Scenariusz „Gladiatora” to bzdura. Film Ridleya Scotta opowiada nieprawdę

Scenariusz "Gladiatora" to bzdura. Film Ridleya Scotta opowiada nieprawdę

88

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Scenariusz Gladiatora to bzdura. Film Ridleya Scotta opowiada nieprawdę
Scenariusz Gladiatora to bzdura. Film Ridleya Scotta opowiada nieprawdę

Scenariusz „Gladiatora” to bzdura. Film Ridleya Scotta opowiada nieprawdę. W 2000 roku swoją premierę miał popularny do dziś film „Gladiator” Ridleya Scotta, w którym główną rolę gra aktor Russel Crowe. Znany film, który oglądały miliardy osób na całym świecie miał przedstawiać wydarzenia sprzed dwóch tysięcy lat. Okazuje się jednak pomimo, że do jego kręcenia zatrudniono kilku historyków to mógł on mieć niewiele wspólnego z prawdą historyczną. Część aktorów była prawdziwa jak choćby Marek Aureliusz czy wybuch Wezuwiusza, ale większość było po prostu zmyślona. Sam Russel Crowe twierdził, że scenariusz filmu to po prostu jedna wielka bzdura.

Scenariusz „Gladiatora” to bzdura. Film Ridleya Scotta opowiada nieprawdę – fikcja historyczna

Krytycy filmowi od dawna mówią, że „Gladiator” to jeden z filmów historycznych, który z tą historią ma niewiele wspólnego. Jednym z kluczowych zakłamań jest np, to, że Marek Aureliusz został zabity przez swojego syna Kommodusa. Prawdą tu jest jedynie to, że Kommodus faktycznie był krwawym tyranem, który organizował igrzyska gdzie ginęli ludzie. Co więcej, sam Kommodus występował czasami w roli gladiatora, który kaleczył ludzi i skazywał ich na kalectwo lub rychłą śmierć. Oczywiście Kommodus jako gladiator zawsze wygrywał, naciekawsze jest to, że w filmie Kommodus zginął na arenie, a tak nie było. Film „Gladiator” zdobył wiele nagród, a Russel Crowe zdobył oscara za pierwszoplanową rolę męską za postać Maximusa. Jak jednak sam przyznał po przeczytaniu scenariusza był bliski decyzji o rezygnacji. Za przykład zakłamania niech świadczy fakt, że jeden z ww. historyków chciał odejść z produkcji po zapoznaniu się z fabułą.

Scenariusz „Gladiatora” to bzdura. Film Ridleya Scotta opowiada nieprawdę – warto obejrzeć

Ogólnie postać Maximusa granego przez Russela Crowe była od początku całkowicie zmyślona. Kłamstwem było również to, że Marek Aureliusz zakazał walk gladiatorów. Mimo wszystko nawet Ci historycy mówią, że „Gladiatora” warto obejrzeć, ale bardziej dla efektownego kina, a nie by zapoznawać się z historią. Z analiz wynika, że nawet 95 procent tego filmu to fikcja mimo to „Gladiator” stał się jednym z najbardziej kasowych filmów. Dodam ponadto, że Russel Crowe zdradził w 2021 roku, że trwają prace nad Gladiatorem 2, którego premierę zaplanowano na listopad 2025 roku.

Foto: DreamWorks / Universal Pictures / Scott Free Productions / East News, Getty Images

Zainteresował cię nasz artykuł? Przeczytaj także o wypadku motocyklistów na A2

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia