Jazda na zderzaku: nowe przepisy

0
109
jazda na zderzaku
fot. Alexander Popov / Unsplash

Od czerwca 2021 roku wejdzie w życie nowe prawo dotyczące zachowania określonej odległości od poprzedzającego samochodu. Tzw. jazda na zderzaku będzie zakazana.

Jazda na zderzaku: niebezpieczna praktyka

Zajmowanie zbyt bliskiej pozycji za poprzedzającym samochodem, czyli tak zwana jazda na zderzaku, to nagminna praktyka, z jaką mamy do czynienia na polskich drogach. Zwłaszcza ekspresowych i na autostradach. Przy wysokich prędkościach, jakie osiągają samochody na tego typu drogach, nierzadko kończy się to mniej lub bardziej niebezpieczną kolizją lub wypadkiem. Aby ten proceder ukrócić, już za trzy miesiące wejdzie w życie ustawa, która wprowadzi prawdziwą rewolucję w kwestii bezpieczeństwa na drogach. W komunikacie Ministerstwa Infrastruktury czytamy następujące oświadczenie: „Niezachowanie odległości między pojazdami na drogach ekspresowych i autostradach jest jedną z głównych przyczyn wypadków, obok niedostosowania prędkości do warunków ruchu, nieprawidłowego wyprzedzania, zmęczenia i nieprawidłowej zmiany pasa ruchu.” Nowelizacja ustawy wprowadza m.in. zakaz jazdy „na zderzaku”, czyli niezachowywania odpowiedniej odległości od innego pojazdu.

Bezpieczna odległość między pojazdami: nowe zasady

Zbyt bliska odległość od poprzedzającego samochodu ogranicza nasze pole widzenia. Po prostu nie widzimy, co znajduje się przed tym pojazdem. Jeżeli nagle zahamuje, zmusza nas automatycznie do tego samego manewru, co często prowadzi do karambolu. Rafał Weber, sekretarz stanu i wiceminister infrastruktury przekonuje, że za większość wypadków w Polsce odpowiada nadmierna prędkość. „Chcemy walczyć z piratami drogowymi i ten przepis ma na celu uspokojenie jazdy na drogach szybkiego ruchu. Ma spowodować, by kierowcy zachowywali bezpieczną odległość między pojazdami, bo to w naszej ocenie właśnie zagwarantuje bezpieczeństwo w ruchu drogowym”. Nowe zasady są dość przejrzyste. Ma drogach ekspresowych i autostradach będziemy musieli utrzymać odległość wynoszącą połowę wartości aktualnej prędkości, z jaką prowadzimy nasze auto. Zatem jeżeli na przykład będziemy jechać 140 km/h, to odległość od poprzedzającego samochodu będzie musiała wynosić minimum 70 metrów.

jazda na zderzaku
fot. Nikola Markelov / Unsplash

Dopasowując prawo do realiów panujących na drogach, ustawodawca przewidział odstępstwo od obowiązku utrzymania określonej odległości od poprzedzającego pojazdu. Wyjątek ten ma dotyczyć sytuacji, kiedy będziemy wykonywać manewr wyprzedzania. Aby poinformować o wprowadzanych zmianach jak największą liczbę obywateli, rząd przygotował kampanię edukacyjną. W jej ramach zarówno kierowcy, jak i piesi poznają szczegóły nowych przepisów w ruchu drogowym. Nowelizacja dotycząca odległości od poprzedzającego pojazdu jest tylko jedną z nich. Działania kampanijne mają ruszyć w maju tego roku. Jak zapewnia wiceminister infrastruktury: „Chcemy trafić do wszystkich uczestników ruchu drogowego – także do młodzieży i osób starszych – w każdy możliwy sposób. Na pewno będą to spoty emitowane w telewizjach i na portalach społecznościowych, audycje radiowe oraz materiały w prasie”. Dodajmy, że podobne przepisy funkcjonują w wielu innych państwach Unii Europejskiej, m.in. w Niemczech.

Słuchaj Radia Bezpieczna Podróż

Źródło: motofakty.pl i gov.pl