Polak walczący dla Rosji zginął w Ukrainie

752

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Polak walczący dla Rosji zginął w Ukrainie
Polak walczący dla Rosji zginął w Ukrainie

Polak walczący dla Rosji zginął w Ukrainie. Rosyjskie media przekazały zaskakującą informację. Jerzy Tyc, obywatel Polski, zginął na froncie w Ukrainie. Walczył on po stronie rosyjskiej armii. Wiadomość o jego śmierci potwierdziły władze Obwodu Kurskiego. Opublikowały one specjalny wpis w mediach społecznościowych. Tyc wstąpił do armii Putina po pełnoskalowej inwazji z lutego 2022 roku. Wcześniej mieszkał w Polsce, a potem w Rosji. Był postacią znaną z prorosyjskiej działalności.

BMW X4 – Nowa generacja sportowego eleganta
Przeczytaj także
BMW X4 – Nowa generacja sportowego eleganta
Zobacz →

Działalność w Polsce i prorosyjskie poglądy

Jerzy Tyc przez wiele lat kierował Stowarzyszeniem Kursk. Organizacja ta zajmowała się renowacją radzieckich pomników. Tyc aktywnie sprzeciwiał się usuwaniu tych obiektów w Polsce. Uważał to za walkę ze zmarłymi żołnierzami armii radzieckiej. Jego działania doceniły rosyjskie władze państwowe. W 2020 roku otrzymał specjalne odznaczenie, a medal “Pamięci Obrońców Ojczyzny” wręczył mu sam Siergiej Szojgu. Działalność Tyca jasno pokazywała jego poglądy polityczne, które były całkowicie zbieżne z rosyjską narracją historyczną.

Polak walczący dla Rosji zginął w Ukrainie – Przeprowadzka do Rosji i wstąpienie do armii

W ostatnich latach Jerzy Tyc mieszkał na stałe w Rosji. Rosyjskie media twierdzą, że opuścił Polskę pod przymusem. Miał on w przeszłości wojskowe wykształcenie. Służbę w polskiej armii zakończył jednak w 1989 roku. Zrezygnował ze służby wraz ze zmianami ustrojowymi w naszym kraju. Pracował także przez pewien czas w szeregach policji. Po pełnoskalowej inwazji na Ukrainę podjął radykalną decyzję, decydując się zaciągnąć do armii Władimira Putina chcąc aktywnie walczyć za interesy Federacji Rosyjskiej.

Służba na froncie

Na froncie Jerzy Tyc przyjął znak wywoławczy “Zygmunt”. Biuro prasowe władz Obwodu Kurskiego potwierdziło jego śmierć. Zginął w tak zwanej strefie specjalnej operacji wojskowej. Rosyjski komunikat nie podaje dokładnego miejsca jego śmierci, lecz podkreśla jednak wierność mężczyzny swoim przekonaniom. We wpisie na Telegramie czytamy, że “do końca pozostał im wierny”. Rosyjska propaganda z pewnością wykorzystuje jego historię i przedstawia go jako ideowego bojownika o wspólną sprawę.

Szymon Hołownia, czyli “marszałek z jajem”
Przeczytaj także
Szymon Hołownia, czyli “marszałek z jajem”
Zobacz →

Polak walczący dla Rosji zginął w Ukrainie – Walka z “fałszowaniem historii”

W 2023 roku Tyc udzielił wywiadu rosyjskiemu portalowi, w którym wyjaśnił swoje osobiste motywacje i poglądy twierdząc, że walczy z tak zwanym “fałszowaniem historii”. Mówił także o potrzebie obrony prawdy o trudnej przeszłości. Wyrażał też nadzieję na poprawę relacji polsko-rosyjskich. Wierzył, że oba kraje znów będą przyjaznymi sąsiadami. Jego życiowe wybory doprowadziły go jednak na ukraiński front, zginął, realizując zbrodnicze cele obcego mocarstwa. Jego historia jest tragicznym przykładem radykalizacji.

Foto: Wikipedia commons

Zainteresował cię nasz artykuł? Przeczytaj także o sondażu w sprawie obowiązkowej służby wojskowej

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

No posts to display