Terapie oparte na komórkach macierzystych. Dostęp do nich właśnie się zamyka…

388

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Komórki macierzyste z pępowiny w fiolce
Komórki macierzyste z pępowiny w fiolce

Do prof. Magdaleny Chrościńskiej-Krawczyk każdego tygodnia zgłasza się kilka rodzin z dziećmi, które są dotknięte ciężkimi chorobami neurodegeneracyjnymi lub zaburzeniami rozwojowymi. Mają nadzieję, że ich dzieciom pomoże terapia komórkami macierzystymi. Nie wyleczy, ale przynajmniej powstrzyma rozwój choroby. Od końca marca do udziału w terapii nie mogą być jednak kwalifikowani nowi pacjenci.

Taka jest decyzja komisji bioetycznej przy Okręgowej Radzie Lekarskiej w Lublinie.

Jest ona echem wytycznych zespołu ekspertów do spraw terapii komórkowych i komórek macierzystych Naczelnej Rady Lekarskiej, którzy podają w wątpliwość skuteczność terapii komórkowych.

Pod koniec marca informację o tym, że komisja bioetyczna wycofała zgodę na terapię komórkami macierzystymi, otrzymała pani Dorota Woźniak, mama pięcioletniej Zosi chorującej na mózgowe porażenie dziecięce (MPD), która korzystała z terapii komórkowych w ośrodku w Lublinie.

– Przed terapią komórkami macierzystymi Zosia nie siedziała i nie chodziła. Wypowiadała pojedyncze słowa, a kontakt z nią był bardzo ograniczony. Nie potrafiła komunikować emocji i potrzeb inaczej niż przez płacz – opowiada Dorota Woźniak, mama dziewczynki. Stan Zosi zaczął się poprawiać już po drugim podaniu komórek macierzystych, powoli, ale systematycznie. – Rok temu Zosia potrafiła już chodzić, ale trzeba było trzymać ją za rękę. Dziś jest w stanie samodzielnie przejść kilkadziesiąt metrów. Skacze, rozmawia, żartuje. Znacznie dłużej niż dotychczas koncentruje się na zadaniach, komunikuje swoje potrzeby i emocje. Świetnie funkcjonuje wśród rówieśników w przedszkolu integracyjnym – wymienia Dorota Woźniak.

Terapie oparte na komórkach macierzystych

W podobnej sytuacji jak Zosia są pacjenci korzystający z eksperymentalnych terapii komórkowych w ośrodkach w Częstochowie, Warszawie, Olsztynie, Łodzi i Krakowie.

Komercyjne ośrodki medyczne w Polsce oferują eksperymentalne terapie komórkami macierzystymi od 10 lat zazwyczaj w ramach tzw. wyjątku szpitalnego, czyli udostępnienia terapii, która jest zarejestrowana jako lek w innych schorzeniach.

Komórki macierzyste podaje się w ramach eksperymentu medycznego także dorosłym zmagającym się ze stwardnieniem zanikowym bocznym, stwardnieniem rozsianym, chorym po udarach mózgu i poważnych urazach neurologicznych, z trudno gojącymi się ranami, w tym stopą cukrzycową, zmagającym się z chorobą zwyrodnieniową stawów, z chorobami oczu (m.in. AMD, jaskra, retinopatia) i łysieniem plackowatym.

Terapia jest nierefundowana. Pojedyncze podanie kosztuje od kilku do dwudziestu kilku tysięcy złotych. Ośrodki oferujące terapie komórkowe zalecają powtarzanie zabiegów co kilkanaście tygodni.

Terapie oparte na komórkach macierzystych. I co dalej?

Każdego roku pojawia się wiele prac naukowych dowodzących skuteczności terapii komórkami macierzystymi w leczeniu różnych chorób, ale na razie mają one status leku w przypadku niewielu schorzeń. Najlepszym przykładem są krwiotwórcze komórki macierzyste ze szpiku kostnego wykorzystywane do leczenia nowotworów krwi, co zostało uhonorowane Nagrodą Nobla.

Eksperci Naczelnej Rady Lekarskiej pomijają też całkowicie kwestię weryfikacji rozmaitych terapii komórkowych oferowanych przez ośrodki w Chinach, Indiach, Tajlandii czy Meksyku. Pacjent często nie jest w stanie sprawdzić, jakie komórki dostaje i czy mają one szansę pomóc w jego chorobie.

Pozostaje mieć nadzieję, że komisje bioetyczne, które wydają zgody na badania kliniczne i eksperymenty medyczne, wezmą pod uwagę nie tylko wytyczne NRL, ale sięgną także do źródeł naukowych i opinii praktyków. W PAN zrodził się pomysł powołania grupy ekspertów, którzy prowadzili badania kliniczne z komórkami macierzystymi – mogłaby być niezależnym ciałem doradczym dla komisji bioetycznych. To leży na pewno w interesie pacjentów.

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia