
Mamy obecnie wysyp grzybów choć największy dopiero przed nami. W polskich lasach rozpoczął się kolejny ważny etap dla zbieraczy grzybów. Wielu pasjonatów z niecierpliwością wyczekuje wyjątkowo obfitych zbiorów. Ekspert Marek Snowarski podkreśla jednak, że największy wysyp grzybów dopiero przed nami. Obecnie w wielu miejscach trwa drugi tegoroczny wysyp. Prawdziwe szczytowe grzybobranie nastąpi jednak nieco później. Twórca znanego serwisu grzyby.pl zapowiada wyjątkowo owocny czas dla miłośników leśnych spacerów.

Nie każdy las obdarowuje grzybiarzy tak samo
Sytuacja w poszczególnych regionach kraju wygląda obecnie bardzo różnie. Przekonała się o tym pani Anna z Olkusza w województwie małopolskim. Kobieta wybrała się w niedzielę po obiedzie na grzyby razem z całą rodziną. Wcześniej jej liczni znajomi publikowali w sieci zdjęcia pełnych koszyków. Niestety rodzina pani Anny po dwóch godzinach poszukiwań wróciła do domu bez jakichkolwiek zbiorów.
Mamy obecnie wysyp grzybów choć największy dopiero przed nami – Pożyteczna edukacja dzieci mimo braku okazów
Podczas dwugodzinnego spaceru czytelniczka nie wypatrzyła ani jednej kurki nie wspominając o innych okazach. W lesie natrafiła jedynie na niejadalne gatunki, nazywane popularnie “psiokami”. Pani Anna z dużym dystansem i uśmiechem podchodzi do całej sytuacji. Mimo pustego koszyka uznała rodzinną wyprawę za bardzo udaną. Wykorzystała ten wspólny czas na edukację dzieci w zakresie rozpoznawania niewłaściwych grzybów.
Gdzie szukać okazów
Marek Snowarski podkreśla, że obecny drugi wysyp przewyższa ten z drugiej połowy lipca. Najwięcej grzybów grzybiarze znajdą teraz na Mazowszu oraz w całej północno-wschodniej Polsce. Okazy pojawiają się także na Pomorzu i w Wielkopolsce. Ekspert zapowiada jednak, że właściwy jesienny wysyp obejmie całe terytorium Polski. Główny szczyt wystąpi najpewniej w październiku.
Mamy obecnie wysyp grzybów choć największy dopiero przed nami – Warunki pogodowe idealnie sprzyjają leśnym zbiorom
Za obecne ożywienie w lasach odpowiadają bezpośrednio ostatnie zmiany pogodowe. W wielu miejscach w kraju spadł wreszcie upragniony deszcz. Chłodniejsze noce oraz obfita poranna rosa tworzą idealne środowisko do wzrostu runa leśnego. Dodatkowo rozwój grzybni wspierają dłuższe okresy z umiarkowanymi temperaturami. Dobre warunki klimatyczne uruchomiły procesy wzrostu w wielu regionach.
Czy znalezione grzyby należy wykręcać, czy wycinać?
Z poradnika Lasów Państwowych! To pytanie jest zadawane od niepamiętnych czasów. Powstało zapewne tuż po słynnym dylemacie dotyczącym jaja i kury. Skoro jest tyle gatunków rozmaitych grzybów to spokojnie możemy stosować oba sposoby. Każdy jest dobry, ale stosowany z rozsądkiem. Większe owocniki grzybów lepiej jest wyciąć, ze względów praktycznych, bo zaoszczędzamy sobie pracy przy czyszczeniu grzybów. Naturalnie nie w połowie trzonu, jak to nieraz widać przy zbiorze podgrzybków w celach zarobkowych. Możemy delikatnie podważyć także owocnik grzyba koniuszkiem noża. Wycinamy jak najniżej, odgarniając dokładnie ściółkę i uważając, aby nie uszkodzić grzybni. Potem starannie przykrywamy to miejsce, aby grzybnia nie wysychała. Resztka trzonu grzyba szybko zgnije lub zjedzą ją ślimaki.
Grzyby blaszkowe, takie jak kurka, zielonka czy rydz lepiej jest wykręcać. Należy je wyjąć z podłoża tak, aby nie uszkodzić trzonu i także dokładnie zakryć grzybnię ściółką. Tak wyjęty owocnik łatwiej rozpoznać co do gatunku, a jest to bardzo istotne, aby wyeliminować pomylenie zielonki, gołąbka czy pieczarki z muchomorem zielonkawym. Rozpoznaje się go m.in. po pochwie u podstawy trzonu, stąd nie można takich grzybów wycinać. Pamiętajmy, że jeden średni owocnik to dawka śmiertelna dla człowieka.
Październik przyniesie szczyt sezonu w całej Polsce
Mieszkańcy pozostałych części kraju nie powinni jeszcze odkładać koszyków do szafy. Sezon w polskich lasach dopiero się rozkręca. Dokładnego terminu jesiennego szczytu nie da się wprawdzie precyzyjnie określić. Ekspert przewiduje jednak obfite zbiory raczej w październiku niż pod koniec września. Nadchodzące tygodnie dostarczą grzybiarzom w całym kraju wielu powodów do radości.
Foto: Wikimedia commons
Zainteresował cię nasz artykuł? Przeczytaj także o tym jaką koalicję wolą Polacy























































