
SKANDAL: Ministerstwo Braku Dostępności. Redaktor na wózku wnoszony przez ochronę do gmachu MZ! To, co wydarzyło się w gmachu Ministerstwa Zdrowia przy ulicy Miodowej w Warszawie, nie jest zwykłym niedopatrzeniem. To potężny, bolesny policzek wymierzony w twarz milionom osób z niepełnosprawnościami w Polsce. To kompromitacja instytucji, która z definicji powinna stać na straży zdrowia, dobrostanu i godności każdego obywatela. Nasz redaktor, Bogdan, osoba poruszająca się na wózku inwalidzkim, udał się do serca polskiego systemu ochrony zdrowia, by zderzyć się z murem obojętności i architektonicznego apartheidu.
Scenariusz tej wizyty brzmi jak ponury żart, a nie relacja z państwa będącego od dwóch dekad członkiem Unii Europejskiej. Bogdan nie dostał się do budynku o własnych siłach. Nie skorzystał z windy, podjazdu czy platformy. Został… wniesiony przez pracowników ochrony. Potraktowany przedmiotowo, jak ładunek, który trzeba przetransportować przez schody, bo nikt przez ponad trzy dekady wolnej Polski nie wpadł na pomysł, by ten gmach uczynić dostępnym.
udostępnij to na swoim Facebooku, pomóż nam walczyć o prawa niepełnosprawnych
35 lat “transformacji” obojętności – Ministerstwo Braku Dostępności
Pytamy głośno i z rosnącą wściekłością: co robiliście przez ostatnie 35 lat? Gdzie byli kolejni ministrowie, podsekretarze stanu, dyrektorzy generalni i urzędnicy odpowiedzialni za infrastrukturę? Czy przez te wszystkie lata, kiedy Polska przechodziła rzekomo cywilizacyjny skok, nikt w Ministerstwie Zdrowia nie miał w sobie na tyle przyzwoitości, wrażliwości i zwykłego, ludzkiego wstydu, by ułatwić wejście osobom z dysfunkcjami motorycznymi?
To nie jest kwestia braku funduszy. To kwestia absolutnego braku woli, priorytetów i elementarnego szacunku dla drugiego człowieka. To dowód na to, że urzędnicy z Miodowej żyją w szklanej wieży, całkowicie oderwani od realiów, z jakimi na co dzień mierzą się osoby z niepełnosprawnościami. To samo tyczy się współpracy z medium(radiem) osób niepełnosprawnych. Żaden minister nigdy nie zechciał traktować nas zgodnie z ustawą o Równym Traktowaniu.
Ministerstwo Zajmowania Się Sobą?
Fakt, że akurat Ministerstwo Zdrowia jest niedostępne, to szczyt absurdu i hipokryzji. To instytucja, która produkuje tony rozporządzeń o standardach leczenia, o prawach pacjenta, o rzekomej “dostępności plus”. Tymczasem w praktyce pokazuje, że te hasła to pusta, propagandowa wydmuszka. Skoro najważniejszy urząd medyczny w kraju nie potrafi zapewnić dostępności, to jak mamy tego wymagać od małej przychodni w Pcimiu czy szpitala powiatowego?
Czy w tym ministerstwie naprawdę zajmujecie się tylko sobą? Swoimi stołkami, nagrodami i politycznymi gierkami? Jeśli tak, to bądźcie uczciwi i zmieńcie szyld. Niech to będzie “Ministerstwo Zajmowania Się Sobą”. Nazwa “Ministerstwo Zdrowia” w kontekście wnoszenia redaktora na wózku po schodach brzmi jak ponury sarkazm.
Unia Europejska nie tak miała wyglądać!
Wchodząc do Unii Europejskiej, wchodziliśmy do wspólnoty wartości, gdzie fundamentem jest równe traktowanie i godność każdego człowieka. Standardy unijne w kwestii dostępności są jasne i precyzyjne. To, co oglądamy w Ministerstwie Zdrowia, to jaskrawe zaprzeczenie tych standardów. To cywilizacyjny regres.
Unia Europejska nie tak miała wyglądać. Nie godzę się na to, by w sercu Europy, w instytucji państwowej, dochodziło do takich scen. To kompromitacja Polski na arenie międzynarodowej. To dowód na to, że pod płaszczykiem nowoczesności wciąż kryje się mentalność z głębokiego PRL-u, gdzie osoba z niepełnosprawnością była niewidzialna i niepożądana w przestrzeni publicznej.
Oczekujemy od Ministerstwa natychmiastowych przeprosin wobec Bogdana i całego środowiska osób z niepełnosprawnościami. Oczekujemy konkretnego harmonogramu prac, które w trybie pilnym uczynią gmach przy Miodowej dostępnym. Nie chcemy więcej słyszeć o “trudnościach konserwatorskich” czy “braku środków”. Chcemy przyzwoitości. I chcemy szacunku. Chcemy dostępności, a nie wnoszenia po schodach! redakcja@radiobp.org
Niechby tylko jakakolwiek organizacja związana z osobami niepełnosprawnymi uchybiła przepisom to… A tu są łąmane wszystkie związane z dostępnością i równym traktowaniem!!!!
Opracowanie: Redakcja interwencyjna.













































