgłowe, funkcja automatycznego włączania wycieraczek. Warto wymienić też podgrzewane fotele przednie i nawiew na nogi pasażerów, kamerę cofania, system bezkluczykowy, elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka. Bezpieczne manewry wspomaga układ automatycznego hamowania awaryjnego, system monitorowania martwego pola oraz system monitorowania ruchu poprzecznego. Całości dopełniają: ergonomiczna i przestronna kabina, duży bagażnik o pojemności 375 litrów z regulowaną podłogą, 17-calowe alufelgi, srebrne relingi i przyciemniane szyby. Tapicerkę wykonano z połączenia sztucznej skóry z welurem.

Wyczulonych estetów może razić zastosowany we wnętrzu auta plastik, który wyjątkowo kiepsko prezentuje się przy dolnych krawędziach bocznych szyb. Suzuki Vitara Hybrid dobrze się prowadzi, jest autem dynamicznym o stylowym wyglądzie, jednak wysokie nadwozie sprawia, że przy prędkości powyżej 140 km/h opływy powietrza stają się dość głośne. Po Toyocie i Nissanie Suzuki to trzeci najpopularniejszy japoński producent aut w Europie – czy najnowsze dzieło konstruktorów z Hamamatsu poprawi pozycję koncernu na Starym Kontynencie?

Posłuchaj także Audycji na temat tego modelu Suzuki!

Czytaj także: Suzuki Vitara 4WD 140KM ciągle w dobrej formie

Avatar Izabela Popko

Izabela Popko