
Reprezentacja Polski nie zawiodła w najważniejszym momencie! Biało-Czerwoni pewnie pokonali Turcję 3:0 (25:15, 25:22, 25:19) i awansowali do półfinału mistrzostw świata w Manili. Drużyna Nikoli Grbicia pokazała klasę i choć rywale próbowali nawiązać walkę, różnica jakości była wyraźna. W sobotę Polaków czeka starcie z Włochami – prawdziwy finał przed finałem.
Mocny początek i sygnał dominacji
Pierwszy set pokazał, że Polacy są w znakomitej formie. Agresywna zagrywka, szczelny blok i precyzyjne ataki sprawiły, że Turcja nie miała wiele do powiedzenia. Bartosz Kurek i Wilfredo Leon regularnie punktowali, a Jakub Kochanowski imponował na środku siatki. Efekt? 25:15 i szybkie objęcie prowadzenia.
Turcy walczyli, ale Polska miała kontrolę
Druga partia była już znacznie bardziej wyrównana. Adis i Mirza Lagumdzija kilka razy poderwali kolegów do walki, a Gökçen Yüksel zdobywał punkty z trudnych piłek. W końcówce jednak doświadczenie mistrzów zrobiło różnicę – Leon z zimną krwią atakował, a Norbert Huber dał piłkę setową. Polacy zamknęli partię wynikiem 25:22 i byli już o krok od półfinału.
Kochanowski przypieczętował awans
W trzecim secie Turcy próbowali jeszcze odwrócić losy meczu, ale Polacy utrzymywali bezpieczną przewagę. Na środku znakomicie spisywał się Kochanowski, który w końcówce posłał dwa asy serwisowe – jednym z nich przypieczętował zwycięstwo. Polacy triumfowali 25:19 i zakończyli spotkanie w trzech setach.
Statystyka i styl na medal
Polska znów zaimponowała mocą na zagrywce i skutecznością w ataku. Liderem punktowym był Bartosz Kurek, świetnie wspierany przez Leona i Semeniuka. Warto podkreślić także dobrą dyspozycję Hubera i Kochanowskiego na środku oraz pewne prowadzenie gry przez Marcina Komendę.
Czas na hit z Włochami
W półfinale Biało-Czerwoni zmierzą się z Włochami, którzy wcześniej rozbili Belgię 3:0. To spotkanie zapowiada się na starcie gigantów – aktualnych mistrzów świata i jednej z najbardziej dynamicznych drużyn Europy.
– Gramy coraz lepiej, ale teraz zaczyna się prawdziwa siatkarska wojna – podkreślał po meczu trener Nikola Grbić.
Polska znów wśród najlepszych
To kolejny turniej, w którym Polska melduje się w czołowej czwórce świata. Biało-Czerwoni konsekwentnie realizują plan i potwierdzają, że są jednym z głównych faworytów do złota. Teraz czeka ich najtrudniejszy test – starcie z Italią, które może być ozdobą całego mundialu.
Polska – Turcja 3:0 (25:15, 25:22, 25:19)
Polska awansowała do półfinału mistrzostw świata, gdzie zmierzy się z Włochami.








































