Adopcja zwierzęcia: z hodowli czy ze schroniska?

0
26
adopcja
fot. Krista Mangulsone / Unsplash

Z okazji wypadającego dziś Światowego Dnia Kota tematem tego artykułu będzie adopcja zwierząt – nie tylko tego gatunku. Przekonajcie się, jaką przewagę ma przygarnięcie czworonoga ze schroniska nad kupnem ze sklepu lub z hodowli.

Adopcja czworonoga: co wybrać?

Jeżeli zastanawiacie się nad sprawieniem sobie czworonożnego przyjaciela, istnieje wiele argumentów przemawiających za tym, aby skierować swoje kroki do schroniska. Pierwszym z nich jest… ocalenie życia samotnego czworonoga. Każdego roku do schronisk trafia mnóstwo zwierząt, które są usypiane ze względu na brak miejsc. Liczba zwierząt poddanych „eutanazji” byłaby znacznie mniejsza, gdyby ludzie decydowali się na ich adopcję zamiast kupna nowego pupila. Co więcej, każda adopcja oznacza tak naprawdę uratowanie dwóch zwierząt: tego, które adoptujemy oraz kolejnego, które zajmie jego miejsce w schronisku. Warto dodać, że placówki te dysponują wieloma zdrowymi, wytresowanymi zwierzętami o wspaniałych charakterach. Zwykle czworonogi są szczepione i odrobaczane, a tuż przed adopcją – także sterylizowane lub kastrowane. Co więcej, oprócz opieki weterynaryjnej, zwierzętom zapewniane są badania behawiorystyczne. Ma to na celu dopasowanie ich temperamentu do preferencji potencjalnych właścicieli.

Zwierzę ze schroniska: bardziej ryzykowne?

Istnieje powszechne przekonanie, że zwierzęta kończą w schroniskach z powodu trudnego charakteru lub złego traktowania ze strony ostatnich właścicieli. Tak naprawdę czworonogi trafiają do tych placówek z dużo bardziej prozaicznych przyczyn. Najpopularniejszymi sytuacjami, w których zwierzę traci swój dom, są: rozwód, przeprowadzka, brak czasu i względy ekonomiczne. Adoptując kota lub psa ze schroniska, istnieje zatem bardzo niewielkie ryzyko, że nasz nowy pupil przysporzy nam większych problemów niż rasowe zwierzę z hodowli. Adoptowane czworonogi są tak samo kochające, inteligentne i lojalne jak te kupione. Za adopcją przemawia też bardzo praktyczny argument: jest ona znaczniej mniej kosztowna. Za rasowego psa lub kota możemy zapłacić nawet kilka tysięcy złotych. Wiele schronisk dysponuje rasowymi zwierzętami, jednak „mieszańce” często wykazują lepszy stan zdrowia. W rezultacie opieka weterynaryjna będzie w ich przypadku znacznie mniej kosztowna.

adopcja
fot. Sheri Hooley / Unsplash

Oprócz profesjonalnych hodowli istnieją również pseudohodowle, zwane też fabrykami zwierząt. Celem ich działalności jest wyłącznie zysk. Większość zwierząt żyje w nieodpowiednich warunkach, bez właściwej opieki weterynaryjnej, często ma miejsce chów wsobny. W efekcie zwierzęta cierpią na liczne problemy zdrowotne i behawiorystyczne. Następnie czworonogi trafiają do stacjonarnych i internetowych sklepów zoologicznych, a finalnie – do nieświadomych klientów. Adoptując psa lub kota ze schroniska, mamy więc pewność, że nie wspieramy pseudohodowli. W adopcji istotny jest również wiek zwierzaka. Te starsze przysparzają znacznie mniej problemów niż szczenięta czy kocięta, ponieważ są już odchowane i wytresowane. Dzięki temu mogą lepiej dostosować się do warunków w nowym domu. Pamiętajmy też, że wiele schronisk, w odróżnieniu od sklepów zoologicznych, zapewnia wsparcie w razie pytań czy wątpliwości związanych z naszym nowym pupilem. Leży to w interesie zarówno zwierzęcia, jak i placówki.

Słuchaj Radia Bezpieczna Podróż

Źródło: petcarehospital.net