
Masowe zakłócenia dronów na Helu: Przyczyny i skutki. W ostatnich dniach użytkownicy dronów na Helu i w Trójmieście doświadczają niepokojących zdarzeń. Ich maszyny tracą sygnał GPS. Przestają także reagować na polecenia operatorów. Wiele dronów nagle odlatuje. Osiągają prędkości powyżej 120 km/h. Nie ma żadnej kontroli nad ich lotem. Sytuacja dotyczy Kuźnicy, Juraty, Helu i Władysławowa. Ludzie zastanawiają się, co powoduje te incydenty. Eksperci i Ministerstwo Obrony Narodowej komentują te zdarzenia.

Zakłócenia sygnału GPS: Jamming i Spoofing na Helu
Profesor Andrzej Felski z Wydziału Nawigacji i Uzbrojenia Okrętowego wyjaśnia te zjawiska. Mówi, że drony na Helu i w okolicach spotykają się z zakłóceniami. Sygnał GPS można zakłócić na dwa sposoby. Pierwszy to “jamming”. Odbiornik drona ma wtedy problem z odbiorem sygnałów satelitarnych. Drugi sposób to “spoofing”. Dron odbiera silne, fałszywe sygnały. To powoduje, że błędnie określa swoją pozycję. Profesor Felski podkreśla, że Rosja posiada technologię do takich zakłóceń. Wskazuje na stacjonarne urządzenia w rejonie Kaliningradu. Rosyjskie okręty wojenne również mają mobilne systemy. Generują one zamieszanie w powietrzu.
Masowe zakłócenia dronów na Helu: Przyczyny i skutki – Rosyjskie działania, a incydenty z dronami
Profesor Felski sugeruje, że Rosjanie mogą celowo wysyłać te sygnały. Obecnie odbywają się ćwiczenia NATO na Bałtyku. Rosja może postępować złośliwie. Inną hipotezą jest obawa Rosjan. Mogą bać się, że coś do nich przyleci. Zakłócanie sygnału to powszechne rozwiązanie. Służy ono przeciwko autonomicznym aparatom. Te incydenty nie zagrażają samolotom pasażerskim. Piloci i profesjonaliści potrafią sobie z tym radzić. Mają oni inne systemy nawigacyjne. Wojsko także posiada doskonalsze rozwiązania. Używają oni zapasowych systemów.
Reakcja Ministerstwa Obrony Narodowej
Władysław Kosiniak-Kamysz, minister obrony narodowej, skomentował sytuację. Potwierdził, że obserwują zakłócenia. Dzieje się to nad Morzem Bałtyckim. Dotyczy to także sojuszników NATO. Występują one w państwach bałtyckich. W państwach nordyckich również. Ministerstwo łączy te działania z Rosją. Uważają to za akcje sabotażowe. Kilka tygodni temu odbył się specjalny komitet bezpieczeństwa. Generał Maciej Klisz przygotował zalecenia. Dotyczą one lotnictwa wojskowego. Przekazano je także lotnictwu cywilnemu. Polskie służby kontroli lotów otrzymały informacje. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej również.
Masowe zakłócenia dronów na Helu: Przyczyny i skutki – Bezpieczeństwo w obliczu zakłóceń
Sytuacja z zakłóceniami GPS jest poważna. Wskazuje na potrzebę monitorowania. Należy rozwijać technologie. Musimy zabezpieczać nasze systemy nawigacji. Incydenty te podkreślają znaczenie współpracy. Kraje NATO powinny działać razem. Wspólne działania zwiększą bezpieczeństwo. Pozwolą lepiej reagować na zagrożenia. Ważne jest informowanie społeczeństwa. To pomaga zrozumieć sytuację i zapewnia spokój obywatelom. Bezpieczeństwo w powietrzu jest priorytetem. Musimy chronić nasze niebo.
Foto: Wikipedia commons
Zainteresował cię nasz artykuł? Przeczytaj także o tragedii w Tatrach









































