
Ministerstwo Edukacji Narodowej wycofuje się z systemowej profilaktyki wzroku w szkołach. W roku szkolnym 2026/2027 obowiązek wykrywania wad refrakcji i zeza w całości obciąży rodziców. Choć system edukacji nie przewidział żadnych wyjątków dla szkół integracyjnych i specjalnych, brak wczesnej diagnozy u dzieci z niepełnosprawnością przynosi opłakane skutki.
Mity o wyjątkach: Szkoły integracyjne bez dodatkowej opieki
Wśród rodziców i opiekunów dzieci ze szczególnymi potrzebami edukacyjnymi pokutuje przekonanie, że placówki integracyjne lub specjalne podlegają osobnym, bardziej rygorystycznym procedurom medycznym. To nieprawda.
Ustawa z 12 kwietnia 2019 r. o opiece zdrowotnej nad uczniami traktuje wszystkie dzieci jednakowo. Nie ma znaczenia, czy dziecko posiada orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego, czy uczy się w klasie masowej. Standardowa profilaktyka na terenie szkoły ogranicza się do tradycyjnego badania na tablicach Snellena prowadzonego przez pielęgniarkę szkolną.
Systemowy absurd: Szkolny bilans na tablicy Snellena jest całkowicie bezużyteczny w przypadku wielu uczniów z niepełnosprawnością intelektualną, autyzmem czy trudnościami komunikacyjnymi. System edukacji nie proponuje jednak w zamian żadnej alternatywnej diagnostyki na miejscu.
Lekcja z pilotażu: 37% dzieci potrzebuje specjalisty
W latach 2021–2022 w ramach programu pilotażowego „Dobrze widzieć” przebadano 1052 uczniów klas I–III w województwie lubelskim. Wykorzystano wtedy specjalistyczny sprzęt do wczesnego wykrywania wad.
Wyniki pokazały ogromną skalę problemu:
- 180 dzieci miało nadwzroczność,
- 80 dzieci cierpiało na astygmatyzm,
- 36 dzieci zmagało się z krótkowzrocznością,
- 6 dzieci miało zez,
- 79 dzieci uzyskało wynik ostrości widzenia poniżej normy.
Aż 391 dzieci (prawie 37% przebadanych) skierowano na pogłębioną diagnostykę. Mimo że MEN zapowiadało konieczność kontynuacji programu, projektu nie przedłużono. Zamiast rozwinąć profilaktykę o wyspecjalizowane podejście do dzieci neuroatypowych i niepełnosprawnych, resort całkowicie zamknął temat.
Niewykryta wada wzroku potęguje objawy niepełnosprawności
U dziecka rozwijającego się typowo nieobsłużona wada wzroku skutkuje zazwyczaj trudnościami w czytaniu i bólami głowy. U dziecka z niepełnosprawnością konsekwencje są znacznie poważniejsze i często błędnie interpretowane przez otoczenie.
Nieskorygowana wada wzroku u ucznia ze szczególnymi potrzebami prowadzi do:
- Nasilenia zachowań trudnych: Frustracja i bodźce wzrokowe, których dziecko nie potrafi zinterpretować, generują krzyk, wycofanie lub autoagresję.
- Błędnej diagnozy postępów: Niechęć do wykonywania zadań manualnych czy braki w koncentracji przypisuje się niepełnosprawności, podczas gdy dziecko po prostu nie widzi materiałów edukacyjnych.
- Zaburzeń równowagi i lęku przestrzennego: Szczególnie niebezpiecznych u dzieci z niepełnosprawnością ruchową lub mózgowym porażeniem dziecięcym.
Samorządy ratują sytuację, ale tylko lokalnie
Luka po wycofaniu się MEN sprawia, że jedyną nadzieją na bezpłatną diagnostykę na poziomie lokalnym pozostają programy osłonowe tworzone przez samorządy.
Bezpłatne programy profilaktyki okulistycznej dla uczniów prowadzą m.in.:
- m.st. Warszawa,
- Łódź,
- Lublin,
- gmina Drzewica.
Warto skontaktować się z wydziałem zdrowia w swoim urzędzie gminy lub miasta i zapytać, czy lokalny program uwzględnia specyfikę badania dzieci z niepełnosprawnościami.
Praktyczny plan działania dla rodziców i opiekunów
Skoro państwo zrzuca z siebie odpowiedzialność, ciężar organizacji opieki okulistycznej ponownie spoczywa na rodzinie.
- Szukaj wyspecjalizowanych gabinetów: Zapisując dziecko na badanie w ramach NFZ lub prywatnie, upewnij się, że placówka posiada sprzęt do badania dzieci niewspółpracujących (np. autorefraktometr ręczny) oraz doświadczenie w pracy z pacjentami z niepełnosprawnością.
- Przenieś zalecenia do IPET: Jeśli u dziecka zdiagnozowano wadę wzroku, dostarcz zaświadczenie lekarskie do szkoły. Zespół tworzący Indywidualny Program Edukacyjno-Terapeutyczny ma prawny obowiązek dostosować stanowisko pracy (oprawa graficzna materiałów, oświetlenie, miejsce w ławce).
- Nie polegaj na bilansie szkolnym: Pielęgniarka szkolna nie ma narzędzi do zbadania wzroku dziecka, które nie wskaże znaków na tablicy. Wykonuj profilaktyczne badania specjalistyczne co najmniej raz w roku we własnym zakresie.






















































