Rewelacyjne wyniki Legii u siebie

0
39
Juniorskie mistrzostwa Polski w squasha
Juniorskie mistrzostwa Polski w squasha

Rewelacyjne wyniki Legii u siebie. Piątkowym meczem z Lechią Gdańsk warszawska Legia zakończyła rundę jesienną u siebie. Co prawda drużynie “Wojskowych” pozostały jeszcze dwa mecze jesienią, ale odbędą się one poza stolicą. Po beznadziejnym poprzednim sezonie nieoczekiwanie podopieczni Kosty Runjaicia “w domu” grali jak za najlepszych, mistrzowskich sezonów jak nie lepiej. Pierwszy raz od wielu lat legioniści nie musieli łączyć ligi z europejskimi pucharami, ale na pewno nie można tym tego tłumaczyć. Na drugim biegunie znalazły się starcia na wyjeździe w tym sezonie (2 jeszcze pozostały) gdzie wyglądały one po prostu słabo. Jakoś ciężko mi wytłumaczyć taką postawę piłkarzy Legii na obcych stadionach. Może zawodnicy z elką na piersi nie mają w około swoich kibiców. Jednak zawsze mniej więcej tysięczna grupa fanów gości głośnym dopingiem wspiera Legię. Nie sposób mi wytłumaczyć taki stan rzeczy, ale o tym poniżej.

Rewelacyjne wyniki Legii u siebie – mecze u siebie

W rundzie jesiennej Legia rozegrała 8 meczów w Ekstraklasie u siebie z czego 6 wygrała, a 2 zremisowała. W normalnych warunkach takie rezultaty powinny dać spokojne prowadzenie w tabeli tylko meczów u siebie. Tym razem jednak w tym zestawieniu prowadzi Raków Częstochowa z 8 zwycięstwami i remisem, a Legia musi zadowolić się pozycją wicelidera. Drużyna z Częstochowy jak na razie jeśli chodzi o Ekstraklasę to “Wciąga ją nosem”. Jednak już np, aktualny mistrz Polski Lech Poznań ma już 7 punktów mniej od Legii i rozegrany mecz więcej jeśli chodzi o spotkania domowe. Z kolei jeśli chodzi o mecze na wyjeździe Legia z bilansem 3-2-3 zajmuje 10 miejsce. Zaskakującym liderem jest tu Warta Poznań z bilansem 3-2-3.

Rewelacyjne wyniki Legii u siebie – strzelcy

Najlepszymi strzelcami w rundzie jesiennej obecnego sezonu byli Mladenović i Josue, którzy zdobyli po 5 goli. Doliczyć do nich trzeba także Wszołka z 3 bramkami. Bardzo mizernie natomiast wygląda statystyka bramkowa Carlitosa, którego ściągnięto do stolicy głównie po to by strzelał bramki. Hiszpański napastnik zaliczył raptem jedno trafienie od kiedy pojawił się w Warszawie. Ostatnią w wygranym meczu z Jagiellonią Białystok zebrał co prawda pochwały za dwie asysty, lecz gola nadal nie strzelił. Miejmy jednak nadzieję, że w rundzie wiosennej do asyst dorzuci bramki (na razie jest kontuzjowany). Chciałbym się mylić, (choć tylko w jednym przypadku) ale wydaje mi się, że tytuł w tym sezonie zarezerwowany jest dla Rakowa. Całkiem realne, że wicemistrzostwo zawita do Warszawy co pewnie wielu osobom się nie podoba. Mi też nie do końca, ale biorąc pod uwagę poprzedni sezon drugie miejsce można by uznać za spory sukces.

Rewelacyjne wyniki Legii u siebie – frekwencja

W 8 ligowych spotkaniach na stadionie Legii łącznie na trybunach pojawiło się 161 390 tysięcy kibiców. Średnio na mecz w Warszawie przychodziło ponad 20 000 tysięcy ludzi co można uznać za satysfakcjonującą liczbę. Jedyne spotkanie gdzie pojawiła się mniejsza liczba osób to mecz 1 kolejki z Zagłębiem Lubin i 12 216 tysięcy fanów. Był to jednak 23 lipca czyli środek wakacji i to wszystko tłumaczy. Z drugiej strony jednak nie jest to żadne wytłumaczenie dla prawdziwego fanatyka. Zaś najliczniejszą publikę przyciągnął mecz przyjaźni z Radomiakiem Radom, na który przybyło 25 446 tysięcy osób.

Rewelacyjne wyniki Legii u siebie – juniorskie mistrzostwa Polski w squasha

Dla zainteresowanych dodam, że w miniony weekend w Spektrum Sportu właśnie w Legionowie odbyły się juniorskie mistrzostwa Polski w squasha. Młodzi legioniści zdobyli aż 9 medali, złoto powędrowało do Mateusza Lohmanna w kategorii U 13. Jako ciekawostkę dodam, że ten sam zawodnik mając 12 lat zajął też 4 miejsce w kategorii do lat 19. Pierwsze miejsce powędrowało także do Szymona Lohmanna, brąz powędrował do Zuzanny Zielińskiej, Natalii Łukawskiej i Jana Samborskiego. Nadia Budzik zdobyła 2 miejsce.

Najbliższy mecz Legia Warszawa rozegra już jutro (8 listopada) o 20-30 z Lechią w Gdańsku, tym razem w pucharze Polski.

Zainteresował cię nasz artykuł? Przeczytaj także o skrócie rozmowy z Prezesem Pogoni