Rondo biszkoptowe – co to jest?

0
82
Rondo biszkoptowe

Choć biszkopty kojarzą się głównie ze znanymi wypiekami, to niebawem na dobre mogą zagościć w świecie motoryzacji. Rondo biszkoptowe nie jest już bowiem jednorazowym zjawiskiem, a rozwiązaniem, które coraz częściej można spotkać w całej Polsce. Czym różnią się od zwykłego ronda? 

Rondo biszkoptowe – jak korzystać? 

Rondo biszkoptowe inaczej określane jest jako „psia kość”. W przeciwieństwie do tradycyjnych, okrągłych rond, jest wydłużone i często mniej lub bardziej zwężone w środkowej części. Stąd też biorą się jego charakterystyczne nazwy. Okazuje się, że taka konstrukcja niesie za sobą wiele korzyści. Między innymi można połączyć więcej dróg, bez konieczności ich przebudowywania. Jest to ułatwienie życia dla drogowców, którzy nie muszą ponosić kosztownych inwestycji. Zasady ruchu drogowego są dokładnie takie same, jak na klasycznym rondzie. Zanim auto wjedzie na jezdnie, kierowca powinien poszukać znaku F-10. Wskazuje on na dowolne kierunki jazdy na poszczególnych pasach. Jeżeli natomiast kierunki nie zostały doprecyzowane, z prawego pasa można ruszyć w najbliższy zjazd prosto. Z kolei z lewego pasa również jedzie się na wprost, w lewo, a następnie zawraca. Ponadto przed wjazdem na charakterystyczne skrzyżowanie pojawia się znak informujący o konieczności ustąpienia pierwszeństwa. Bez zmian pozostają też zasady dotyczące kierunkowskazów. 

Rondo biszkoptowe – nietypowe skrzyżowanie 

Tego typu rozwiązania masowo zaczynają pojawiać się w całej Polsce. Aktualnie ronda biszkoptowe można spotkać m.in. w Lublinie, Zakopanem, Kołobrzegu czy Chojnicach. Choć nowe skrzyżowania obecnie uznawane są za dość nietypowe, to wkrótce mogą stać się popularnym elementem architektury drogowej. Dzięki takiej formie skrzyżowania w jednym miejscu może zbiegać się większa ilość dróg. Jak wyżej wspomnieliśmy ruch na biszkoptowych rondach rządzi się identycznymi zasadami, jak w przypadku klasycznych. Oznacza to zatem identyczne mandaty. Na kierowcę, który zajmie niewłaściwy pas przed wjazdem na skrzyżowanie może zostać nałożona kara grzywny wynosząca 150 zł. Z kolei jeśli z niewłaściwego pasa, pojedzie w niewłaściwym kierunku, to mandat może sięgnąć 250 zł. Biszkoptowe ronda oczywiście nie mają być wyłącznie atrakcją turystyczną. Ich głównym celem jest zwiększenie bezpieczeństwa na polskich drogach. Według amerykańskich ustaleń, charakterystyczne skrzyżowania na tamtejszych drogach już zmniejszyło liczbę wypadków o ponad połowę.

Rondo biszkoptowe  

Rondo biszkoptowe – bezpieczeństwo na drogach 

Na polskich drogach ronda pojawiają się mniej więcej od połowy lat 90. Wszystko to przez ilość aut, których liczba masowo rośnie w naszym kraju. Głównym celem rond jest usprawnienie płynności ruchu na drodze. Niestety i te rozwiązania z czasem zaczęły być coraz bardziej zawodne, tym bardziej, że nowych aut wciąż przybywa. Czy ronda biszkoptowe okażą się lekarstwem na chaos w ruchu drogowym? Czas pokaże. 

Foto: Facebook/Ośrodek Szkolenia Kierowców Kruk, Wikimedia Commons

Zobacz także: Korytarz życia – przepisy i zasady