Idealna aktywność na jesień: grzybobranie. Co znajdziemy w lasach?

Napisany przez: Izabela Popko

Opublikowany dnia: Lis 20, 2020

grzyby

Pogoda co prawda nas nie rozpieszcza, jednak każdy wolny dzień bez deszczu warto wykorzystać na wypad za miasto. Wycieczka do lasu to znakomity wybór! Maksymalnie skorzystajmy z jego dobrodziejstw, zbierając pyszne, aromatyczne grzyby. Jakie skarby możemy znaleźć teraz w Polskich lasach?

Grzyby w listopadzie – jakie są najpopularniejsze?

Przez wiele lat grzyby były niedocenianym elementem naszego jadłospisu. Tymczasem o ich prozdrowotnych właściwościach wiedzieli starożytni Egipcjanie i Grecy, pisał o nich też Hipokrates ok. 400 r. p.n.e. Grzyby stanowią cenne źródło białka oraz witamin z grupy B, czyli ryboflawiny (witamina B₂) i niacyny (witamina B₃), a także bardzo ważnego aminokwasu o nazwie lizyna. Znajdziemy w nich również takie składniki mineralne jak potas, fosfor i magnez oraz ważne mikroelementy: miedź, cynk, żelazo, mangan, molibden i selen. Grzyby zawierają również pewne ilości kobalaminy (witaminy B₁₂), witaminy C, D i witaminy E, a te o pomarańczowym wybarwieniu (na przykład kurki i rydze) mają w swoim składzie również prowitaminę A, czyli beta-karoten. Warto też wiedzieć, że ze względu na wysoką zawartość wody, grzyby są niskokaloryczne.

grzyby
fot. Andrew Ridley- / Unsplash

Jakimi grzybami możemy cieszyć się w listopadzie? Trwa właśnie sezon na kilka gatunków. Jednym z nich jest prawdziwy kulinarny delikates: mleczaj rydz. W polskich lasach najczęściej możemy natknąć się na trzy podgatunki rydzów. Najszlachetniejszym z nich jest wspomniany mleczaj rydz, którego najbardziej ceni się za wyjątkowe walory smakowe. Jego jadalnymi kuzynami są podobne do niego: mleczaj jodłowy i mleczaj świerkowy. Już z samej nazwy można domyślić się miejsc ich występowania. Z kolei w lasach sosnowych możemy znaleźć sporo gąsek zielonek, zwanych po prostu zielonkami. Charakteryzującą się przyjemnym, klasycznie grzybowym smakiem, idealnie nadają się na sos. W tym miesiącu nie brakuje w lasach również podgrzybków brunatnych czy nieco rzadszych opieniek miodowych. Pamiętajcie, aby te ostatnie zawsze najpierw podgotować przez około 5 minut.

Słuchaj Radia Bezpieczna Podróż

Co jeszcze znajdziemy w lasach?

Niezbyt niskie temperatury i utrzymująca się obecnie wysoka wilgotność w lasach sprawiają, że mamy do czynienia z prawdziwym zatrzęsieniem grzybów. Dzięki temu wciąż możemy natknąć się chociażby na borowika szlachetny. Wciąż istnieje też szansa na znalezienie czubajki kani, której kapelusz wielu miłośników grzybów uwielbia zajadać w formie „kotleta” panierowanego w bułce tartej i smażonego na maśle. Natomiast nieliczni ] szczęśliwcy mogą znaleźć gdzieniegdzie zagubione i niezbyt duże już okazy pieprznika jadalnego, czyli popularnej kurki. Uważajmy przy tym, aby do naszego koszyka nie trafiły grzyby niejadalne i trujące. Po udanym grzybobraniu zróbmy solidny rekonesans w internecie i upewnijmy się, że zebrane przez nas okazy nadają się do spożycia. Warto też zabierać na każdą wyprawę do lasu aktualny atlas grzybów, aby na bieżąco sprawdzać swoje trofea. Udanego grzybobrania!

Avatar Izabela Popko

Izabela Popko