
Wicemarszałek Senatu Michał Kamiński publicznie oskarżył najwyższych urzędników Kancelarii Senatu. Tych podległych marszałek Małgorzacie Kidawie-Błońskiej, o zlecenie jego kierowcy haniebnego zadania – inwigilacji jego prywatnego życia. Senator Trzeciej Drogi, nie przebierając w słowach na swoim kanale YouTube, opisał sytuację. Jak twierdzi, nigdy dotąd go w polityce nie spotkała.
Mrożące Krew w Żyłach Oskarżenie o Donoszenie
Kamiński z dramatyczną szczerością wyznał, że jego zaufany kierowca został poproszony przez urzędników Senatu o zbieranie i przekazywanie informacji na jego temat. Miało chodzić o detale dotyczące jego chorób, życia rodzinnego, planów podróży oraz osób, z którymi się spotyka. Senator z uznaniem podkreślił postawę swojego kierowcy, który stanowczo odmówił wykonania tego, jak to określił, podłego zadania.
E-mail Grozy w Kancelarii Senatu?
W tle oskarżeń Kamińskiego pojawił się kluczowy dowód – treść e-maila rozesłanego z Kancelarii Senatu, zatytułowanego “nieobecność wicemarszałków”. Z treści ujawnionej przez TVN24 wynika, że kierownik Biura Administracyjnego, Działu Transportu, zobowiązał kierowców obsługujących wszystkich wicemarszałków do informowania o “jakichkolwiek nieobecnościach”. Wymieniono konkretnie loty, wyjazdy, urlopy oraz choroby.
Czy ten e-mail to jedynie niewinna próba usprawnienia logistyki, jak przekonuje marszałek Kidawa-Błońska? A może stanowi dowód na systemową próbę monitorowania wicemarszałków? Interpretacja tego dokumentu stała się osią sporu i kluczowym elementem w tej sensacyjnej aferze.
Karczemna Awantura i Groźby Komisji Etyki
Reakcja marszałek Senatu na publiczne oskarżenia Kamińskiego była natychmiastowa i, jak relacjonuje sam senator, agresywna. Kamiński ujawnił, że wieczorem, w Wielki Piątek, Kidawa-Błońska zadzwoniła do niego, urządzając mu “karczemną awanturę” i grożąc zwołaniem komisji etyki. Marszałkini miała zarzucić senatorowi kłamstwo i obrażanie.
Jednak Kamiński stanowczo odpiera te zarzuty, powołując się na swoją wypowiedź w TVN. Tam miał wyrazić nadzieję, że marszałek o niczym nie wiedziała, kierując swoje uwagi do jej urzędników. Senator zapowiedział, że stawi się na komisji etyki, jeśli do niej dojdzie. Ponadto jest gotów skonfrontować się z kierowcą oraz kierownikiem transportu, aby udowodnić swoją rację.
Oficjalne Stanowisko Kancelarii Senatu i Kontratak Kidawy-Błońskiej
Kancelaria Senatu wydała oświadczenie, w którym zaprzecza oskarżeniom o monitorowanie aktywności wicemarszałków. Podkreślono, że korespondencja z kierowcami miała na celu jedynie usprawnienie organizacji pracy i efektywne zarządzanie czasem kierowców.
Sama marszałek Kidawa-Błońska w swoim wieczornym wystąpieniu telewizyjnym również odrzuciła oskarżenia Kamińskiego, wyrażając zdziwienie jego emocjami i wzywając go do przeprosin. Zaznaczyła również, że wbrew twierdzeniom wicemarszałka, nie kontaktował się z nią w tej sprawie przed publicznymi wypowiedziami.
Czy za aferą kryją się słabe notowania Trzeciej Drogi?
W kuluarach politycznych coraz głośniej spekuluje się, czy wybuch senackiego skandalu nie ma głębszego podłoża. Część komentatorów sugeruje, że ostre oskarżenia Michała Kamińskiego mogą być związane ze słabnącymi notowaniami Trzeciej Drogi w sondażach. W obliczu trudnej sytuacji koalicji, tak głośna afera może mieć na celu odwrócenie uwagi opinii publicznej od problemów formacji lub stanowić próbę reanimacji poparcia poprzez wywołanie silnych emocji.
Czy Kamiński, doświadczony gracz polityczny, świadomie eskaluje konflikt, aby wzmocnić swoją pozycję i pozycję swojej partii? Czy marszałek Kidawa-Błońska padła ofiarą nieporozumienia lub nadgorliwości swoich urzędników? A może za kulisami rozgrywa się bardziej złożona walka o wpływy wewnątrz koalicji rządzącej?
Kto mówi prawdę?
W obliczu tak sprzecznych relacji i poważnych oskarżeń, rozstrzygnięcie tej senackiej awantury wydaje się nieuniknione. Jeśli dojdzie do zapowiadanej komisji etyki, opinia publiczna będzie miała okazję wysłuchać argumentów obu stron oraz zeznań kluczowych świadków.
Jedno jest pewne – ta sprawa już teraz poważnie nadszarpnęła wizerunek Senatu i rodzi pytania o standardy etyczne oraz metody zarządzania w Kancelarii. Czy prawda wyjdzie na jaw, a winni zostaną pociągnięci do odpowiedzialności? Polska scena polityczna z zapartym tchem oczekuje dalszego rozwoju wydarzeń.
Ponadto przeczytaj też o: Finansowy sukces Legii Warszawa i Jagiellonii Białystok w Lidze Konferencji Europy 2024/25
—————-
Dziękujemy że przeczytałeś ten artykuł, przygotowany przez naszą redakcję składającą się z osób z niepełnosprawnościami.
Pierwsza w UE radiowa i portalowa redakcja z niepełnosprawnościami
Ponadto prowadzimy restaurację ZDRÓWKO którą wspiera Jarosław Uściński








































