Ochrona premiera Słowacji w ogniu krytyki – komentarze ekspertów

Ochrona premiera Słowacji zawiodła - eksperci punktują, co poszło źle

121

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

ochrona premiera Słowacji zawiodła, trzech ochroniarzy
ochrona premiera Słowacji zawiodła - co poszło źle

Wczoraj Robert Fico został kilkakrotnie postrzelony po wyjazdowym posiedzeniu rządu w miejscowości Handlova. Jak oceniają eksperci, ochrona premiera Słowacji zawiodła, popełniając kilka istotnych błędów.

Do zamachu doszło, kiedy Robert Fico wyszedł do mieszkańców miasta. Wówczas 71-letni pisarz pracujący w ochronie oddał do niego kilka strzałów. Sprawcę ujęto, a Robert Fico został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Bańskiej Bystrzycy. Przywódcy z całego świata w mediach społecznościowych i wystąpieniach telewizyjnych wyrazili oburzenie zamachem. Z kolei eksperci krytykują ochronę Roberta Ficy. Tak uważa były dowódca grupy szturmowej GROM – Krzysztof Przepiórka. Powiedział: „W tego typu operacjach przyjmuje się zawsze czarny scenariusz, to, co może się zdarzyć najgorszego. Do tego scenariusza dopracowuje się planowanie, a później działanie. Chodzi o to, żeby nas nic nie zaskoczyło.”.

Ochrona premiera Słowacji zawiodła – przebieg zamachu

Krzysztof Przepiórka odniósł się także do przebiegu zamachu. Ocenił: „Człowiek, który otworzył ogień do premiera, jest 71-letnim starszym panem. Nie wygląda na zawodowca i w mojej ocenie najprawdopodobniej nim nie był. Po drugie nie zabezpieczono tej wizyty we właściwy sposób. Ponieważ chyba oceniono, że to jest mała miejscowość, wychodzimy sobie z domu kultury i co się w takiej miejscowości może stać, mamy wszystko pod kontrolą.”. Dodał również, że w miejscu ataku nie było tzw. pierścienia zewnętrznego, którego zadaniem byłaby weryfikacja ludzi. Ppłk. Krzysztof Przepiórka stwierdził, że taki pierścień pełni istotną rolę w ochronie ważnych osobistości. Ocenił: „Mówię tu o zabezpieczeniu policyjnym, o bramkach pirotechnicznych, bramkach wykrywaczy metali i tak dalej. Ten pierścień nie był zachowany i to w jakiś sposób spowodowało, że ten człowiek przedostał się na pierwszą linię.”. Zdaniem wojskowego nie ma możliwości, aby całkowicie zapobiec takim sytuacjom. Można jednak zminimalizować związane z nimi ryzyko.

Zamachowiec obnażył niedociągnięcia

Ppłk. Krzysztof Przepiórka stwierdził, że ochrona premiera Słowacji zawiodła praktycznie pod każdym względem. „Nie istnieje stuprocentowy system bezpieczeństwa. Natomiast minimalizacja skutków polega na tym, że przyjmujemy czarny scenariusz. Nie może być bylejakości i „jakoś to będzie”. Zamachowiec obnażył wszystkie niedociągnięcia, które mogły zaistnieć. Nie zadziałało tak naprawdę nic, jeśli chodzi o ochronę – ocenił były dowódca GROM.

W podobnym tonie wypowiada się były szef Biura Ochrony Rządu – emerytowany generał Mirosław Gabor. Wojskowy stwierdził: „Jeżeli dostajemy informację, że osoba ochraniana udaje się w dane miejsce, wcześniej jadą tam służby i teren ten zostaje poddany sprawdzeniu pod kątem materiałów wybuchowych oraz wszystkich innych niebezpiecznych rzeczy. Jeżeli spodziewamy się, że może dojść do zgromadzenia publiczności, robimy wszystko, żeby tę publiczność odsunąć jak najdalej.”.

Ochrona premiera Słowacji zawiodła – jak powinny wyglądać procedury?

Zdaniem Mirosława Gabora oprócz odsunięcia publiczności od osoby ochranianej, należy zadbać o weryfikację gromadzących się ludzi. „Wydzielamy sektor, w którym ludzie się mogą gromadzić, ustawiamy bramkę i każdy, kto wchodzi w ten sektor, przechodzi przez bramkę pirotechniczną. Wówczas mamy gwarancję, że ani broń, ani żelastwo innego typu, które może być zagrożeniem, nie znajdzie się w pobliżu ochranianej osoby.” – mówił. Poza tym zachowanie publiczności powinno być nadzorowane przez oficerów ubranych po cywilnemu. Jego zdaniem, tej procedury również nie dopełniono: „Wydaje się oczywiste, że ten punkt nie został zrealizowany. Jeżeli na bardzo bliską odległość mógł podejść starszy pan i był w stanie oddać strzały, to znaczy, że pewnych rzeczy nie dopilnowano.”. Zdaniem generała czujność służb ochrony była uśpiona – publiczność zebrała się w małej miejscowości, a sprawcą zamachu okazał się starszy mężczyzna. Na koniec stwierdził, że ochrona premiera Słowacji wykazała się brakiem dostatecznej koncentracji.

Więcej o postrzeleniu  Roberta Ficy możesz przeczytać pod tym linkiem.

Poznaj także komentarze polityków na zamach na Roberta  Ficę.

Odwiedź restaurację Zdrówko oferującą smaczne jedzenie i najlepszy catering w Legionowie.

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia