Czy radio może zmienić władze gminy? Czy media to czwarta władza sensu stricto?

narracja medialna może mieć zabarwienie negatywne ale i pozytywne, nie zawsze to wystarczy by uzyskać zamierzony efekt. Sprawy o mobbing są czasem naciągane a czasem nieumiejętnie ukazane. Gdzie jest PRAWDA?

0
852
budynek ratusza Kalisz Pomorski
budynek ratusza Kalisz Pomorski

TOK FM chciało zmienić w przeddzień wojny na Ukrainie, władzę gminy, do której należy największy poligon w Polsce? Jeśli tak to jest to czwarta władza a conajmniej daje takie samopoczucie!!! Czy oskarżenia o mobbing były prawdziwe nie sposób ocenić po takiej narracji. Zapraszam do zapoznania się z technikami przedstawiania problemu!!

Burmistrz Kalisza Pomorskiego do zmiany – Janusz Garbacz za dużo chce dla gminy?

Kalisz Pomorski to mała miejscowość na północy Polski. Nie wyróżnia się niczym szczególnym. No może poza faktem, że należy do niej w dużej części, największy w tej części Europy poligon wojskowy. Gmina przyjmuje z tego tytułu od wojska podatek, tak zwany dodatek poligonowy. Jeszcze niedawno były duże naciski na zlikwidowanie tego podatku, jednak samorządowcy, na których czele stanął burmistrz Kalisza Pomorskiego, Janusz Garbacz, powstrzymali te zmiany.  Po tym niewątpliwym sukcesie, lokalnym politykiem zainteresowała się ogólnopolska stacja radiowa TOK FM. Wynikiem tego zainteresowania było powstanie audycji w odcinkach pokazującej burmistrza w bardzo niekorzystnym świetle. 

Przez ponad 5 godzin na ogólnopolskiej antenie radia TOK FM można było przez 6 tygodni  usłyszeć w audycji pod tytułem „Folwark”, że niewielką gminą na południu Polski, Kaliszem Pomorskim rządzi człowiek, który terroryzuje pracowników. Pracownicy boją się pić kawę w trakcie pracy i plotkować, a na papierosa uciekają za pobliską szkołę, żeby burmistrz nie widział, że palą.

Janusz Garbacz – tyran czy menager? mobbing

Redaktor Michał Janczura, autor reportażu, zamieszkał nawet w Kaliszu Pomorskim, aby móc lepiej zebrać dowody obciążające burmistrza miejscowości.

Przez kilka godzin słuchowiska dowiadujemy się, że burmistrz jest bardzo złym człowiek, boją się go pracownicy i ogólnie nie powinien pełnić żadnej funkcji kierowniczej. 

Co ciekawe burmistrza oskarżają jedynie jego zagorzali przeciwnicy polityczni. Nawet sam autor audycji jakby czując, że w oskarżeniach idzie za daleko, zwracał uwagę, że wypowiada się tylko jedna strona(brawo za uczciwość dziennikarską). Prawdopodobnie obawiał się oskarżenia o stronniczość. W trakcie audycji padają tezy, które albo są pomówieniem, albo stanowią wprost kłamstwo.

Atmosfera audycji jest tak budowana, aby słuchacz miał wrażenie, że w urzędzie w Kaliszu Pomorskim dzieją się złe i mroczne rzeczy. Jednak gdy analizujemy poszczególne zarzuty, robi się bardziej komicznie niż strasznie. Jedna z byłych urzędniczek już na emeryturze, mówi np. „On nie krzyczał nigdy, ale wyglądał tak jakby chciał krzyczeć”.

Siła sugestii czyli jakie wrażenia nie określając słownie można wywołać w umyśle słuchacza/czytelnika?

W audycji Burmistrza Janusza Garbacza m.in oskarża Mariusz Nagórski, już były wicestarosta Drawski, wrzucony ze stanowiska, już po emisji audycji „Folwark”. Powodem zwolnienia był brak kompetencji. Nagórski jest od lat skonfliktowany z burmistrzem. Zeznawał wcześniej nawet przeciwko burmistrzowi w sądzie, jednak ten nie dał wiary jego zeznaniom, kwitując je: „Nie sposób oprzeć się refleksji, że stanowisko świadka mogło być podyktowane sympatiami czy interesami politycznymi.”

Kolejnym oskarżycielem burmistrz Garbacza jest Eleonora Winiarska, zwolniona w marcu 2016 roku dyrektorka DPS Drawsko, która przegrała z Januszem Garbaczem sprawę w sądzie.

Jaki efekt możemy wzmocnić wizualnie, czy zdjęciem możemy wzmocnić sugestię dla czytelnika? spójrzcie poniżej!!!

Janusz Garbacz przedstawiony negatywnie mobbing
efekt wizualny: Janusz Garbacz zdjęcie z sugestią negatywną /twarz człowieka dla którego mobbing i tyrania to chleb powszedni/
janusz garbacz przedstawiony pozytywnie mobbing?
efekt wizualny: Janusz Garbacz zdjęcie z sugestią pozytywną /czy tak pozytywny samorządowiec ryzykowałby mobbing? czy to jego natura? bzdura!!/

Innym kłamstwem w reportażu jest to, że z samego Urzędu Miejskiego Burmistrz zwolnił ponad 20 pracowników. – Zwolniona została tylko jedna osoba, 4 osoby zwolniły się same. Do dziś 10 osób przeszło na emerytury. Były to panie w wieku od 62 do 66 lat, czyli pracowały już od dawna z nabytymi prawami emerytalnymi – mówi Janusz Garbacz, burmistrz Kalisza Pomorskiego. 

Siła sugestii a siła manipulacji czyli jaki możemy osiągnąć efekt? – wyrwane z kontekstu

Koronnym dowodem w sprawie mobbingu miało się okazać nagranie audio, na którym burmistrz miał powiedzieć, do jednej z pracownic „że ją dojedzie” ilością pracy, jaką na nią nałoży. Słowa te były skierowane do Dominiki Bejnarowicz. Dziwnym trafem autor słuchowiska radiowego nie zapytał tej pani o całą sytuację. “Pokrzywdzona” umieściła w internecie wyjaśnienie, że słowa zostały wyjęte z kontekstu, a wypowiedź była żartem z ilości obowiązków, jakie burmistrz na nią nakłada. Podkreśliła jednocześnie, że jej relacje z przełożonym są bardzo dobre. Jak się okazało, burmistrz przez nieprzychylnych sobie pracowników był nagrany przez wiele miesięcy. Przez ten czas udało, im się zarejestrować tylko ten jeden moment kiedy, to w żartach zwrócił się do jednej z najbliższych swoim współpracownic.

Innym zarzutem było, że podczas dwóch lat epidemii COViD burmistrz był na wszystkich pogrzebach w gminie w komży ministranta. Miał w ten sposób prowadzić kampanię wyborczą. – W Kaliszu Pomorskim umiera rocznie około 80 osób. W tym czasie uczestniczyłem w 10 pogrzebach swoich przyjaciół, znajomych i członków rodziny. Dwa razy w ciągu 2 lat zostałem poproszony przez księdza do posługi, gdyż z racji ograniczeń, nie było ministranta – wyjaśnia Garbacz.  

Czy deklaracja uczciwości wystarczy?

Kolejną manipulacją reportera było podważanie legalnej legitymacji obecnego Burmistrza. Twierdzi on w audycji, że ludzie nie głosowali na nowo wybranego burmistrza, tylko przeciwko byłemu Burmistrzowi. Tymczasem należy przypomnieć, że Janusz Garbacz uzyskał największą ilość głosów w pierwszej turze, w której brało udział 5 kandydatów.

Cała audycja składa się z pomówień i oskarżeń, które trudno nazwać wiarygodnymi, bo pochodzą od osób jawnie deklarujących się jako przeciwnicy polityczni obecnego burmistrza. Mimo to, z zestawienia tych oskarżeń stworzono wielogodzinną audycję na ogólnopolskiej antenie radiowej. Czemu to miało służyć?  Dlaczego ktoś tak usilnie chciał zaszkodzić burmistrzowi Kalisza Pomorskiego?

Od wyemitowania cyklu audycji minęło już 10 miesięcy. Przez ten czas okazało się, że żadne z oskarżeń nie było prawdą.

UWAGA!!! jak wyżej wspomnieliśmy autor zaznaczył że przedstawia stanowisko jednej strony więc z natury jest to nieobiektywne!!! Naszym celem nie jest polemika z TOK FM czy autorem reportażu ale zwrócenie uwagi na to jak sposób narracji może budować nastawienie słuchacza/czytelnika. Jesteśmy medium tworzonym również przez osoby z niepełnosprawnościami i to na ich prośbę powstał ten artykuł. Na ile może sobie pozwolić dziennikarz? przekraczamy granice nie łamiąc prawa ale by osiągnąć rezultat? jaki?

Oskarżenia o mobbing są zawsze trudne do udowodnienia natomiast te poparte jedynie jednostronnymi opiniami są mało wiarygodne.