Elektryczny samochód dostawczy FSC A32E

0
95
Elektryczny samochód dostawczy FSC A32E foto materiały archiwalne PIMOT
Elektryczny samochód dostawczy FSC A32E foto materiały archiwalne PIMOT

Pierwsza była Stalowa Wola która nie dała rady, mimo tego Polska Ludowa nie przerwała prac nad pojazdami elektrycznymi. Aut osobowych było więcej i nic z nich nie wyszło, ale zbudowano co najmniej dwa prototypy pojazdów ciężarowych. Pierwszy był STAL 158 typ (SA-1), po nim kolejna próba to FSC A32E, niestety i tym razem nic z tego nie wyszło.

Żuk i Nysa w końcu lat sześćdziesiątych były już przestarzałe, powstał więc w FSC prototyp z serii 30/40. FSC Żuk 30/40 (1968) była to seria nowoczesnych jak się wydawało prototypów samochodów dostawczych wzorowanych na Peugeocie. Wzmocniony i unowocześniony silnik S-21, eksperymenty z przednim napędem i wiele wersji to próba która się nie powiodła. Do 1973 roku zmontowano około 50 sztuk prototypów. Biuro Konstrukcyjne Przemysłu Motoryzacyjnego (BKPMot) ze względu na konieczność poniesienia dużych nakładów na rozwój i uruchomienie produkcji program serii 30/40 anulowało w 1973 roku. Władza uznała że nas na to nie stać i należy projekt schować do szafy.

Elektryczny samochód dostawczy FSC A32E i znowu nie wyszło

Po śmierci, FSC Żuk 30/40 został bazą do powstania elektrycznego samochodu dostawczego FSC A32E. Wykorzystano pewne elementy i powstał elektryczny samochód dostawczy FSC A32E. Miało to jednak miejsce dopiero po kilku latach.

Prace rozpoczęto w roku 1976 po zastosowaniu silnika elektrycznego o mocy 22 kW (30 KM) który miał zapewnić zasięg rzędu 60 kilometrów. Problem tkwił w dużej masie akumulatorów, wynoszącej 1,2 tony, oraz bardzo niska ładowność wynosząca około 500 kg, a więc mniej niż w przypadku samochodu ze Stalowej Woli STAL 158 typ (SA-1) który mógł zabrać 800 kg. Zasięg maksymalny oceniono na 60 km co również nie przebijało samochodu STAL 158.

FSC A32E został opracowany przez Przemysłowy Instytut Motoryzacji (PIMOT) i Instytut Elektrotechniki (IEL). Samochody zabudowane zostały przez FSC (Fabrykę Samochodów Ciężarowych). Podstawa, w tym przypadku prototyp z serii 30/40, opracowano w 1968 roku jako następcę Żuka i Nysy. Drugie życie i tworzenie pojazdu po takim czasie nie bardzo miało sens, nawet jak na samochód elektryczny. Osiem lat to wieczność nie tylko w motoryzacji. Istotną przyczyną wyeliminowania z planów produkcyjnych opracowanych w Lublinie lekkich samochodów ciężarowo-dostawczych były zamierzenia licencyjne, które spowodowały zawieszenie koncepcyjnych prac konstrukcyjnych w dalszych latach. A później był tylko kryzys, koniec epoki Gierka i drugiej Japonii.

Najlepszy okazał się wózek Stal 258 WA-2

Przy okazji prac nad Stal 158 typ (SA-1) opracowano wózek akumulatorowy Stal 258 WA-2. Przeznaczono go do przewożenia towarów o ciężarze do 2000 kg. Wykorzystywany w fabrykach, poczcie i wszędzie tam gdzie wymagała tego potrzeba. Był niezastąpiony, a wyposażenie w hak pozwalało pociągnąć doczepione do niego specjalne przyczepy i tworzyć pociągi drogowe. Posiadał koła pneumatyczne, co umożliwiało jazdę po nierównościach. Była to chyba jak na razie najbardziej udana polska przygoda z pojazdami elektrycznymi. Pojazdy tego typu prawdopodobnie można do dziś spotkać w niektórych zakładach.

Z pewnością warto przeczytać STAL 158 typ (SA-1) polski krok w stronę elektromobilności

Polskie Prototypy Samochodów Część 2

Polskie Prototypy Samochodów – Część 3

I na koniec jeżeli jesteś fanem motoryzacji i nie tylko, a zastanawiasz się co zrobić z wolnym czasem? Wybierz się na jedną z bez wątpienia godnych uwagi imprez umieszczonych w naszym kalendarzu Zlot Spotkanie Motoryzacja Piknik sezon 2022. Z pewnością mogą Cię też zainteresować inne tematy umieszczone na naszej stronie.