Ograniczenia wjazdu diesli do miast

0
37
ograniczenia wjazdu
fot. Nicolo Bacchini / Unsplash

W listopadzie 2020 roku zrobiło się głośno o rządowym projekcie ustawy o elektromobilności zakładającej stworzenie tzw. stref czystego transportu i narzucającej ograniczenia wjazdu dla określonych pojazdów. Czy diesle nie będą miały wstępu do miast, jeżeli ustawa wejdzie w życie? Wyjaśniamy.

Zakaz wjazdu do miast: kontrowersje

Jeżeli wczytamy się w najistotniejsze fragmenty ustawy, przestaje ona być tak kontrowersyjna. Z treści ustawy wynika, że czystość tzw. stref czystego transportu będzie niestety tylko teoretyczna z powodu wielu wyjątków ujętych w treści dokumentu. W ustawie czytamy: „W gminach liczących powyżej 100 tys. mieszkańców ustanowienie strefy czystego transportu jest obowiązkowe”. I dalej: „Rada gminy, w uchwale ustanawiającej strefę czystego transportu, może dopuścić poruszanie się po tej strefie, w okresie nie dłuższym niż 3 lata od dnia przyjęcia uchwały, pojazdów innych niż określone w ust. 1 i w ust. 3–4 oraz w art. 68i pod warunkiem uiszczenia opłaty”. Dodajmy, że do stref czystego transportu będą mogły wjeżdżać pojazdy spełniające co najmniej normę: Euro 4 w latach 2021-2025, Euro 5 w latach 2026-2030 oraz Euro 6 w latach 2031-2035.

Ograniczenia wjazdu dla diesli – jak jest naprawdę?

Do stref czystego transportu będą mogły wjeżdżać wybrane samochody. Warto zauważyć, że w projekcie ani razu nie pada słowo „diesel”. W praktyce do wspomnianych stref będą mogły wjeżdżać praktycznie wszystkie typy aut. Przypomnijmy, że norma Euro 4 obowiązuje od 2006 roku. Nie spełniają jej jedynie pojazdy wyprodukowane w 2005 roku lub wcześniej, a zatem nie ma w tym kontekście mowy o samochodach z silnikiem Diesla. W projekcie nie znajdziemy żadnego zapisu o rodzaju zapłonu w silnikach zasilanych paliwami kopalnymi. Nie będzie więc nieistotne, czy nasz samochód jest zasilany benzyną, czy olejem napędowym. Najważniejsze, aby spełniał aktualnie obowiązującą normę Euro 4. Możemy więc odetchnąć, przynajmniej do końca 2025 roku. Co więcej, w projekcie ustawy istnieje zapis otwierający furtkę dla wielu pojazdów nieuprawnionych. Dlaczego?

ograniczenia wjazdu
fot. Micheile Henderson / Unsplash

Chodzi o to, że jeżeli pojazd będzie użytkowany w celu pomocy osobom potrzebującym wsparcia w niezbędnych sprawach życia codziennego, będzie mógł jeździć nawet w strefach czystego transportu. Wstęp będą miały także pojazdy użytkowane lub należące do mikro- lub małych przedsiębiorców działających na tych obszarach. Co ciekawe, w ustawie nie ma żadnego zapisu określającego rozmiar strefy czystego transportu. Ich wyznaczenie będzie leżało w gestii samorządu. Wnioski? Ustawa dotyczy jedynie ok. 4% miast, w których strefą czystego transportu może być objęta jedynie krótka uliczka – byle była. Oczywiście warto też pamiętać, że ustawa jeszcze nie weszła w życie, dlatego opisane wyżej przepisy jeszcze nie obowiązują. Aby przepisy zaczęły obowiązywać, ustawę musi przyjąć Sejm. A, jak wiemy z doświadczenia, proces legislacyjny tak kontrowersyjnego dokumentu może się mocno przeciągnąć.

Słuchaj Radia Bezpieczna Podróż

Źródło: SpidersWeb.pl