Przekroczmy razem horyzont zdarzeń czarnej dziury! SYMULACJA

Czy zastanawiałeś się kiedyś, co dzieje się po przekroczeniu horyzontu zdarzeń czarnej dziury? Granica ta niczym brama piekieł pochłania wszystko, co znajdzie się w jej zasięgu.

89

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Przekroczmy razem horyzont zdarzeń czarnej dziury!
Przekroczmy razem horyzont zdarzeń czarnej dziury!

Dotychczas pozostawało to dla nas zagadką skrytą za zasłoną niebytu. Teraz, dzięki niezwykłym symulacjom NASA, możemy choć na chwilę zanurzyć się w tym mrocznym świecie i doświadczyć tego, co czułby obserwator przekraczający próg czarnej dziury. Przygotujcie się na podróż w nieznane, gdzie czas i przestrzeń tracą swoje znaczenie, a prawa fizyki przybierają ekstremalne formy.

Przekroczmy razem horyzont zdarzeń!

Naukowcy z NASA udostępnili światu niezwykłe symulacje wizualizujące wejście do czarnej dziury. Stworzone przy użyciu superkomputera Discover materiały ukazują zbliżanie się obserwatora do granicy horyzontu zdarzeń i dają nam wgląd w to, co dzieje się w tym ekstremalnym środowisku.

Symulacje przedstawiają dwa warianty scenariusza. W pierwszym kamera astronauty zbliża się do horyzontu zdarzeń, a następnie się cofa. W drugim obserwator przekracza granicę czarnej dziury, znikając z pola widzenia.

Modele te, zaprezentowane na kanale Goddard Space Flight Centre, stanowią imponujące osiągnięcie naukowe i technologiczne. Do ich stworzenia wykorzystano superkomputer Discover z Centrum Modelowania Klimatu NASA. Dzięki jego ogromnej mocy obliczeniowej możliwe było wygenerowanie trójwymiarowych wizualizacji w zaledwie pięć dni. Gdyby to samo zadanie zlecono zwykłemu laptopowi, proces ten trwałby ponad dekadę.

Co się dzieje wokół czarnej dziury?

Symulacje przedstawiają supermasywną czarną dziurę o masie 4,3 miliona razy większej od masy Słońca. Widoczny jest również otaczający ją dysk akrecyjny – płaska, wirująca chmura gorącego gazu. Gdy kamera zbliża się do czarnej dziury, obserwujemy coraz bardziej intensywne zjawiska, takie jak deformacja pierścieni fotonowych i rozmycie obrazu nieba, będące efektem zakrzywienia czasoprzestrzeni przez potężną grawitację.

Warto podkreślić, że symulacje te bazują na aktualnej wiedzy naukowej i uwzględniają najnowsze odkrycia dotyczące czarnych dziur. Jedną z nich jest informacja o supermasywnej czarnej dziurze w centrum naszej galaktyki, Sagitarius A*. Jest ona 33-krotnie masywniejsza od Słońca i znajduje się 2626 lat świetlnych od Ziemi.

Stworzenie tak złożonych symulacji wymagało ogromnej mocy obliczeniowej. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, iż superkomputer Discover wykorzystał jedynie 0,3% swoich możliwości, tworząc wizualizację.

Symulacje NASA to nie tylko imponujący pokaz możliwości współczesnej technologii. To również cenne narzędzie badawcze, które pozwala naukowcom lepiej zrozumieć naturę czarnych dziur i zjawiska zachodzące w ich pobliżu.

Teleskop Nancy Grace Roman. Rewolucja w zrozumieniu praw Wszechświata?

Czarne dziury to obiekty o niewyobrażalnej gęstości, z których siła grawitacji jest tak silna, że ​​nawet światło nie może im uciec. Do tej pory znaliśmy tylko czarne dziury powstające z zapadających się gwiazd, co najmniej 8 razy masywniejszych od Słońca. Jednak nowe badania sugerują, że Teleskop Kosmiczny Nancy Grace Roman może wykryć czarne dziury o masie Ziemii.

Odkrycie takich obiektów byłoby przełomowe, ponieważ zakwestionowałoby nasze rozumienie fizyki Wszechświata. Czarne dziury o tak małej masie nie mogły powstać w znany nam sposób. Ich istnienie oznaczałoby, że w początkowej fazie istnienia Wszechświata, podczas inflacji kosmologicznej, mogły zachodzić procesy, o których do tej pory nie wiedzieliśmy.

Naukowcy przewidują, że czarne dziury o masie Ziemi mogą mieć wpływ na wiele aspektów kosmologii, od tworzenia się galaktyk po naturę ciemnej materii. Ich wykrycie będzie jednak niezwykle trudne. Czarne dziury o tak małej masie są niewiarygodnie małe – ich horyzont zdarzeń miałby zaledwie 2 centymetry średnicy. Oznacza to, że nie można ich bezpośrednio zaobserwować. Zamiast tego naukowcy będą musieli szukać śladów grawitacyjnego wpływu czarnych dziur na otaczające je obiekty.

Teleskop Kosmiczny Nancy Grace Roman, którego start zaplanowano na 2027 rok, będzie idealnym narzędziem do poszukiwań czarnych dziur o małej masie. Dzięki swojej czułości i położeniu w punkcie libracyjnym L2 będzie mógł obserwować duże obszary nieba przez dłuższy czas.

Odkrycie czarnych dziur o masie Ziemi byłoby jednym z najważniejszych odkryć w historii astronomii. Mogłoby ono zrewolucjonizować nasze rozumienie Wszechświata i doprowadzić do odkrycia nowych teorii fizyki.

Chcesz podzielić się newsem lub zaproponować temat artykułu? Zapraszam do kontaktu! Zuzanna@radiobp.org

Przełam swoje bariery, dołącz do nas, mamy świetne narzędzia do niwelowania różnic i doświadczenie w kształceniu osobowości. Jesteśmy Organizacją Pożytku Publicznego. Razem pokonamy trudności a ty zostaniesz świetnym dziennikarzem. Walcz razem z nami o lepsze jutro takich jak TY i MY. kontakt@radiobp.org

Zespół Portalu Informacyjnego Bezpieczna Podróż

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia