Płatne drogi ekspresowe – dla kogo?

0
35
płatne drogi
fot. G R Mottez / Unsplash

Ministerstwo Infrastruktury poinformowało o przygotowywanych zmianach dotyczących systemu poboru opłat za korzystanie z autostrad i dróg ekspresowych. Płatne drogi będą obowiązywać jednak tylko określoną grupę pojazdów.

Płatne ekspresówki – zmiany taryf

Jako kierowcy obecnie płacimy za korzystanie nie tylko z autostrad, ale również z dróg ekspresowych. Emocje wielu kierowców wzbudził oświadczenie resortu infrastruktury z 28 stycznia, w którym poinformował on o trwających przygotowaniach do wprowadzenia systemu poboru opłat za korzystanie z dróg ekspresowych oraz autostrad. W pełni elektroniczny system o nazwie e-Toll będzie działać w oparciu o geolokalizację. Przypomnijmy, że zgodnie z obecnymi zasadami opłaty za drogi ekspresowe obowiązują pojazdy o wadze powyżej 3,5 tony. Dodajmy też, że autostrady są z definicji drogami płatnymi dla wszystkich rodzajów pojazdów. Z kolei drogi ekspresowe są bezpłatne tylko dla samochodów osobowych. Krótko po pojawieniu się oświadczenia Ministerstwa Infrastruktury pojawiły się głosy, że zmiana w systemie poboru opłat będzie dotyczyła zarówno samochodów ciężarowych, jak i tych osobowych. Czy rzeczywiście?

Płatne drogi szybkiego ruchu – kto zapłaci?

Kontrowersyjne informacje zostały wyjaśnione przez sam resort. Ministerstwo Infrastruktury zdementowało nieprawdziwe informacje, jakoby opłaty musieliby uiszczać wszyscy kierowcy. Jak wyjaśnia rzecznik Ministerstwa Infrastruktury Szymon Huptyś: „To nieprawda. Drogi ekspresowe są i pozostaną bezpłatne dla samochodów osobowych”. Co do nowego systemu, Huptyś dodał: „Zostanie on wprowadzony na autostradach i drogach ekspresowych, bo już teraz na tych drogach jest obowiązek opłat od samochodów powyżej 3,5 tony. Nie zmienia to jednak katalogu dróg ani katalogu pojazdów, które muszą płacić za przejazd drogami. Dzisiaj przejazd samochodem osobowym po drodze ekspresowej jest bezpłatny i pozostanie bezpłatny. Nie toczą się i nie będą toczyć się żadne prace, które miałyby zmierzać do zmian w tym zakresie”. Zastąpienie ręcznego poboru opłat elektronicznym systemem ma wszystkim usprawnić i ujednolicić procedurę, a także objąć całą sieć dróg szybkiego ruchu.

płatne drogi
fot. Nick Fewings / Unsplash

Kluczową rolę w sprawniejszym uiszczaniu opłat ma odgrywać wspomniana wcześniej geolokalizacja, na jakiej ma się opierać nowy system. Za jej pomocą system będzie śledził lokalizację GPS jadącego pojazdu i na tej podstawie automatycznie naliczać należną opłatę. Tu pojawiły się kolejne głosy krytyki pod adresem resortu infrastruktury. Przeciwnicy nowego systemu podkreślają, że otwiera on możliwości zbyt daleko idącej inwigilacji i naruszenia prywatności kierowców. Należy bowiem wyrazić zgodę na śledzenie smartfona z aplikacją współpracującą z systemem. Co więcej, jeżeli kierowca nie cofnie tej zgody przed zjazdem z autostrady, wciąż będzie śledzony. Nowy system obejmujący samochody o masie powyżej 3,5 tony na zostać wdrożony w kwietniu 2021 roku, w lipcu zaś obejmie też samochody osobowe. Najpierw e-Toll obejmie autostrady na odcinkach A2 Konin-Stryków i A4 Sośnica-Wrocław, potem będzie sukcesywnie wrażany w całym kraju.

Słuchaj Radia Bezpieczna Podróż

Źródła: autoświat.pl i radiozet.pl