Okulary – historia wynalazku cz. 2.

0
10
okulary
fot. Jess Bailey / Unsplash

W pierwszej części historii okularów zakończyliśmy na XVIII wieku. Sprawdźmy, jak okulary ewoluowały przez ostatnie 250 lat!

Okulary – udoskonalenia ostatnich wieków

Po wynalezieniu okularów do zakładania na uszy ich rozwój znacznie przyspieszył. Wkładem Benjamina Franklina w zwiększenie poręczności tego akcesorium było umieszczenie w oprawkach soczewek dwuogniskowych. Umożliwiało to prawidłowe widzenie zarówno z bliska, jak i z daleka. Dzięki temu można było korzystać tylko z jednej pary okularów zamiast dwóch. Innym popularnym wówczas rozwiązaniem były tzw. binokle nożycowe. Można było przechowywać je w kieszeni i wyjąć w wtedy kiedy użytkownik chciał się czemuś przyjrzeć. Niektórzy ludzie nie chcieli nosić okularów cały czas, tak więc składany jak nożyce model był znakomitą odpowiedzią na ich potrzeby. U zarania XIX wieku okulary wciąż były produktem rzemieślniczym, dostępnym jedynie dla ludzi o zasobniejszych portfelach. Świat stał jednak u progu rewolucji przemysłowej, która umożliwiła masową produkcję zarówno oprawek, jak i soczewek. Na okulary stać było znacznie więcej osób. W pierwszych latach XIX wieku pojawiły się też osobliwe cylindryczne soczewki, korygujące astygmatyzm.

Najnowsze innowacje

Wiek XX ujrzał postępujący rozwój mody okularowej. Dla osób, które chciały dopasować okulary do kształtu swojej twarzy, koloru oczu lub stroju tworzono okulary w rozmaitych kształtach i z różnych materiałów. Na przykład Theodore Roosevelt nosił binokle typu pince-nez, które nie miały haczyków na uszy, ale za to stabilnie trzymały się na nosie. Model ten był popularny w poprzednim stuleciu i wśród ludzi XX wieku uważany był już za niemodny. Wciąż jednak nosili je przedstawiciel starszego pokolenia. Znamienne było to, że rozmaite projekty okularów umożliwiał rozwój coraz solidniejszych rodzajów plastików. Okulary nie musiały już być produkowane z drewna, metalu lub rogu. Plastik można było formować na wiele sposobów. W XX wieku pojawiły się również pierwsze okulary przeciwsłoneczne. Co ciekawe, znane były już w XII wieku w Chinach, jednak nie służyły dla ochrony przed słońcem. Używali ich sędziowie, aby maksymalnie ukryć ekspresję swojej twarzy.

okulary
fot. Ali Pazani / Unsplash

Dwudziestowieczni producenci okularów zaczęli również eksperymentować z kolorowymi soczewkami, jednak również w ich przypadku nie chodziło o ochronę wzroku. Barwione soczewki były używane jedynie w przypadku stwierdzonej przez lekarza nadwrażliwości na światło. Dopiero od 1929 r. zaczęto produkować okulary przeciwsłoneczne przeznaczone do ochrony przed słońcem. W latach 80. ubiegłego stulecia zaczęto produkować plastikowe soczewki. Były lżejsze, cieńsze i bardziej odporne na stłuczenia. Najlżejszym materiałem, z którego wytwarza się soczewki, jest poliwęglan, zwany też CR-39. Plastikowe soczewki wciąż mają jednak pewną dość uciążliwą wadę: są bardziej podatne na zarysowania. Mimo to nowoczesne technologie umożliwiają nieustanne udoskonalanie współczesnych okularów. W zależności od potrzeb możemy wyposażyć je w dodatkowe warstwy chroniące nasze oczy przed oślepiającymi refleksami światła, promieniami UV czy światłem ekranów. Jak widać, ten niewielki przyrząd, jaki nosi wielu z nas, ma za sobą wielowiekową historię innowacyjnych pomysłów!

Słuchaj Radia Bezpieczna Podróż

Źródła: www.allabouteyes.com, www.glasseshistory.com