Historia prawa drogowego dla rowerzystów

377

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Historia prawa drogowego dla rowerzystów
fot. Murillo de Paula / Unsplash

Kierowcy jednośladów na przestrzeni wielu lat nie mieli łatwego życia. Historia prawa drogowego dla rowerzystów z prawdziwego zdarzenia ma zaledwie nieco ponad sto lat! Na szczęście w ostatnim czasie wiele się zmieniło – z korzyścią dla miłośników dwóch kółek.

Trudny los cyklistów

Pierwsze nowożytne zasady ruchu drogowego powstały już w XVI wieku, o czym pisaliśmy w jednym z naszych artykułów. Rozwój motoryzacji sprawił, że prawodawcy najwięcej uwagi poświęcali dorożkom, a później – automobilom, których stopniowo pojawiało się na drogach coraz więcej. Jeżeli chodzi o regulowanie praw i obowiązków rowerzystów, trudno nie odnieść wrażenia, że byli oni traktowani nieco po macoszemu. Odkąd jednoślady pojawiły się na drogach, ich kierowcy spotykali się ze sporą niechęcią ze strony kierowców dorożek i pieszych. Rowerzyści poruszali się dość szybko na swoich jednośladach. W dodatku jeździli bez ograniczeń dosłownie wszędzie, a warto dodać, że ścieżki rowerowe to stosunkowo nowy wynalazek. Nic więc dziwnego, że cykliści przez wiele lat mieli – delikatnie mówiąc – pod górkę. Zarówno w Europie, jak i w USA, tworzono kolejne ograniczenia poruszania się rowerami. Oto kilka przykładów.

Historia prawa drogowego dla rowerzystów
fot. Micheile Henderson / Unsplash

W 1811 roku w Mediolanie wydano zakaz jazdy na welocypedach po zachodzie słońca. Osiem lat później w Nowym Jorku, wskutek opinii opublikowanej przez naukowców i lekarzy, rada miejska zakazała używania welocypedów w miejscach publicznych. W 1881 w Nowym Jorku przyłapano na tym procederze trzech dżentelmenów. Panowie jeździli beztrosko na rowerach po Central Parku. Całą trójkę skazano na 5 dni aresztu. Cyklistów wyklinali księża, troszczący się o bezpieczeństwo wiernych wychodzących z kościołów. Nie lubili ich właściciele barów: obawiali się, że wychodzący z knajpek, podchmieleni klienci będą wpadać pod koła rowerów. W końcu w 1888 roku Sąd Najwyższy stanu Rhode Island precedensowo skazał woźnicę za nieustąpienie pierwszeństwa jadącemu z naprzeciwka rowerzyście. Warto przy tym dodać, że dość precyzyjne przepisy określające prawa i obowiązki rowerzystów pochodzą z Francji z 1908 roku.

Polska historia prawa drogowego dla rowerzystów

Najintensywniejszy rozwój prawa drogowego dla cyklistów przypadł na 2. połowę XX wieku oraz ostatnie lata. W 1954 r. wydawano już rowerowe tablice rejestracyjne, zaś do 1964 r. rowerzyści musieli rejestrować swoje jednoślady. W 1983 r. ustanowiono obowiązek posiadania karty rowerowej po ukończeniu 18. roku życia (nie dotyczył posiadaczy prawa jazdy). Aż do początków XXI wieku widziano w rowerach jedynie sprzęty rekreacyjne, ale nie pojazdy uczestniczące w ruchu drogowym. W końcu 1 kwietnia 2011 r. uchwalono nowe, korzystne dla rowerzystów prawo. Mogli oni korzystać z pasów i śluz rowerowych, zyskali pierwszeństwo na skrzyżowaniach z drogą podporządkowaną, a także prawo do wyprzedzania aut stojących w korku oraz do przewożenia dzieci w przyczepkach rowerowych. Te i inne kwestie precyzowało Rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych oraz w sprawie warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych, które weszło w życie w 2015 roku.

Słuchaj Radia Bezpieczna Podróż

Źródła: www.pzir.pl, www.wrower.pl

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia