
Wybory prezydenckie 18 maja 2025 roku pokazały, że Polacy stoją przed kluczowym wyborem między dwoma różnymi wizjami Polski. Do drugiej tury, zaplanowanej na 1 czerwca, przeszli Rafał Trzaskowski, reprezentujący wizję nowoczesnej, otwartej i zintegrowanej z Europą Polski. Drugi z nich to Karol Nawrocki, który prezentuje bardziej konserwatywne i suwerenistyczne podejście do przyszłości kraju.
Wizja pierwsza: Polska nowoczesna i otwarta (Rafał Trzaskowski)
Rafał Trzaskowski symbolizuje aspirację do Polski silnej, ale też demokratycznej i przyjaznej dla swoich obywateli. W jego programie kluczowe miejsca zajmują:
- Poszanowanie praw kobiet — Trzaskowski opowiada się za utrzymaniem i rozwijaniem prawa do wyboru. Ma na myśli szczególnie trudne przypadki, takie jak ciąża po gwałcie czy ciężkie wady płodu.
- Uznanie mniejszości i regionalizmów — planuje podpisać ustawę o języku śląskim jako języku regionalnym, co jest wyrazem szacunku dla różnorodności kulturowej.
- Przywrócenie praworządności i niezależności sądów — dąży do odbudowy zaufania do instytucji i zbliżenia do standardów Unii Europejskiej.
- Silna współpraca z UE i pozycja w Europie — chce, by Polska była aktywnym i szanowanym członkiem wspólnoty, decydującym o jej przyszłości, a nie krajem marginalizowanym.
- Zakończenie polaryzacji — apeluje o jedność ponad podziałami, budowanie mostów zamiast murów.
Trzaskowski przedstawia Polskę jako kraj, który nie boi się zmian. Ponadto potrafi czerpać z dorobku cywilizacyjnego Zachodu i chce być dumą Europy.
Wizja druga: Polska konserwatywna i suwerenistyczna (Karol Nawrocki)
Karol Nawrocki to kandydat, którego program opiera się na ochronie tradycyjnych wartości i narodowej suwerenności. Jego propozycje i deklaracje to między innymi:
- Ostrożność w kwestiach aborcyjnych — Nawrocki prawdopodobnie nie podpisze liberalnej ustawy antyaborcyjnej, w której kobiety miałyby pełne prawo wyboru w trudnych sytuacjach.
- Brak działań na rzecz uznania języka śląskiego — kwestia języka regionalnego pozostaje na marginesie jego programu.
- Reforma wymiaru sprawiedliwości według własnych zasad — proponuje referendum dotyczące sądownictwa, które może oznaczać dalsze konflikty i utrzymanie obecnego stanu niepewności prawnej.
- Silne państwo oparte na wartościach narodowych i historycznych — co często bywa rozumiane jako zachowanie status quo, a nie modernizacja.
Ten kierunek może skutkować izolacją Polski i utrudnić jej rolę na europejskiej scenie w ważnym momencie geopolitycznym. Zwłaszcza w kontekście wojny w Ukrainie.
Trzecia siła – 20% dla skrajnej prawicy
Nie można pominąć faktu, że aż 20% głosujących oddało swoje głosy na kandydatów radykalnych — Grzegorza Brauna i Sławomira Mentzena. Ta część elektoratu prezentuje brunatny nacjonalizm, eurosceptycyzm i odrzuca wartości demokratyczne. To sygnał, że społeczeństwo jest mocno podzielone, a radykalne ruchy mają poważną siłę przyciągania.
Co stoi na szali?
Jeśli Polska wybierze drogę izolacji i konfliktu z Unią, może zostać zepchnięta na margines Europy, a w obliczu wojny za naszą wschodnią granicą to zagrożenie bezpieczeństwa jest realne i poważne. Z kolei polaryzacja społeczeństwa na dwa wrogie plemiona jest ślepym zaułkiem. Polska powinna być jednym, zjednoczonym narodem, budującym mosty, a nie kolejne mury.
1 czerwca – czas wyboru
W drugiej turze, 1 czerwca, każdy Polak ma szansę wybrać nie tylko prezydenta, ale i kierunek, w którym zmierza nasz kraj.
Ważne, by podejmować tę decyzję świadomie i z myślą o przyszłości wszystkich obywateli.
Przeczytaj też: Walka do ostatniej minuty: dziś koniec Kampanii Prezydenckiej 2025
Pierwsza w UE radiowa i portalowa redakcja z niepełnosprawnościami
Ponadto prowadzimy restaurację ZDRÓWKO którą wspiera Jarosław Uściński








































